Muzeum wycina drzewa na Fortach Bema. Dlaczego? [ZDJĘCIA]

Piotr Ossowski
Wielu ostrołęczan zaskoczył widok ścinanych topoli na Fortach Bema – w otoczeniu pomnika-mauzoleum.

Nie da się tego nie zauważyć, bo ścinane drzewa są dorodne. Poza tym o masowej wycince drzew ostatnio bardzo głośno. Ta akurat nie ma nic wspólnego ze słynną „ustawą Szyszki”.

- Mamy wszystkie stosowne pozwolenia włącznie ze zgodą konserwatora zabytków, jako że cały obiekt przy ul. Warszawskiej jest wpisany do rejestru zabytków – tłumaczy dr Barbara Kalinowska – wicedyrektor Muzeum Kultury Kurpiowskiej.

Muzeum wytnie 20 drzew - topoli i olszy czarnych.

- To drzewa chore, zagrażające bezpieczeństwu. Mieliśmy już zresztą przypadek, że złamana gałąź uszkodziła zaparkowany na terenie fortów samochód – dodaje dyrektor Kalinowska. - W wydanej nam zgodzie na wycinkę drzew zaznaczono, że 16 z tych drzew jest obumarłych, a cztery w stanie obumarcia.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

A czy zostaną posadzone nowe drzewa ?

Dodaj ogłoszenie