Nazwy ulic zmienione, ale uchwały z błędami

Piotr Ossowski
Niedawne uchwały, zmieniające nazwy części ulic w mieście, są z błędami językowymi. Jedną z nich jest uchwała zmieniająca nazwę ulicy Gobatowa na Fieldorfa „Nila”.

Nowa nazwa ulicy to: gen. Augusta Emila Fieldorfa „Nila”. Tak jest na tabliczkach przy ulicy i tak jest poprawnie. Tymczasem w uchwale skrót słowa "generał" zapisano wielką literą: Gen. To błąd - zasady pisowni mówią, że słowo generał w nazwie ulicy piszemy: albo wielką literą w pełnym brzmieniu, albo małą, jeśli to skrót. Czyli: Generał lub gen.

Zapewne nikt by tego nawet nie zauważył, gdyby nie przygoda pewnej miejskiej instytucji, która po zmianie nazwy ulic zamówiła nowe pieczątki. Usłyszała potem z ust urzędnika, że... są złe, bo pisownia na nich jest inna, niż w uchwale rady miasta. Dodajmy, że inna także niż na tabliczkach przy ulicy, zamówionych wszak przez ratusz. To jak w końcu ma być?

- Tak jak na tabliczkach, skrót słowa generał małą literą. Pisownia w uchwale jest błędna, zostało to zauważone już po podjęciu uchwał i zostanie poprawione - wyjaśnia rzecznik ratusza Wojciech Dorobiński. Dodajmy, że sytuacja dotyczy także ulic: dr. Jerzego Olszewskiego, ks. bp. Ignacego Krasickiego, kpt. Józefa Kozłowskiego „Lasa” i ks. Franciszka Blachnickiego.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie