Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Nauczyciele z Chorzel nas ganią

cbrzuzy
W piątek, 18 listopada, dotarł do redakcji przasnyskiej "Tygodnika Ostrołęckiego" list, w którym nauczyciele Zespołu Szkół w Chorzelach "proszą" redakcję, by nie pisała o ich placówce. W liście czytamy:

"Począwszy od wakacji, prawie co tydzień w piśmie Państwa ukazują się różnego rodzaju materiały, dotyczące naszej szkoły. Próbowaliśmy przeczekać tę falę nienaturalnej popularności, ale ponieważ mija już trzeci miesiąc, a ten stan rzeczy nie ulega zmianie, zmuszeni jesteśmy prosić o poszukanie innego obiektu zainteresowania, bo naprawdę przeszkadzacie nam Państwo w pracy. Nie musimy chyba tłumaczyć, że proces wychowawczy wymaga określonych warunków i nie pomaga mu atmosfera sensacji, jaka na skutek Państwa działań zaczęła otaczać naszą placówkę. Przykro nam, że nie interesujecie się Państwo tym, co naprawdę się u nas dzieje (mimo zaproszenia nie zechcieliście gościć na uroczystości Święta Szkoły w październiku tego roku), że wolicie komentować anonimowe telefony czy listy, które niestety zawierają wiele nieprawdziwych informacji.
Jeśli to możliwe, prosilibyśmy o zajęcie się także innymi aspektami życia w Chorzelach, równie ciekawymi, a może nawet ciekawszymi niż sytuacja naszej szkoły. Z życzeniami stałego wzrostu nakładu.
Członkowie Rady Pedagogicznej Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych im. Wł. St. Reymonta w Chorzelach. W podpisie: Teresa Kołakowska-Bajtlik, Elżbieta Konarska, Tomasz Kuligowski, Marlena Chmielewska-Burczyńska, Beata Smolińska, Grażyna Sajdych, Stanisław Krysiuk, Alicja Mówińska, Anna Morawska, Krzysztof Drężek, Maria Łaskarzewska, Urszula Chanowska, Maria Lidzka, Rafał Burczyński, Jadwiga Kuczyńska, Grzegorz Paczyński, Maria Tumiel, Małgorzata Skoroda, ks. Daniel Gliński, Małgorzata Wróblewska, Zofia Rykowska, Józef Cieśla, Barbara Szmytkowska.

Od redakcji: za życzenia i zaproszenia na szkolne uroczystości dziękujemy. W Chorzelach interesujemy się, jak łatwo to sprawdzić na naszych łamach, nie tylko Państwa szkołą. Co do zarzutów, że my Państwu przeszkadzamy pracować, zupełnie się z nimi nie zgadzamy. Szkoła w której Państwo pracujecie, utrzymywana jest z publicznych pieniędzy i to, do kogo one trafiają, nie powinno być tajemnicą. Nauczyciel, pracujący 33 godziny w tygodniu, na pewno nie pracuje dobrze, ponieważ jeśli on pracowałby dobrze, to oznaczałoby, że jego koledzy pracujący po 18 godzin, po prostu się lenią.
W jaki sposób do redakcji dotarły już we wrześniu kopie arkusza organizacyjnego szkoły, to jest pytanie, na które powinno odpowiedzieć sobie grono pedagogiczne, my akurat o ten dokument wcale nie zabiegaliśmy.
Zmiana dyrektora szkoły w Chorzelach nie odbywała się "pokojowo" i doprawdy trudno nas winić za zachowania i decyzje podjęte w tej sprawie. My staraliśmy się dociec przyczyn tej zmiany, bo o to prosili nasi czytelnicy. I dociekając ich, nie zajmowaliśmy się rozstrząsaniem plotek, choć znamy je.
Mamy nadzieję, że wkrótce uda nam się napisać o sukcesach szkoły i zrobimy to z ogromną przyjemnością, bo dobre wiadomości cieszą nas bardziej, niż te złe.
Barbara Milewska-Foss, sekretarz redakcji

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki