Mateusz Pichal pożegnał się z The Voice of Poland

red.
TVP/ The Voice of Poland
Ostrołęczanin Mateusz Pichal zaśpiewał dziś w programie na żywo piosenkę Erica Claptona "Tears in heaven". Andrzej "Piasek" Piaseczny wybrał jednak do swojej drużyny innych zawodników.

Dzisiejszy występ w "The Voice of Poland" ("Tears in heaven" - śpiewa Mateusz Pichal ) był dla Mateusza Pichala z Ostrołęki bardzo emocjonujący. Nie podbił nim jednak serc jurorów. „Denerwowało mnie to wibrato” - mówił o występie Mateusza Andrzej Piaseczny. Ostrołęczanin ostatecznie nie dostał się do finałowej szesnastki. A tak skomentował występ na facebook'u sam wokalista.

Fani Mateusza bardzo go wspierają:

Mateusz Pichal ma 20 lat. Uczył się w technikum o profilu technik organizacji reklamy. Do niedawna śpiewał w klubie "Oczko". Przygodę Mateusza Pichala w "The Voice of Poland" śledziliśmy już wcześniej. Zobacz:

Ostrołęczanin Mateusz Pichal w The Voice of Poland

The Voice of Poland: Mateusz Pichal przeszedł do następnego etapu!

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
KUPI ha ha ha ... i inni

The Voice powinien pożegnać się z TVP.

 

Jakim cudem przy dobrze wykształconych jurorach przechodza do bliskiego FINAŁU wokaliści ze szkoły KUPICHY? przecież to smiech nie tylko z KUPICHY & KUMPLE ale i ze wszystkich ...

 

Dodaj ogłoszenie