Młody mężczyzna popisywał się przed kolegami. Mógł zabić…

(pk)
Fot. Archiwum
20-letniego Julian J. czekają poważne problemy. Sam się o nie prosił.

W niedzielę 15 listopada tuż po godz. 23 na ulicę Witosa w Makowie Mazowieckim przyjechał skierowany tam patrol policji.

Funkcjonariusze zastali na miejscu grupę młodzieży stojącą przy volkswagenie passacie z rozbitą przednią szybą.

Policjanci szybko ustalili przebieg zdarzenia. Okazało się, że makowianin, 20-letni Julian J., w trakcie nocnych "popisów" przed kolegami potrącił 22-letnią Olgę H, również mieszkankę Makowa.

Nie dość na tym, sprawca potrącenia był pod wpływem alkoholu - w alkomat wydmuchał ponad promil.

I nie był to pierwszy taki wyskok dwudziestolatka. Wcześniej był już karany za jazdę w stanie nietrzeźwości. Za tamten czyn zatrzymano mu uprawnienia do kierowania i orzeczono sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
Olga
Selekcja naturalna w lesie,na stepie...rozumiem,ale na drodze?
i
ikar
Jedyne co można powiedzieć - to wyrazić żal, że ten przestępca nie zabił się sam.
Miejmy jednak nadzieję, że selekcja naturalna zrobi z tym czymś porządek i wyeliminuje toto spośród nas - ku powszechnemu pożytkowi.
Oby jak najprędzej i bez dalszych ofiar.
Dodaj ogłoszenie