Maków Maz. Konferencja dotycząca smogu w Zespole Szkół im. ŻAK

Beata Dzwonkowska
Powietrze w mieście pozostawia wiele do życzenia. Mówiono o tym podczas spotkania z Piotrem Sergiejem, koordynatorem Polskiego Alarmu Smogowego

Spośród 5 milionów gospodarstw domowych w Polsce aż 3,5 miliona z nich używa do ogrzewania starych pieców, które emitują trujące pyły do atmosfery. Na samym Mazowszu to pół miliona. Problemu nie widać gołym okiem, ale on istnieje i robi coraz większe spustoszenie w naszych organizmach. Maków nie jest wyjątkiem. Powietrze tutaj pozostawia wiele do życzenia.

Wprawdzie sezon grzewczy dobiega końca, jednak dyrekcja, nauczyciele oraz uczniowie Zespołu Szkół im. ŻAK w Makowie Maz. zaprosili na spotkanie poświęcone zanieczyszczeniu powietrza. Spotkanie odbyło się 11 kwietnia. Rozpoczął je dyrektor Dariusz Milewski, a prowadził Piotr Sergiej, koordynator Polskiego Alarmu Smogowego. Przypomnijmy, że szkoła zainstalowała na budynku czujnik jakości powietrza. Uczniowie na bieżąco sprawdzają parametry. A te jeszcze pod koniec kwietnia były przerażające- normy pyłu były znacznie przekroczone.

- Najgorzej było wieczorami, czyli wtedy, kiedy wietrzymy domy i mieszkania przed snem, szczególnie naszym dzieciom. Okazuje się, że nie powinniśmy tego robić. Jakość powietrza jest wtedy bardzo zła- mówi nam Anna Goździewska, nauczycielka realizująca w szkole projekty związane m.in. z ekologią.

Polska najbardziej zanieczyszczona w Europie
Piotr Sergiej podał jeszcze gorsze dane. Spośród 50 najbardziej zanieczyszczonych miast w Europie aż 33 znajduje się w Polsce, aż siedem w pierwszej dziesiątce. Na pierwszym miejscu jest Żywiec, potem Pszczyna. Widnieje, na siódmym miejscu, nawet taka miejscowość jak Godów, który leży przy granicy z Czechami.

- Ta mała miejscowość licząca 1800 mieszkańców ma gorsze powietrze niż Rzym, Barcelona, Londyn czy inne duże miasta Europy. Godów istnieje na tym zestawieniu z jednego powodu- jest tam stacja badania jakości powietrza. Gdyby ją przenieść do innego pobliskiego miasta czy wsi wynik byłby podobny- mówił pan Piotr. Okazuje się, że cała Polska może „poszczycić się” tak złym powietrzem. Najgorzej jest oczywiście na Śląsku i w górach, ale i piękne i wydawałoby się czyste Mazury są także zanieczyszczone.
Pan Piotr pokazał kilka zdjęć przedstawiających dym z kominów.

- Kiedy nasi przedstawiciele pojechali do Brukseli i mówili o zanieczyszczeniu powietrza, ja dostałem informację z prośbą od nich, aby dosłać im kilka zdjęć, bo w Brukseli nie wiedzą o co chodzi. Dla nich to jest dziwne, że z komina wydobywa się dym. U nich tego nie ma. Dopiero moje zdjęcia uświadomiły w Brukseli jak wygląda sytuacja w Polsce- opowiadał pan Piotr.

Najbardziej przykre jest jednak to, że mieszkańców ten temat nie interesuje. W środowym spotkaniu uczestniczyli włodarze miasta i powiatu oraz uczniowie, zabrakło mieszkańców, szczególnie właścicieli domów jednorodzinnych. Dowiedzieliśmy się, że uczniowie rozdali 450 ulotek z informacją o spotkaniu. Wrzucali je do skrzynek pocztowych m.in. na ul. Polnej, Armii Krajowej, Bursztynowej czy Moniuszki. Niestety nikt nie odpowiedział na zaproszenie. Nie przyszedł nikt.

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gustaw

Zobacz jakimi wozami wożą się np PKS-y - samochody z lat 70-tych kopcą jak lokomotywy... Zresztą kiedyś było więcej dymu, nie było norm spalin itp, węgiel był tani to ludzie palili na potęgę, ten cały smog to kolejny wymysł chujni europejskiej żeby wepchnąć do nas swoje towary i przykleić trochę kasy za kary nałożone za rzekomy brak działań a Wy łykacie wszystko jak pelikan

A
Anna

Samochody to smog!!.Jeszcze do niedawna wszystkie gospodarstwa domowe paliły w piecach.W każdym pokoju był piec na węgiel i dodatkowo kuchnia kaflowa w kuchni.Mimo to powietrze było czyste i ludzie byli zdrowsi.W moim niedużym mieście do południa przejechało kilka samochodów.Dzieci na ulicy grały w piłkę,w klasy,Obecnie ile osób w rodzinie tyle ma samochód.Po Polsce jeżdzi miliony samochodów,a jakoś nie słyszy się,że smog powodują stare samochody,traktory na tzw. ropę.Proponuję zmniejszyć ilość samochodów w rodzinie do 1 sztuki,a piece zostawić w spokoju.

G
Gość

Pic na wodę. Czepiają się pieców c.o , a ile jeździ samochodów w godzinach szczytu ? Ile wycina się drzew ? Tworzy się zwartą zabudowę - asfalt i beton. Widać propaganda działa i można na niej zarobić wmawiając ludziom wszystko

W
Węgiel do kontroli

Czy ktoś mówi kto będzie sprawdzał jakość opału w punktach sprzedaży, bo to bardzo ważne jakie spaliny pójdą do powietrza, a nie tylko o piecach, a jakość węgla ma bardzo duży wpływ na czystość powietrza. Na ten temat należy zwiększyć uwagę- wdrożyć kontrolę kaloryczności opału przez analizę laboratorium.

w
wacek

Jak spotkanie organizuje się o godz. 11.00 to chyba nie ma się co dziwić na nieobecność mieszkańców.

Dodaj ogłoszenie