Mazowieckie Zapusty w Jednorożcu. Przegląd zespołów zapustnych

Małgorzata Jabłońska
W ostatni karnawałowy weekend Muzeum Szlachty Mazowieckiej zorganizowało Przegląd Zespołów Zapustnych. Impreza goszcząca w krajobrazie etnograficznym północnego Mazowsza po raz XXXVI, odbywa się co roku w innej wsi. Po 11 latach gospodarzem imprezy została ponownie gmina Jednorożec

Pierwszą część widowiska otworzyli wędrowni kolędnicy. Jednorożeckimi traktami przeszedł barwny i rozśpiewany korowód, na którego czele jechał wóz zaprzęgnięty w konie. Uczestnicy zapustów oddali cześć dawnej tradycji odwiedzania domów, zachęcając gospodarzy do wspólnej zabawy i czyniąc im drobne psikusy. W zamian mogli liczyć na uzyskanie poczęstunku. Dalsza część imprezy odbyła się w hali sportowej gimnazjum w Jednorożcu, gdzie przed tłumnie zgromadzoną publicznością i jurorami każdy z zapustnych zespołów przedstawił swój program artystyczny. W tegorocznym przeglądzie uczestniczyło aż 20 zespołów z całego Północnego Mazowsza. Programy prezentowane przez grupy przybierały różne formy, od musicali po wiejskie kabarety, w zabawny sposób puentujące polską rzeczywistość.

Jury wysoko oceniło tegoroczny poziom występów, zarówno pod względem wyrazu scenicznego, talentów wokalnych, gry aktorskiej czy pomysłowości strojów. Najliczniejszą reprezentację miały przebrania diabłów i aniołów, jednak kreatywność przebierańców pozytywnie zaskoczyła. Z roku na rok stroje uczestników zapustów stają się coraz bardziej wymyślne.
Organizatorem tego niepowtarzalnego widowiska było Muzeum Szlachty Mazowieckiej, zaś współorganizatorami: urząd gminy Jednorożec oraz jednorożecka biblioteka publiczna. Warto wspomnieć, że tegoroczne zapusty odbyły się po raz pierwszy bez zmarłej w 2017 roku dr Ireny Kotowicz-Borowy, która od 35 lat opiekowała się i organizowała tę jedyną z najuważniejszych mazowieckich imprez folklorystycznych.

- Mazowieckie Zapusty wracają do Jednorożca po 11 latach, niestety bez osoby, która położyła duże zasługi w przeglądzie zespołów zapustnych i w zasadzie od początku wykreowała zapusty jako przegląd wędrujący. Myślę, że koleżanka Irena patrzy nas z góry i cieszy się z tego, że to dzieło jest kontynuowane i miejmy nadzieje, że będzie - mówił Antonii Sobczak, wicedyrektor Muzeum Szlachty Mazowieckiej w Ciechanowie.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie