Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Nagrodzony ma głos

SŁawomir Olzacki Redaktor naczelny "GŁosu Wyszkowa" i "Tygodnika OstroŁĘckiego"
Kilka godzin temu zostałem wyróżniony Nagrodą Honorową Starosty Wyszkowskiego "Zaczyn 2004". Otrzymałem ją za "inicjatywę wydawniczą w postaci "Głosu Wyszkowa", stwarzającą nową jakość na rynku medialnym powiatu.

Odczuwam z tego powodu ogromną satysfakcję i radość, chociaż doskonale pojmuję, że nagroda powinna przypaść w udziale tym, którzy "Głos Wyszkowa" na co dzień tworzą: Anecie Kowalewskiej, Magdzie Mrozek, Ewie Pyśk, Adamowi Wołoszowi i Jackowi Pawłowskiemu. W istnieniu "Głosu Wyszkowa" mam jednak swój udział, ponieważ to ja podejmowałem decyzję o powołaniu do
życia i wydawaniu tego tytułu.

Znaleźliśmy się w towarzystwie innych laureatów "Zaczynu", a są to ludzie, których dokonania budzą uznanie i szacunek. Satysfakcja
jest tym większa, że nie tylko członkowie Kapituły, ale również czytelnicy "Głosu Wyszkowa" i ludzie, którzy zetknęli się z naszym pismem choćby pobieżnie, także są zdania, że jest to najbardziej obiektywne, rzetelne i przyjazne pismo na wyszkowskim rynku prasy lokalnej. Pierwszy numer "Głosu Wyszkowa" ukazał się 23 grudnia 2003 roku. Ukazał się, bo z rozmów z mieszkańcami Wyszkowa i okolic wynikało, że jest tu miejsce na pismo lokalne, które nie będzie uwikłane w lokalne układy i zależności, które będzie głosem nie tylko Wyszkowa, ale i wyszkowskich gmin, które da szanse
reklamodawcom na dotarcie do szerszego grona odbiorców.
Po roku istnienia "Głos Wyszkowa" uzyskał mocną, trzecią pozycję pod względem liczby czytelników, a zapewne także pod względem liczby sprzedawanych egzemplarzy. Piszę "zapewne", ponieważ tylko
my spośród wyszkowskich pism należymy do Związku Kontroli Dystrybucji Prasy. Dane o naszym nakładzie i sprzedaży, co roku weryfikowane są przez niezależnego audytora.

Trzecia pozycja to nie jest szczyt naszych ambicji. Mam nadzieję, że za rok przesuniemy się na podium przynajmniej o jedno miejsce w górę. Nie znaczy to jednak, że inne wyszkowskie pisma traktujemy jak konkurentów. Nie. My po prostu szukamy nowych czytelników. Nie ukrywamy jednak, że cieszą nas informacje, że wielu czytelników "Wyszkowiaków" - czerwonego i niebieskiego - sięga także po "Głos", bo znajduje tam to, czego próżno szukać u innych. Skoro zaś napisałem, że za rok chcemy mieć lepszą lokatę, nie muszę już chyba odpowiadać na pytanie, czy "Głos Wyszkowa" nie zniknie z rynku. Zapewniam Państwa, że nie zniknie. Mam też nadzieję,
że za rok będzie to pismo ciekawsze, lepiej poinformowane i bardziej Wasze, niż inne tytuły.

Życzę Państwu, drodzy Czytelnicy, wesołych Świąt Bożego Narodzenia i wszelkiej pomyślności w Nowym, 2005 Roku.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki