Maków Mazowiecki. Grasowali złomiarze

Aldona Rusinek
Czytelniczka
W weekendową noc, 1 października, złodzieje ukradli dwie przykrywy od studzienek kanalizacyjnych w Parku Sapera w pobliżu domków jednorodzinnych. Powiadomili nas o tym czujni czytelnicy w poniedziałkowy ranek

- To jak zwykle zapewne złomiarze. Zgłosiliśmy kradzież na policję, która powinna podjąć czynności ustalające, gdzie pokrywy mogły być sprzedane. Przed wakacjami też zginęła pokrywa studzienki w Parku Sapera. Giną one co rusz, także z miejskich ulic - mówi Grzegorz Napiórkowski, prezes MPUK.

- Gdyby złodzieje nie mieli gdzie ich sprzedać, to by nie kradli. Dobrze byłoby więc ustalić, w jakim skupie złomu przyjmują takie rzeczy. Jak sądzę, nie w Makowie - mówi wiceburmistrz Lech Gadomski.

Każda skradziona studzienka to koszt kilkuset złotych.

Trzeba też tu zaznaczyć, że niezabezpieczona studzienka to zagrożenie dla przechodniów. Te dwie studzienki miały, według zapowiedzi prezesa MPUK, zostać przykryte jeszcze w poniedziałek.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie