MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Narodziny na scenie

(mb)
Sołtys Kołakowski dał się pokonać w piciu przez smoczek
Sołtys Kołakowski dał się pokonać w piciu przez smoczek Fot. M. Bubrzycki
Publiczność żywo przyjęła przedstawienie zaprezentowane przez aktorów-amatorów z Pienic. Śmiechu było co niemiara.

Sołtys Kołakowski dał się pokonać w piciu przez smoczek
(fot. Fot. M. Bubrzycki)

Na kulturalnej mapie gminy Krasnosielc pojawiła się kolejna impreza. W niedzielę 20 lipca na placu szkolnym w Pienicach odbyła się impreza obrzędowa pod hasłem "Narodziny". To ma być druga - po Święcie Kapusty w Drążdżewie - tego typu impreza w gminie. Pienice są jedną z najstarszych wsi w gminie Krasnosielc (liczą sobie ponad 600 lat), na dodatek o wyrazistych tradycjach szlacheckich. Dziś jest tu prawie 90 posesji i ok. 400 stałych mieszkańców. Pomysł zorganizowania w Pienicach dużej imprezy plenerowej zrodził się dwa miesiące temu, podczas uroczystości z okazji Dnia Matki. Jej główną pomysłodawczynią była Urszula Dembicka, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury. - Jestem regionalistką z zamiłowania, znam dobrze tutejsze obrzędy i uważam, że nic bardziej nie łączy ludzi, jak tego typu imprezy - powiedziała nam Urszula Dembicka. - Gdyby to była typowa impreza współczesna, wówczas pewnie nie mogłabym liczyć na tak dużą pomoc mieszkańców przy jej organizacji. Przygotowałam "Kartki z historii Pienic" i związaną z tym wystawę. Oni mogli tam odnaleźć siebie i swoje korzenie. Nazwa imprezy "Narodziny" wzięła się stąd, że Pienice i Krasnosielc są najstarszymi miejscowościami w gminie, one się pierwsze narodziły. Chcę podkreślić, że przygotowanie tej imprezy przebiegło naprawdę sprawnie dzięki dużemu zaangażowaniu mieszkańców. Nikogo nie trzeba było prosić o pomoc. Sądzę, że ta impreza jest przykładem, że właściwie bez pieniędzy można zrobić coś fajnego. Przez wiele godzin scena na placu szkolnym w Pienicach tętniła życiem. Występowały m.in. zespoły regionalne z Krasnego, Karniewa, Jednorożca i Bartoszyc. Wszyscy najbardziej czekali na widowisko "Narodziny", do którego scenariusz napisała Urszula Dembicka, a końcowe przyśpiewki wymyślił Tomasz Bielawski - odtwórca roli Stanisława, któremu urodziła się kolejna córka. Śmiechu było co niemiara, kobiety i dziewczyny z Pienic były mocno przejęte, bo to był ich debiut, ale aż trudno uwierzyć, że próby trwały tylko 2-3 tygodnie. Po występach wszystkich zaproszono na degustację regionalnych potraw. Mieszkańcy doskonale bawili się także w czasie śmiesznych zawodów. Konkurs bicia piany wygrała oczywiście kobieta, bo jedyny mężczyzna wśród uczestników bił pianę także z żółtek. W konkursie picia przez smoczek dzielnie walczył sołtys Andrzej Kołakowski, ale uległ znacznie młodszemu rywalowi. Dotąd w Pienicach nie było tradycji organizowania plenerowych imprez, choć ludzie pamiętają tu dożynki sprzed kilkunastu lat. Wszystko wskazuje na to, że teraz co roku - w lipcu przed żniwami - w Pienicach mieszkańcy będą gromadzić się na placu szkolnym, aby choć na chwilę oderwać się od codziennych problemów. W tym roku bawili się nie najgorzej. A dyrektor Dembicka ma już kolejne pomysły na imprezy obrzędowe w gminie!
Organizatorzy imprezy: Gminny Ośrodek Kultury w Krasnosielcu, Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Krasnosielckiej. Patronat medialny: "Tygodnik Ostrołęcki".

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki