"Niebezpieczne" drzewo na Stacji. Co na to energetycy?

Redakcja
- Na działce znajdującej się przy skrzyżowaniu ulic Nasypowej i Kaczyńskiej rośnie drzewo - powiedział nam ostrołęczanin. - Powinno się je wyciąć: zagraża bezpieczeństwu.

Dlaczego? Zdaniem Czytelnika, nie wytrzyma nawałnicy. A że obok niego znajduje się i słup energetyczny, i dom, to może się na nie przewrócić (albo spaść na nie mogą gałęzie) i dojść do nieszczęścia.

Jego obawy nie są bez podstaw: w pamięci ma wichurę, która przeszła nad miastem w ubiegłym roku, w czerwcu. S Wyrządziła wówczas szkody w całym mieście: wyrywała drzewa z korzeniami, zerwała linie wysokiego napięcia, powaliła słupy energetyczne, przez co cała Ostrołęka na pewien czas została pozbawiona prądu. Szczególnie dała się we znaki osiedlu Stacja. Najbardziej dramatyczny był moment, kiedy wyrwała część dachu przedszkola przy ul. Kaczyńskiej, w którym przebywały jeszcze dzieci. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

- Niech tylko sytuacja się powtórzy i co będzie? - pyta ostrołęczanin.

Działka, na której znajduje się drzewo, jest prywatna. Jest niezamieszkała, z jej właścicielem nie udało się nam skontaktować.

- Oczywiście, że trzeba usunąć to drzewo - kiwa głową na potwierdzenie sąsiadka.

O sprawdzenie, czy rzeczywiście zachodzi taka potrzeba, poprosiliśmy Urząd Miasta w Ostrołęce. Ten odesłał nas do „energetyki”.

- Sprawę zgłosimy do naszego rejonu energetycznego, który oceni, czy gałęzie lub drzewo rzeczywiście zagrażają linii energetycznej - usłyszeliśmy od specjalistki ds. komunikacji PGE oddział Warszawa Katarzyny Burdy-Mazurek. - Przepisy nie pozwalają nam na wycięcie drzewa bądź zobligowania do tego właściciela działki. Mamy możliwość wycięcia gałęzi, nawet jeśli drzewo znajduje się na działce prywatnej, tylko w przypadkach zagrożenia. Czasem są one bardzo przycinane, właściwie do pnia. Często właściciele są z tego powodu niezadowoleni, ale nie ma innej możliwości. Dodam też, że wiele zależy od tego, przy jakiej linii drzewo się znajduje. Jeśli jest ona izolowana, to gałęzie nie stanowią dużego problemu. Zdajemy sobie sprawę, jakie zagrożenia i konsekwencje może powodować uszkodzony słup czy zerwana linia energetyczna, dlatego sprawę dokładnie sprawdzimy.

Jak energetyka obiecała, tak zrobiła. Wniosek?

- Pracownicy rejonu energetycznego sprawdzili zgłoszenie i nie stwierdzili zagrożenia - tłumaczy Katarzyna Burda-Mazurek.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie