Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Maków na starej fotografii

ko
Przyjęcie w domu stowarzyszenia "Lutnia” z okazji pożegnania starosty Farenholca. 1935 r.
Przyjęcie w domu stowarzyszenia "Lutnia” z okazji pożegnania starosty Farenholca. 1935 r. ze zbiorów p. Janiny Chylewskiej.
Stowarzyszenie Kulturalno-Oświatowe "Lutnia" założone zostało na początku XX wieku. W roku 1902 zasłużeni obywatele miasta: Lucjan Augustynowicz, Jan Szulc oraz Stanisław Zwoliński utworzyli oddział Domu Ludowego.

Władze rosyjskie odnosiły się z niechęcią do działalności tego stowarzyszenia, dopatrując się w nim cech przestępstwa politycznego. Dlatego też w roku 1904 zarząd oddziału zmienił nazwę na Stowarzyszenie Kulturalno-Oświatowe "Lutnia". Pod tą nazwą stowarzyszenie funkcjonowało aż do wybuchu II wojny światowej. Posiadało własny lokal w centrum miasta, a jego członkami byli najbardziej znaczący obywatele Makowa: urzędnicy (przeważnie sądowi) i przedstawiciele wolnych zawodów, czyli miejscowa śmietanka towarzyska. W czasie I wojny światowej lokal towarzystwa zarekwirowali Niemcy, przeznaczając go na własne cele. Zawiesili również działalność "Lutni". Swoją pracę stowarzyszenie wznowiło zaraz po odzyskaniu niepodległości. Największą aktywność "Lutnia" osiągnęła w roku 1929. Liczyła wtedy 36 członków, przewodniczącym zarządu był zaś starosta powiatowy Zygmunt Przepałkowski. W tym roku utworzony został zespół smyczkowy, który brał udział w organizowanych przez zarząd wieczorkach scenicznych i uroczystościach państwowych, a także urządzał samodzielne występy. Dochód z tych imprez przeznaczany był na cele społeczne oraz na powiększanie własnego księgozbioru, który liczył ok. 1300 tomów. W roku 1938 działalność stowarzyszenia ograniczała się przede wszystkim do prowadzenia własnej czytelni i biblioteki. Zarząd stowarzyszenia stanowili: dr Teofil Sokołowski, adwokat Czesław Gilewicz, Tadeusz Brykalski i Stanisław Bronowicz. Po wybuchu II wojny lokal "Lutni" ponownie zajęli Niemcy. Urządzili tu swoje kasyno, a obok restaurację. Pod koniec wojny budynek spłonął.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki