Maków. Poznaliśmy najaktywniejszego wolontariusza 2017 roku

Małgorzata Jabłońska
Pomagają, bo są wrażliwi na potrzeby innych. Tak po prostu - z serca. Nie oczekują oklasków, podniosłych słów, ani nagród. Ich nieoceniony wkład w codzienność doceniono we wtorek, 5 grudnia, kiedy wolontariusze obchodzili swoje międzynarodowe święto.

Kameralna gala, która odbyła się w Zespole Szkół im. Żołnierzy Armii Krajowej w Makowie Mazowieckim, była także okazją do podsumowania realizacji rządowego programu „Bezpieczna +”, mającego na celu poprawę bezpieczeństwa uczniów - tak w szkole, jak i poza nią. Gości powitała Grażyna Skrzecz – koordynator i pedagog szkolny, przedstawiając działania podejmowane w programie.

Wolontariusze natomiast wystawili program promujący bezinteresowne działania na rzecz innych pt. „Jak pomagać?”. Nie zabrakło również prezentacji podsumowującej realizację „Bezpieczna+", przedstawionej przez Agnieszkę Kacprzycką.

Dyrektor szkoły Dariusz Milewski, wraz z koordynatorką programu Grażyną Skrzecz, wręczył podziękowania przedstawicielom instytucji oraz dyplomy za udział w plebiscycie na najaktywniejszego wolontariusza.

Dyplomy za udział otrzymały uczennice: Kinga Mróz, Klaudia Chylińska oraz Patrycja Jeznach, zaś tytuł „Najaktywniejszego Wolontariusza” i nagrodę główną, którą był notebook, zdobyła Dominika Adamczyk z klasy I technikum żywienia i usług gastronomicznych.

Dominika aktywnie uczestniczy w szkolnym wolontariacie, a jej przygoda z pomocą potrzebującym zaczęła się już w gimnazjum, kiedy brała udział w akcji Caritas. Później pomagała w schronisku dla psów oraz pracowała w świetlicy terapeutycznej w Makowie Mazowieckim.

- Najbardziej w wolontariacie lubię aktywne spędzanie czasu oraz poczucie, że daję coś innym - opowiada o sobie Dominika. - I są to nie tylko ludzie, ale również zwierzęta. Wolontariat nie jest dla mnie sposobem na nudę. Pozwala mi na lepsze zagospodarowanie czasu, a także uczy czegoś nowego. To, co robię, umożliwia mi dawanie czegoś od siebie innym, zapewniając czerpanie wiedzy z ich doświadczeń. W schronisku dla psów miałam naprawdę dużo pracy, często męczącej. Mimo wszystko przebywałam tam z radością, ponieważ pracowałam z naprawdę miłymi ludźmi. Dużą frajdę sprawiały mi spacery z psami. Najbardziej jednak lubiłam zajmować się szczeniaczkami. Szczególnie ważnym i miłym doświadczeniem była dla mnie praca w świetlicy. Długo pracowałam z dziećmi, wymyślając im różne zabawy. Dało mi to poczucie, że jestem potrzebna. Dzięki tej ciekawej pracy nauczyłam się większej cierpliwości i empatii - mówi.

Obecnie Dominika Adamczyk jest wolontariuszką w Zespole Szkół w Makowie Mazowieckim.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie