Nie ma pobłażania dla szaleńca, który rzucił się z siekierą na policjanta. Odpowie za usiłowanie zabójstwa

possowski
Z tą siekierą w ręku furiat rzucił się na żonę i dziecko, a potem na policjanta
Z tą siekierą w ręku furiat rzucił się na żonę i dziecko, a potem na policjanta
Postrzelony w środę przez policję 32-letni ostrołęczanin Jarosław Piotr K. usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa.

Szaleniec z siekierą

Przypomnijmy, że w środę, w jednym z bloków przy ul. Traugutta pijany 32-latek groził siekierą żonie i dziecku. W trakcie policyjnej interwencji rzucił się z siekierą na funkcjonariuszy. Wtedy jeden z nich, nie mając wyjścia, strzelił dwukrotnie do furiata. Ranił go w nogę.

Wczoraj Jarosław Piotr K. - jeszcze w szpitalnym łóżku, gdzie leczy rany postrzałowe - usłyszał prokuratorskie zarzuty. Nie ma dla niego pobłażania! Prokurator postawił mu zarzut usiłowania zabójstwa. A trzeba wiedzieć, że według prawa "usiłowanie" jest zagrożone taką samą karą jak popełnienie przestępstwa.

Zabójstwo to zbrodnia zagrożona karą minimum 8 lat więzienia. Poza tym Jarosław Piotr K. usłyszał zarzuty czynnej napaści na funkcjonariusza, stawiania czynnego oporu i znęcania się nad rodziną.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie