Luzowanie obostrzeń: W nocy z 11 na 12 lutego swoją działalność będą mogły wznowić kasyna. "Kto wylobbował ich otwarcie?"

Maciej Badowski
Maciej Badowski
W wykazie prac legislacyjnych rządu znalazł się zapis dotyczący kasyn- o którym wcześniej nie informowano.
W wykazie prac legislacyjnych rządu znalazł się zapis dotyczący kasyn- o którym wcześniej nie informowano. Karolina Misztal
W piątek od północy swoją działalność, w reżimie sanitarnym, będą mogły wznowić kasyna do 28 lutego- jest rozporządzenie Rady Ministrów. - Teraz wszyscy mówią o kilku otwartych kasynach, a nikt nie zapyta o dalsze zamknięcie kilkudziesięciu tysięcy restauracji- komentuje dr Sławomir Mentzen.

W Dzienniku Ustaw pojawiło się rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie kolejnych obostrzeń od piątku 12 lutego. Zgodnie z wcześniejszymi doniesieniami medialnymi, od północy swoją działalność będą mogły wznowić kasyna.

Jak czytamy w rozporządzeniu, do 28 lutego 2021 r. w kasynach oraz obiektach działalności związanej z eksploatacją automatów do gier hazardowych może znajdować się nie więcej niż 1 osoba na 15 m 2 powierzchni dostępnej dla klientów, przy zachowaniu odległości co najmniej 1,5 m, z wyłączeniem obsługi.

Jednocześnie przed wejściem do kasyna lub "obiektu działalności związanej z eksploatacją automatów do gier hazardowych" muszą zostać zamieszczone informację o limicie osób oraz podjęte muszą zostać "środki zapewniające jego przestrzeganie.”,

Dlaczego kasyna?

- Dlaczego akurat kasyna? To jak w tym starym dowcipie. Teraz wszyscy mówią o kilku otwartych kasynach, a nikt nie zapyta o dalsze zamknięcie kilkudziesięciu tysięcy restauracji- komentuje tę decyzję w mediach społecznościowych dr Sławomir Mentzen, ekonomista, doktor nauk ekonomicznych, polityk Konfederacji i prezes zarządu Kongresu Polskiego Biznesu. - Przy okazji, gdyby ktoś miał namiary na człowieka, który wylobbował w rządzie otwarcie kasyn, to proszę o kontakt- dodaje.

Mentzen zwraca uwagę także na fakt, że skoro władza wierzy, że otworzenie siłowni sprowadza tak wielkie niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia, to czemu dopuszczono treningi liczącej dziesiątki tysięcy członków kadry narodowej Polskiego Związku Przeciągania Liny? - Na mój rozum, to treningi tych kadrowiczów, a także reprezentantów innych, troszkę bardziej prestiżowych dyscyplin, powinny być tak samo niebezpieczne. To kto za to odpowiada? Ponownie Morawiecki, Niedzielski i ich grupa śmiesznych profesorów- czytamy.

- Wszystkie te rozważania są oczywiście czysto teoretyczne, ponieważ nasze państwo jest tekturowe, prawo, sądy i prokuratura po prostu tu nie działają, a rządzi ten, kto ma większą pałę. Chwilowo jest to policja i rząd PiS, a co będzie dalej, to czas pokaże- podsumowuje.

Przypomnijmy, po tym jak media pod koniec zeszłego roku zwróciły uwagę, że pomimo ograniczenia działalności kolejnych gałęzi gospodarki, kasyna nadal pozataja otwarte, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Maciej Wąsik zapowiedział nowelizacje rozporządzenia dotyczącego narodowej kwarantanny.

Materiał oryginalny: Luzowanie obostrzeń: W nocy z 11 na 12 lutego swoją działalność będą mogły wznowić kasyna. "Kto wylobbował ich otwarcie?" - Polska Times

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

y
youtu.be/PC9XIlrVqVE

Kris : ) : ) : ) : ) : )

b
biały miś

Już lecę do kasyna, a gdzie to w Białymstoku?

G
Gość

Witam to co się wyprawia to cyrk otwierają kasyna a ludziom zabraniają się spotkać w gronie nie większym niż 5 osób. Ludzie a zwłaszcza rodzina i tak się widują na codzień. Daje pszyklad idąc do biedronki czy do sklepu ludzie nie pszestrzegaja obostrzeń i stoją w długich kolejkach i chuchają na kark. Moja szwagierka chce wziąsc słoń kościelny w gronie osób które widuje na codzień. Ale jest zakaz. Otwieranie choteli gdzie ludzie obcy sobie mijają się wystarczy jedna osoba która kaszlnie w zamkniętym pomieszczeniu o dziękuję a zakazują spotkań. Skoro potrafili zrobić limit osób w sklepie i jakieś godziny seniorów niech zrobią w miejscach takich jak bary czy inne miejsca też limit to samo z weselami niech się określa kakretnie a nie każą nam czekać i się domyślać. Oni nami kierują mówią co robić a nasz głos gdzie jest każą się wypowiadać ludziom ale po co skoro i tak nikt nie słucha oni mają z czego żyć a ludzie którzy prowadzą wesela czy inne miejsca żyją właśnie z tego co mają. Niech premier czy ktoś inny zajdzie popołudniem do biedronki czy do marketu ludzi więcej niz na weselu i to ma być normalne nie nie jest. A pary które chcą spędzić ze sobą życie całe nie mogą świętować z bliskimi ale ludzie jak zobaczą promocje mogą wejsc i w 30 osób do jednego marketu bardzo sprawiedliwe

Dodaj ogłoszenie