Mój świat się zawalił - rozmowa w Bogumiłą Wilkowską, pracownikiem ZSZ nr 3 w Ostrołęce, chorą na białaczkę. Rusza akcja pomocy!

Anna Wołosz
Anna Wołosz
Zaktualizowano 
Najpierw było nieustanne zmęczenie, potem spuchła mi noga, doszły duszności - wspomina w rozmowie z nami Bogusia Wilkowska z ZSZ nr 3 w Ostrołęce, chora na białaczkę. Była dawczynią krwi, teraz sama potrzebuje pomocy.

Pani Bogusia ma niespełna 40 lat, męża, dwie córki. Od ubiegłego roku pracuje w ZSZ nr 3 w Ostrołęce. Pierwsze niepokojące objawy zauważyła u siebie w trakcie przedświątecznych porządków. Jej choroba to ostra białaczka limfoblastyczna z chromosomem Filadelfia. Ta mutacja powoduje, że rokowania chorego są gorsze. Przeżyła zatory, w płucach i w głowie, straciła częściowo słuch, musi mieć przetaczaną krew, przyjmować leki, również w zastrzykach. Obecnie liczy na to, że choroba pozwoli jej chociaż część Wielkiej Nocy spędzić w domu.

Pomóc jej może tylko przeszczep szpiku. Czeka na wyniki badań potencjalnych "bliźniaków": jako pierwsze jest badane jej rodzeństwo. Jeśli nie będzie zgodności, pani Bogusia zostanie zapisana do bazy oczekujących na dawcę niespokrewnionego. Stąd jej prośba: rejestrujcie się, nie tylko dla mnie! W swoim imieniu i w imieniu innych chorych zapisujcie się do DKMS.

Przeczytajcie rozmowę z panią Bogusią

Jakie były początki choroby, jak się Pani o niej dowiedziała?

- Moja choroba powoli zaczynała się tak na początku grudnia 2018 roku. Z dnia na dzień opadałam z sił, w nocy często było mi raz zimno, raz gorąco. Traktowałam to jako przemęczenie bo miałam dużo obowiązków, byłam ciągłe zabiegana. Przed świętami spuchła mi lewa noga, ale kupiłam żel przeciw obrzękom i jakoś przeszło. Jednak moje zmęczenie było coraz gorsze, doszły straszne duszności.

Wybrała się Pani do lekarza?

- Tak, po nowym roku. Zrobiłam wyniki i nie były dobre, więc trzeba było powtórzyć. Kolejne wyszły równie złe. Doktor rodzinna dała mi skierowanie do szpitala: niedokrwistość z podejrzeniem białaczki.

Jak to jest: dowiedzieć się, że się choruje na białaczkę?

- Wpadłam w panikę, rozpacz. 11 stycznia trafiłam do szpitala z zatorem płucnym. Było tak: prawie 3 tygodnie leczą mnie na zakrzepicę. W trakcie pobytu pobrany mam szpik z mostka i czekam na wynik. Lekarze w Ostrołęce umawiają mi wizytę u hematologa, na 15 lutego, w szpitalu w Warszawie. 18 lutego mam zrobioną trepanobiopsję i potwierdza się to co najgorsze - ostra białaczka limfoblastyczna z chromosomem Filadelfia.

Mój świat się zawalił. Dostałam młotkiem w głowę

Jaka była reakcja bliskich, znajomych, kolegów z pracy?

- Nikt nie spodziewał się, że to białaczka. Moi bliscy, jak i ja, byli zaskoczeni, przerażeni... Moja rodzina, znajomi, koledzy i koleżanki z pracy - każdy był zaskoczony i w szoku. Jednak są to cudowni ludzie, mam od nich bardzo duże wsparcie.

Czy spodziewała się Pani takiego "pospolitego ruszenia" w swojej sprawie?
- Nie! Na pewno nie na tak dużą skalę. To dzięki moim cudownym znajomym i przyjaciołom, którzy wszystko organizują, a pomaga im moja rodzina. Wszystkim jestem bardzo wdzięczna, za każdą pomoc i wsparcie. Dziękuję, kochani!

Co może Pani powiedzieć osobom, które znalazły się w podobnej sytuacji?

- Choroba, która atakuje tak szybko, odbiera człowiekowi wszystko: plany, marzenia. Człowiek jest przerażony, zagubiony...

Dlaczego rejestracja jako potencjalny dawca szpiku jest taka ważna?

- Oddawałam krew, byłam zarejestrowana w bazie danych DKMS, ale już dostałam list, że moja choroba mnie wyklucza, bo teraz sama potrzebuję dawcy szpiku.

Wiem, że niektórym ludziom może być ciężko podjąć decyzję o rejestracji w bazie danych, ale to nic nie kosztuje.

Liczę na to, że są wśród Was dobrzy ludzie i pomogą innym.
Wszystkim chorym życzę oczywiście powrotu do zdrowia, dużo siły i cierpliwości, wsparcia od bliskich, bo to bardzo ważne. Nie poddawajcie się, kochani, i walczcie o życie.

polecane: Przeziębienie. Czy domowe sposoby mogą pomóc?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

A czy można wiedzieć jakie leki i badania? Bo jeśli Pani jest w szpitalu to chyba to jest bezpłatnie.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3