Muzeum dostało nieznane prace słynnego artysty

Piotr Ossowski
Towarzystwo Przyjaciół Ostrołęki przeniosło się niedawno z siedziby w kamienicy przy placu Bema (do niedawna własność „Społem” PSS, teraz Muzeum Kultury Kurpiowskiej) do lokalu w nowej siedzibie wydziału promocji ratusza.

Mają tam zdecydowanie mniej miejsca, w związku z czym wiele swoich cennych zbiorów TPO przekazała ostrołęckiemu muzeum.

- Dostaliśmy od TPO kilkadziesiąt regionalnych materiałów archiwalnych - między innymi książki, plakaty, obraz Henryka Krauzego. Jesteśmy towarzystwu bardzo wdzięczni - podkreśla dr Barbara Kalinowska - wicedyrektor Muzeum Kultury Kurpiowskiej.

Wśród przekazanych zbiorów jest jedna perełka - cztery nieznane wcześniej prace Mieczysława Czychowskiego, poety i malarza pochodzącego z Dzbenina, artystycznie związanego z Trójmiastem.

- Są to trzy prace wykonane techniką pasteli i jeden rysunek węglem - mówi Barbara Kalinowska. - Dwa pejzaże i dwa portrety.

Na razie trudno powiedzieć o nich coś więcej - przede wszystkim kiedy powstały. Czychowski nie datował tych prac, wiadomo tylko, że zostawił je w siedzibie Towarzystwa Przyjaciół Ostrołęki podczas swoich wizyt w Ostrołęce pod koniec życia. Dar od TPO uzupełni zbiory muzeum związane z poetą i malarzem z Dzbenina. Artystą nieco zapomnianym, ale odkrywanym na nowo.

- Mamy największy zbiór pasteli i rysunków Czychowskiego, niedawno powiększyliśmy go o kilkadziesiąt eksponatów - prac Czychowskiego, ale także innych dokumentów i pamiątek z nim związanych - mówi dr Kalinowska.

Więcej w papierowym wydaniu Tygodnika Ostrołęckiego

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie