Marian Banaś w centrum politycznej awantury. Opozycja domaga się dymisji szefa NIK, politycy PiS go bronią

Jakub Oworuszko
Jakub Oworuszko
Zaktualizowano 

Wideo

Źródło: TVN 24

Zobacz galerię (3 zdjęcia)
Nie milkną echa po sobotnim reportażu "Superwizjera" dotyczącym Mariana Banasia, byłego ministra finansów i szefa Krajowej Administracji Skarbowej, niedawno mianowanego na stanowisko szefa Najwyższej Izby Kontroli. Banaś odpiera zarzuty, politycy Prawa i Sprawiedliwości go bronią, a opozycja żąda jego rezygnacji.

Według ustaleń dziennikarzy TVN, Marian Banaś jest właścicielem kamienicy w Krakowie w której mieści się w niewielki pensjonat oferujący pokoje na godziny. Goście po uiszczeniu opłaty nie otrzymują paragonów. Hotel działa na zasadzie agencji towarzyskiej, a zarządzają nim przestępcy.

"Materiał "Superwizjera" TVN odbieram jako próbę manipulacji, szkalowania i podważania dobrego imienia nie tylko mojej osoby, ale również kierowanych przeze mnie instytucji. W związku z nieprawdziwymi informacjami skieruję sprawę na drogę sądową" - zapowiedział Marian Banaś, szef NIK.

Quiz preferencji wyborczych

"Nie zarządzałem pokazanym w materiale hotelem. Byłem właścicielem budynku, który na podstawie umowy zawartej zgodnie z prawem wynająłem innej osobie. Osoba ta prowadziła tam działalność hotelową. Obecnie nie jestem właścicielem tej nieruchomości" - podkreślił Banaś.

W te zapewnienia nie wierzy opozycja, która domaga się rezygnacji Banasia z funkcji szefa NIK oraz zapowiada dalsze działania, m.in. kontrole poselskie.

- Ludzie PiS-u są poza prawem. Uważają, że nic ich nie dotknie i rzeczywiście ich pasja do nieruchomości jest zdumiewająca. To partia deweloperów, milionerów, jak się okazuje. Ilu ludzi ma kamienice, które można na takie cele wynajmować w Krakowie? Coś tu jest nie tak - ocenił poseł PO Tomasz Siemoniak w TVN24. - Problem polega na tym, że za rządów PiS jest kasta ludzi nietykalnych, których nikt nie może dotknąć, sprawdzić. I pan Banaś jest tego przykładem - dodał Siemoniak.

- Banaś musiał wiedzieć (o pokojach na godziny w kamienicy - red.). (...) Dymisja co najmniej - mówił w Polsat News poseł PO Sławomir Nitras.

Z kolei politycy PiS bronią Banasia, ale jednocześnie oczekują dalszych wyjaśnień. Jeszcze w poniedziałek nowy szef NIK ma się odnieść do zarzutów pod jego adresem.

- Znam historię pana prezesa jako osoby z determinacją, która bezwzględnie walczyła z różnymi patologiami: mafie VAT-owskie, nieszczelny system fiskalny. Wcześniej miał piękną kartę opozycyjną. Materiał dziennikarski zarzuca ma określone czynności. Pan prezes Banaś przedstawia odmienną wersję tych wydarzeń i zapowiada pozew. Według mojej wiedzy jest tak, że pan Marian Banaś był właścicielem kamienicy, która została wynajęta na hotel. (...) Już dzisiaj nie jest właścicielem tej nieruchomości. Wcześniej wynajął ją i nie miał wpływu na to, co wynajmujący (robią w nieruchomości - red.) - przekonywał w Poranku Radia TOK FM szef KPRM Michał Dworczyk.

Czy weźmiesz udział w najbliższych wyborach parlamentarnych?

  1. 90.88%
  2. 5.23%
  3. 3.89%

- Prezesowi NIK ufam i wierzę, bo znam go przede wszystkim z działalności, którą prowadził od czterech lat w rządzie jako szef służb skarbowych, ostatnio jako minister finansów. Jest to człowiek, który zaoszczędził nam wszystkim dziesiątki miliardów złotych rocznie, które wcześniej wypływały do mafii VAT-owskich. To on spowodował, że te pieniądze znalazły się w budżecie i myślę, że gdyby można było powiedzieć, że jest człowiekiem nieuczciwym, to tych sukcesów na pewno by nie odniósł – stwierdził wicepremier Jacek Sasin w „Salonie politycznym Trójki”.

- Trudno nam się przede wszystkim odnosić do zarzutów, które dotyczą prezesa NIK. Jest to instytucja niezależna od rządu. Nie zmienia to jednak faktu, że wczoraj minister Banaś, były już minister, teraz prezes NIK-u jasno i klarownie podkreślił w swoim oświadczeniu, że materiał jest próbą manipulacji i że skieruje sprawę na drogę sądową. Teraz już trudno inaczej odnosić się do tego materiału, ponieważ też nie znamy konkretnych faktów. Poczekajmy kilka dni. Myślę, że ta sprawa zostanie wyjaśniona – stwierdził rzecznik rządu Piotr Müller w Radiu Plus.

Dowiedz się więcej

Materiał oryginalny: Marian Banaś w centrum politycznej awantury. Opozycja domaga się dymisji szefa NIK, politycy PiS go bronią - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Nie rozumie o co ten cały szum, gdyż nawet metropolita krakowski nie zajął stanowiska w sprawie funkcjonowania domu schadzek wynajmowanego na godziny. Przecież takie miejsca są bardzo potrzebne bo nie każdy zwłaszcza młody ma do dyspozycji tzw. wolną chatę. Zamiast kryć się po krzakach, parkach czy w zbożu, w godnych warunkach można było sobie pociupciać płacąc niewiele bo 60 zł za 1 godzinny wynajem pokoju. Być może nie jedno dzieciątko zostało tam poczęte ku chwale księdza i Boga oraz dla dobra naszego kraju bo wszak dalej mimo wypłacanego 500 dalej mamy ujemny przyrost naturalny.

P
Pola

Kittel to tvnowski pseudodziennikarzyna co zrobił film o nazistach spotykających się w krzakach. Tak zwaną ustawę. Jak wynajmuję mieszkanie nie obchodzi mnie co najemca robi.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3