Matura 2010. Terminy egzaminów są fatalnie ustalone

Beata Terczyńska, Nowiny
Fot. nowiny24
Rano egzamin na poziomie podstawowym, po południu na rozszerzonym. I tak przez kilka dni z rzędu. Maturzyści zdający język polski, język obcy i matematykę na obu poziomach są przerażeni tym maratonem. W tym roku maturzyści obowiązkowo muszą zaliczyć trzy pisemne egzaminy: z polskiego, języka obcego i matematyki. Wszyscy zdają je na poziomie podstawowym. Te egzaminy zaczynają się o godz. 9 i trwają od 120 do 170 minut.

Aby jednak dostać się na wybrane studia, młodzi ludzie muszą zdawać poziom rozszerzony. Te egzaminy są w tym samym dniu i zaczynają się o godz. 14, a trwają nawet do 17.10.

Padniemy ze zmęczenia

- Wielu naszych kolegów przez kilka dni z rzędu będzie musiało tkwić w szkole od 7 rano, bo na maturę trzeba się zgłosić wcześniej, aż do wieczora - mówią Katarzyna Szkutnik i Katarzyna Dobko, tegoroczne maturzystki z III LO w Rzeszowie. - To nie jest dobry pomysł. Gdzie czas na odpoczynek i relaks? Maturzyści będą wymęczeni i zestresowani.

Maria Bialic z III LO myśli o zdawaniu angielskiego na dwóch poziomach.

- Nie będzie łatwo. Między obiema częściami są 4 godziny przerwy, ale mieszkam poza Rzeszowem, więc do domu nie pojadę - mówi maturzystka. - Zostaje mi czekanie w szkole. Trudno złapać oddech i skupić się po południu nad znacznie trudniejszymi zadaniami, niż rano, kiedy człowiek jest bardziej wypoczęty.

Wystarczyłby jeden egzamin

Jakie rozwiązanie byłoby najlepsze?

- Powrót do tego, co już było. Niech maturzysta zdaje albo poziom podstawowy albo rozszerzony i będzie jeden egzamin, zamiast dwóch. Przecież ktoś, kto zda trudniejszą część, automatycznie udowodni, że poradził sobie z poziomem podstawowym - proponuje Dominika Zięba z III LO.

Z tymi opiniami maturzystów zgadza się Maciej Osuch, społeczny rzecznik praw ucznia:

- Niefortunnym ustaleniem terminów części egzaminów powinien się zainteresować rzecznik praw obywatelskich.

Centralna Komisja Egzaminacyjna nie zamierza jednak zmieniać zasad.

- Większa liczba terminów wymagałaby wydłużenia sesji pisemnej z 3 tygodni do ponad miesiąca. Takie rozwiązanie przedłużyłoby okres dezorganizacji pracy w szkołach i przesuwało termin wydania świadectw dojrzałości - tłumaczą przedstawiciele CKE.
CKE zdecydowała się zmieścić 29 terminów w 15 dni, czyli i tak wydłużyło sesję o dzień w porównaniu z ubiegłym rokiem r. Dzięki temu jednak uczniowie klas I i II będą się ‎uczyć bez zakłóceń, a zdający otrzymają świadectwa dojrzałości w takim samym terminie jak przed ‎rokiem.

Zmieńcie chociaż matematykę

Uczniów te tłumaczenia nie przekonują i ślą do CKE protesty. Domagając się przełożenia przynajmniej egzaminu z matematyki na rozszerzonym poziomie.

- Zły termin uniemożliwi wielu z nas uzyskanie satysfakcjonujących wyników z egzaminu, bo umysł najlepiej pracuje między 9 a 11 - argumentują.

Harmonogram

4 maja (wtorek), godz. 9 - polski (poziom podstawowy), godz. 14 - polski (poziom rozszerzony)
5 maja (środa), godz. 9 - matematyka (pp), godz. 14 - matematyka (pr)
6 maja (czwartek), godz. 9 - angielski (pp), godz. 14 - angielski (pr).

Źródło: Nowiny Maturzyści: terminy egzaminów są fatalnie ustalone

Najnowsze oferty na Black Friday

Materiały promocyjne partnera

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

V
Villas

[spam]