Lekarz ze szpitala w Mielcu pracował na dyżurze przez 10 dni z rzędu

TVN24

Wideo

10 dni bez przerwy na dyżurze w pogotowiu spędził lekarz w mieleckim szpitalu. Dyrekcja placówki tłumaczy, że pracował tak długo, bo jest sezon urlopowy i brakowało rąk do pracy. Starosta mielecki sprawą jest bardzo zdziwiony. Zapowiedział, że umowy z lekarzami zostaną zmienione i że nie będą oni mogli mieć tak wielu dyżurów z rzędu. Środowisko lekarskie przyznaje, że są problemy z obsadą dyżurów w pogotowiu ratunkowym. Niedawno głośno było o szpitalu w Białogardzie, gdzie jedna z lekarek zmarła w siódmej dobie dyżuru. Na razie nie udało się jednak stwierdzić, czy przyczyną zgonu mogło być przepracowanie.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie