My im działkę, oni nam remont...

Aneta Kowalewska
Władze miejskie negocjują z samorządem województwa mazowieckiego remont kolejnego odcinka ulicy Pułtuskiej. W ramach współpracy wyszkowscy radni przystali na propozycję burmistrza, by samorządowi województwa sprzedać działkę bez przetargu i z bonifikatą. Współpraca samorządów ma zaowocować realizacją trzech inwestycji.

Na ostatniej sesji Rady Miejskiej burmistrz przedłożył radnym projekt uchwały wyrażającej zgodę na sprzedaż działki o powierzchni 1097 m kw, będącej własnością gminy bez przetargu i z 90-proc. bonifikatą. Chodzi o działkę przy ulicy Matejki, wydzieloną z gruntów Szkoły Podstawowej nr 2, a jej nabywcą miałby być samorząd województwa mazowieckiego, jako organ prowadzący Zespołu Szkół nr 3 w Wyszkowie. Szkoła sąsiaduje ze wspomnianą działką i to dla niej ma być zakupiona nieruchomość. Dyrekcja ZS nr 3 planowałaby na tej działce rozbudowę swojej siedziby o bibliotekę oraz parking.

Ale nie tylko względami społecznymi argumentował burmistrz swoją decyzję. Jak wyjaśnił radnym, preferencyjna sprzedaż działki to także element negocjacji, jakie prowadzi wyszkowski samorząd z mazowieckim. Te negocjacje dotyczą remontu kolejnego odcinka ul. Pułtuskiej, jednej z ważniejszych ulic w mieście, będącej drogą wojewódzką. Burmistrz i jego administracja zabiegają, by jeszcze w tym roku Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich wyremontował odcinek Pułtuskiej od torów kolejowych do ronda przy ul. Sowińskiego. Remont tego odcinka jest ważny, bo droga jest w centrum miasta, rzeczywiście zniszczona i o dużym natężeniu ruchu. Ze wstępnych informacji władz miejskich wynika, że MZDW mogłoby ten remont wykonać w ramach własnych funduszy, przy logistycznej pomocy miasta.

O zgodę radnych na preferencyjną sprzedaż działki przy Matejki apelowała dyrekcja ZS nr 3, tłumacząc, że to pozwoli szkole się rozwijać. Radni w zasadzie nie oponowali tej transakcji, interesowały ich natomiast szczegóły współpracy z samorządem. Poza bowiem wspomnianym remontem ul. Pułtuskiej, w grę wchodzi też budowa zatok autobusowych w Łosinnie i budowa drogi serwisowej na osiedlu Polonez, obok dawnej Spółdzielni Inwalidów. Wszystkie te inwestycje obejmują wojewódzką trasę 618 i wszystkie mają być wykonywane na mocy porozumienia samorządów. Jak wyjaśniali burmistrzowie, zakres i szczegóły prac są nadal z partnerem negocjowane, wygląda jednak na to, że remont ulicy Pułtuskiej, na którym miastu szczególnie zależy, wykonywany byłby jeszcze w tym roku i być może bez finansowego udziału miasta. na budowę zatok autobusowych w Łosinnie miasto przygotowałoby dokumentację, a MZDW wykonało prace, natomiast drogę serwisową miasto wykonałoby na własny koszt. Na remont ul. Pułtuskiej w tegorocznym budżecie gminy jest zarezerwowane 300 tys. zł.

Radni dociekali ewentualnej partycypacji finansowej miasta w remoncie Pułtuskiej, ale wiceburmistrz Adam Mróz wyjaśniał, że ustalenia w tej sprawie nie zapadły i że władze zabiegają o to, by nie angażować pieniędzy, jedynie pomoc organizacyjną, a jeśli nawet w grę wchodziłby udział finansowy, to nie będzie znaczny.

Jak ocenił radny Marek Głowacki, z samorządem województwa mazowieckiego"trzeba jakoś żyć" - to istotny dla miasta partner. Uchwała o preferencyjnej sprzedaży działki została więc podjęta. Radni zgodzili się również na zawarcie porozumień z samorządem Województwa, dotyczących realizacji trzech wypomnianych inwestycji. Z tymi argumentami władze miejskie chcą ruszyć do MZDW, by zdecydowanie starać się o remont Pułtuskiej jeszcze w tym roku. Otwartą pozostaje też długość remontowanego odcinka drogi - nie zostało ostatecznie określone w negocjacjach z MZDW, czy prace remontowe miałyby zamknąć się na odcinku od torów kolejowych do ronda przy ul. Sowińskiego, czy także objęłyby ul. Sowińskiego aż do ronda przy kościele św. Wojciecha tam, gdzie zaczyna się trasa 618. Jak mówili radnym burmistrzowie, chcieliby, aby cały ten fragment trasy został wyremontowany teraz, ale czy to się uda, nie wiadomo. Gotowi są więc pozostać przy modernizacji pierwszego odcinka, byleby remont odbył się teraz i na dobrych warunkach - bo w przyszłym roku MZDW może w ogóle nie mieć pieniędzy na remont tej trasy w Wyszkowie.

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Ja też nie rozumiem tego, że za inwestycję, którą przecież województwo powinno wykonać, miasto musi mu dawać jakieś ekstra upominki. Chyba coś jest nie tak. Przecież marszałek nam łaski nie robi, że poprawi stan swojej drogi. Jesteśmy tak samo mieszkańcami Mazowsza. Może niech marszałek odda miastu tę drogę, skoro nie może jej zmodernizować, a wtedy miasto upomni się u marszałka o ekstra bonifikaty i inne przywileje. Uważacie, że takie targi powinny się w tym kraju odbywać z powodu czegoś co jest w obowiązkach samorządu województwa? Dziwię się, że radni miejscy tak ochoczo podnieśli za tym rozwiązaniem rękę. A to już nie mają w mieście własnych inwestycji? Nie dość, że zawsze obficie wspierają powiat przy jego zadaniach, to teraz jeszcze i województwo skorzysta na nas. Niedługo może i sam premier Polski będzie przyjeżdżał do burmistrza Wyszkowa po wsparcie finansowe
~olo~
To trochę dziwne, że bezpartyjny fachowiec, mistrz negocjacji, popierany przez wszystkie siły polityczne i samorządowe mające wpływy w województwie, burmistrz Grzegorz Nowosielski musi dać "łapówkę" aby samorząd wojewódzki spojrzał przyjaznym okiem na remont kawałka ulicy Pułtuskiej i kilku małych elementów. Taki wójt małego Długosiodła jest w stawie uzyskać prawie wszystko u Marszałka Struzika, dzięki swoim talentom i poparciu politycznemu, nawet drogę wojewódzką (może nawet krajową) przez Długosiodło do Ostrołęki. A nasz fachowiec wyszkowski? Jeśli nie może przekonać Marszałka Struzika, najbardziej przychylnego naszym terenom to przecież sprawująca w Wyszkowie władza Platforma Obywatelska ma dwóch wicemarszałków województwa, Wojewodę mazowieckiego i wielu innych urzędników. Współrządząca w Wyszkowie PiS ma wielu radnych wojewódzkich. Gdzie konferencje prasowe Burmistrzów Nowosielskiego i Mroza wraz z "pierwszym" politykiem Wyszkowa, Januszem Jastrzębskim, którzy wcześniej załatwiali nam pijarowsko wiele rzeczy?
J
Jestem za ale i przeciw
Inicjatywa słuszna, modernizacje zbyt długo trwają, droga przy byłej spółdzielni Inwalidów jest w opłakanym stanie. Burmistrz chce zrobić to teraz bo za rok wybory i rozkopana Pułtuska doprowadzi niektórych do wściekłości. Jednak zachodzi pytanie dlaczego burmistrz Nowosielski wymaga od innych szybszej realizacji inwestycji a sam niektóre inwestycje prowadzi w nieskończoność. Mimo, że rządzi już 7 lat tłumaczy się zaległościami poprzedników. Np ulica Żytnia decyzja o położeniu asfaltu od Sikorskiego w kierunku Olszanki zapadła w zeszłym roku po audycji telewizyjnej, następnie przespano pewien okres czasu, w tym roku projekty oprócz projektów kanalizacji ściekowej bo jej nie będzie a w przyszłym roku dopiero początek prac w terenie, kiedy koniec nie wiadomo. Jeśli się chce coś wymagać od innych to trzeba zacząć od siebie.
A dlaczego nie ma remontu ulicy Kościuszki i Serockiej? Może inna ekipa będzie naciskać skuteczniej.
Dodaj ogłoszenie