Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Naciągacze w białych fartuchach

(as)
Osoby, które w ubiegłym roku zapłaciły 19 zł i zbadały sobie kręgosłup w firmie "Trans-Med" do dziś nie wiedzą, czy z ich kręgosłupem jest wszystko w porządku. "Zaginionymi" wynikami badań zainteresowała się policja i prokuratura.

"KPP w Przasnyszu apeluje do wszystkich osób, które 23 sierpnia 2003 roku były badane przez przedstawicieli firmy Centrum Promocji Zdrowia »Trans-Med« Ewa Draczyńska. Komputerowe badanie postaw ciała, fizjoterapia, rehabilitacja w Przychodni Zdrowia »Super Med« w Przasnyszu, aby zgłaszały się do KPP przy Świerkowej 5, pokój nr 208 celem zgłoszenia oszustwa, tel. 756-72-31" - obwieszczenie takiej oto treści pojawiło się na tablicach informacyjnych w przasnyskich urzędach.
Tomasza Łysiaka, oficera prasowego KPP w Przasnyszu spytaliśmy, o jakie oszustwa chodzi.
- Komenda Powiatowa Policji w Przasnyszu pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Przasnyszu prowadzi dochodzenie w sprawie oszustw popełnionych przy świadczeniach usług medycznych, chodzi o komputerowe badanie kręgosłupa, prowadzone przez przedstawicieli firmy "Trans-Med" z Brzezin - potwierdził Tomasz Łysiak i wyjaśnił, że ze wstępnych ustaleń policyjnych wynika, że przestępstwa były popełniane na terenie powiatu przasnyskiego między czerwcem a październikiem 2003 roku.
- Firma "Trans-Med" w prywatnych ośrodkach zdrowia oferowała badania kręgosłupa i pobierała za ich wykonanie 19 zł od osoby - tłumaczy oficer prasowy. - Po jakimś czasie miała przesłać wyniki. Wyników jednak do dziś nikt nie dostał. W tej chwili zgłosiło się do nas już kilkunastu poszkodowanych.
Najpierw policja musi wyjaśnić, czy firma z Brzezin rzeczywiście istnieje, i czy działała legalnie.
- Postępowanie jest w toku. Na razie nie nastąpiły żadne aresztowania, ale wszystko wskazuje, że mamy do czynienia z oszustwem - mówi Tomasz Łysiak.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki