Maria Jasko z brązem Mistrzostw Europy Open

Arkadiusz Dobkowski
Arkadiusz Dobkowski
Maria Jasko po raz kolejny stanęła na najniższym stopniu podium Mistrzostw Europy
Maria Jasko po raz kolejny stanęła na najniższym stopniu podium Mistrzostw Europy Ostrowski KKK
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Mistrzostwa Europy Open były najważniejszą imprezą w drugiej części sezonu do której przygotowywała się zawodniczka Ostrowskiego Klubu Karate Kyokushinkai Maria Jasko. Podopieczna sensei Radosława Grabowskiego nie zawiodła oczekiwań kibiców i po raz kolejny stanęła na podium w rywalizacji najlepszych zawodniczek na Starym Kontynencie.

- W eliminacjach Maria Jasko pokazała klasę pokonując rywalki i dopiero w półfinale została zatrzymana przez jedną z najlepszych zawodniczek karate Kyokushin, Rosjankę Ksenię Zasorinę - podkreśla sensei Radosław Grabowski. - Walka wymagała dogrywki i to Rosjanka zachowała więcej sił na końcówkę walki, przekonując sędziów o swojej wyższości.

Walka z Marią Jasko była niezwykle morderczym wysiłkiem, który kosztował rosyjską zawodniczkę dużo zdrowia. Do finałowego pojedynku Rosjanka nie przystąpiła i została odwieziona do szpitala.
- Rzeczywiście Ksenia zapłaciła wysoką cenę za walkę do samego końca z Marią Jasko - przyznaje szkoleniowiec Ostrowskiego KKK. - Ksenia nie była zdolna do walki finałowej z powodu urazu nogi, którego doznała w walce i musiała zostać odwieziona do szpitala. Pozostaje satysfakcja, że Maria potrafi demolować zawodniczki, które wcześniej wydawały się nieosiągalne.
Brązowy medal wywalczony przez zawodniczkę Ostrowskiego Klubu Karate Kyokushinkai jest już czwartym rangi Mistrzostw Europy.
- Cieszymy się bardzo z osiągnięcia Marii Jasko - podkreśla sensei Radosław Grabowski. - Wielki wysiłek włożony w przygotowania, które rozpoczęliśmy już we wrześniu przyniósł oczekiwane efekty. Jesteśmy dumni z tego, jak zaprezentowała się nasza zawodniczka w tych zawodach.

Brązowy medal wywalczony przez Marię Jasko w Lublinie dodatkowo zmotywowała młodsze zawodniczki, które dzień później także w Lublinie walczyły w zawodach Pucharu Europy. W konkurencji kata startował Maciej Grabowski, który uplasował się z dorobkiem 17 punktów na siódmej lokacie, ze stratą niespełna dwóch punktów do strefy medalowej.

Emocji nie zabrakło w walkach kumite, do których przystąpiły trzy zawodniczki Ostrowskiego Klubu Karate Kyokushinkai: Julia Skwierczyńska, Magda Baczewska i Dominika Wojewódzka.
- Dominika i Magda w eliminacjach musiały zmierzyć się z zawodniczkami z Kazachstanu i Ukrainy - mówi sensei Radosław Grabowski. - Mimo zaciętych walki, które toczyły się do ostatnich sekund nasze zawodniczki musiały uznać wyższość swoich przeciwniczek. Więcej szczęścia miała Julia Skwierczyńska. W zaciętym pojedynku po dogrywce pokonała inną reprezentantkę naszego kraju.

W półfinale zawodniczka Ostrowskiego KKKK musiała z kolei zmierzyć się z Ukrainką Alesią Bilenką.
- Ten pojedynek niestety przegrała mimo wielkiej determinacji - podkreśla szkoleniowiec OKKK. - Ukrainka górowała warunkami fizycznymi przy jednocześnie nienagannej technice. Bilenko wygrała całą kategorię kumite młodziczek – 50 kg. Julia Skwierczyńska z Lublina przywiozła brązowy medal, który jest pierwszym wywalczonym w międzynarodowej imprezie.

W imprezie przeprowadzonej w Lublinie w rolę sędziów wcielili się sensei Radosław Grabowski, który sędziował kata oraz Maria Jasko, która sędziowała walki młodzików. W Mistrzostwach Europy Open oraz Pucharze Europy Juniorów wystartowało ponad 600 zawodniczek i zawodników z większości liczących się europejskich ośrodków karate kyokushin.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie