Musimy ratować Tomka

Jarosław Sender
Ponad dwa tysiące złotych zebrali uczniowie LO im. M. Curie-Skłodowskiej na płuca dla Tomka Szewczykka.

Musimy go ratować! Tak powiedzieli mi członkowie samorządu uczniowskiego ze szkoły, którą ukończył Tomek, z LO im. Marii Curie-Skłodowskiej w Makowie. To Ania Sołtysińska, przewodnicząca Samorządu Uczniowskiego rzuciła pomysł zbiórki pieniędzy. Inni natychmiast go podchwycili. W gablocie samorządu wywiesili artykuł z TO o dramatycznej sytuacji Tomka. Obok plakat wzywający kolegów do pomocy. Zapowiedzieli kwestę.

- W czwartek i piątek, 15 i 16 stycznia chodziliśmy na lekcjach z puszką, od klasy do klasy - mówi Ania. - Każdy dawał, ile mógł. Jedna z koleżanek włożyła nawet 100 złotych do puszki, zdarzały się dwudziestki - pewnie z kieszonkowego. Ale najwięcej było drobnych. Najważniejsze, że dawanych z serca.

W sobotę, 17 stycznia, była choinkowa dyskoteka. Samorząd zarządził, że pieniądze za wstęp też wpłyną na konto Tomka. Tym sposobem uzbierało się 2013 zł, 40 gr - około 500 euro. Pieniądze już trafiły na konto Tomka.

- Wiemy, że Tomkowi potrzeba dużo więcej - mówią chłopcy z samorządu. - W tę akcję powinny się włączyć wszystkie szkoły, a przede wszystkim zakłady pracy. Nie można Tomka zostawić samego. I trzeba się spieszyć, bo on nie może czekać.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie