Legia - Lechia, czyli mecz starych znajomych i trenerów na dorobku

Tomasz Dębek
Tomasz Dębek
Duszan Kuciak, Jakub Wawrzyniak i Guilherme
Duszan Kuciak, Jakub Wawrzyniak i Guilherme Szymon Starnawski /Polska Press
Jeden był cenionym dyrektorem młodzieżowej akademii, drugi specjalistą od przygotowania fizycznego. W niedzielę poprowadzą dwa czołowe polskie kluby do walki o ligowe punkty. I wyjście z kryzysu.

Mowa oczywiście o Romeo Jozaku i Adamie Owenie. Jeśli zwolnienie Jacka Magiery i zatrudnienie w jego miejsce chorwackiego eksperta od wychowywania młodych talentów było dla kibiców Legii szokiem, to co mają powiedzieć fani Lechii? Walijczyk od czerwca pracował w klubie jako trener przygotowania fizycznego, niedawno sensacyjnie zastąpił na stanowisku szkoleniowca Piotra Nowaka.

Jozaka i Owena łączy wiele. Obaj mają tytuł doktora, obaj odnosili duże sukcesy w swoich dziedzinach. Pierwszy stworzył akademię Dinama Zagrzeb, która wypuszcza w świat kolejne młode talenty (a klub zarabia na nich miliony euro). Drugi pracował m.in. w Celtiku Glasgow i Benfice Lizbona, a reprezentantów Walii do Euro 2016 przygotował tak, że byli w stanie zabiegać każdego. Obaj są młodzi (45 i 37 lat) i nie mają żadnego doświadczenia w trenowaniu pierwszych drużyn seniorów. Obaj w niedzielę będą chcieli wygrać za wszelką cenę.

Jozak zapowiadał, że chce wygrać cztery pierwsze mecze w roli trenera. Udało się połowicznie. Pokonał ostatnią w tabeli Cracovię (1:0) i trzecioligowy Ruch Zdzieszowice (4:0) w Pucharze Polski. Później uległ jednak Jagiellonii (0:1) i Lechowi (0:3). Tylko w Białymstoku można było dopatrzeć się sygnałów lepszej gry. Pozostałe spotkania, zwłaszcza to w Poznaniu, były w wykonaniu Legii fatalne.

Po powrocie z Wielkopolski na zespół czekała zresztą grupa wściekłych pseudokibiców. Za upokorzenie z Kolejorzem odpłacili piłkarzom ciosami „z liścia”. Zagrozili, że jeśli nadal będą grali z podobnym zaangażowaniem, powtórzą wizytę. Wszystko wskazuje na to, że sprawcy nie poniosą konsekwencji. Policja po wstępnej analizie zapisu z monitoringu przyznała, że nie doszło do pobicia. Nie wykluczyła naruszenia nietykalności cielesnej, ale tego czynu nie ściga się z urzędu. Piłkarze do szukania sprawiedliwości na policji i w sądach się nie palą. A klub? „Legia będzie dalej wnikliwie analizowała wszystkie fakty związane z incydentem i na podstawie wyciągniętych wniosków podejmie wszelkie możliwe działania, aby zapewnić zawodnikom i wszystkim pracownikom klubu pełne bezpieczeństwo” - czytamy w oświadczeniu z 2 października. Kolejnego (jeszcze?) nie było.

- To dla Legii trudna sytuacja, ale nie możemy sobie zaprzątać tym głowy i uważać, że to nam pomoże. Nie wiemy, jak drużyna zareaguje na to, co się stało. Na to wpływu nie mamy, ale mamy na to, jak my zagramy w Warszawie. Po postawie Michała Pazdana i Krzyśka Mączyńskiego w meczach reprezentacji widać, że ich reakcja była bardzo dobra - komentuje Rafał Wolski, były legionista, obecnie gracz Lechii.

W Gdańsku zawodników z przeszłością w Legii jest wielu. Poza Wolskim Duszan Kuciak, Jakub Wawrzyniak, Błażej Augustyn, Daniel Łukasik i Jakub Arak. Z pewnością będą chcieli pokazać się z dobrej strony przeciw byłemu pracodawcy. - Wychowałem się w Legii, tam stawiałem pierwsze kroki w dorosłej piłce. To dla mnie wyjątkowy mecz. Teraz jednak jestem piłkarzem Lechii i chcę wygrywać grając w tym klubie. To najlepsza droga, aby utrzymać miejsce w reprezentacji. Mamy na tyle mocny zespół, że powalczymy o trzy punkty - zapowiada Wolski.

Zobaczymy, czy bardziej zmotywowani będą piłkarze Lechii, którzy pierwszy mecz pod wodzą nowego trenera wygrali (1:0 z Zagłębiem), czy legioniści po ekscesach z kibicami. Oba zespoły punktów potrzebują jak politycy rozwagi. Legia jest ósma w tabeli z sześcioma punktami straty do Górnika. Jeszcze niżej jest 12. Lechia, która uciułała tylko 13 punktów.
Współpraca Paweł Stankiewicz

Lotto Ekstraklasa, 12. kolejka
Piątek: Korona - Wisła P. (godz. 18., transmisja Eurosport 2), Jagiellonia - Lech (20.30, Canal+ Sport); Sobota: Piast - Sandecja (15.30, C+ Sport, nSport+), Bruk-Bet - Arka (18., C+ Sport), Śląsk - Wisła K. (20.30, C+ Sport); Niedziela: (Zagłębie - Górnik Z. (15.30, C+ Sport), Legia - Lechia (18., Canal+); Poniedziałek: Cracovia - Pogoń (18., Eurosport 1).

Obserwuj autora artykułu na Twitterze

Robert Lewandowski: Potencjały mamy, ale musimy z niego więcej wyciągnąć

Wideo

Materiał oryginalny: Legia - Lechia, czyli mecz starych znajomych i trenerów na dorobku - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3