Łatwiej to nie musi znaczyć lepiej. Rzecz o zdawalności egzaminów na prawo jazdy

Piotr Ossowski
TO
Podajemy - jak co roku - wyniki zdawalności ośrodków szkolenia kierowców w regionie.

Ostrołęka i powiat: Ranking OSK z Ostrołęki i powiatu
Powiat makowski: Ranking - powiat makowski
Powiat ostrowski: Ranking w powiecie ostrowskim

Na pierwszy rzut oka niewiele się zmieniło. Najskuteczniej uczący w poprzednich latach nie oddają palmy pierwszeństwa. Jest jednak jedna prawidłowość (wyjątek tylko ją potwierdza) - w niemal wszystkich szkołach nauki jazdy zdawalność spadła. Oczywiste jest, że tym samym spadła ogólna zdawalność w ostrołęckim WORD (DANE ZNAJDZIESZ TU). Mirosław Augustyniak, egzaminator koordynujący, wieloletni dyrektor tej instytucji, ubolewa nad tym. I wskazuje na, jego zdaniem, główną przyczynę - kursanci mniej się przykładają do nauki i efekty są takie, że zdać im trudniej. Być może tak jest, trudno mi polemizować z osobą mającą tak duże doświadczenie i wiedzę. Dziwi mnie jednak co innego - ubolewanie Mirosława Augustyniaka, że statystycznie mniej osób zdaje teraz „za pierwszym razem”. Ostrołęcki WORD jest i tak pod tym względem - od lat - najlepszy w Polsce. Zdawalność jest tu najwyższa. Ale właśnie... Czy to oznacza „najlepszy”? O ile jasne jest, że szkoły nauki jazdy robią wszystko, żeby zdawalność ich kursantów była jak najwyższa, bo to oznacza po prostu, że dobrze ich uczą, o tyle zdawalność w WORD nie musi - a moim zdaniem wręcz nie powinna - być wyznacznikiem jakości pracy egzaminatorów. Ich zadaniem jest bowiem sprawdzenie, czy kandydat na kierowcę jest na tyle dobrze do tego przygotowany, że nie będzie stwarzać zagrożenia dla siebie i innych. Proponuję Mirosławowi Augustyniakowi nie ubolewać nad mniejszą (zresztą niewiele mniejszą) zdawalnością. To, że teraz zdać egzamin jest w Ostrołęce trochę trudniej, oznacza po prostu, że ci, którzy zdają, są rzeczywiście gotowi do samodzielnej jazdy.

Piotr Ossowski
sekretarz redakcji TO

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Tom

WORDy robia kase i nic wiecej.. zreszta szkoly jazdy tez sie wycwanily i wyłudzają od kursantów jak najwiecej godzin dodatkowych, a czy kierowcy wydaja się lepiej nauczeni i przygotowani? Czy na ulicach jest bezpieczniej? No nie sądze.. wiekszosc to takie cuda na drodze wyprawia jakby jedyne co mieli to prawko kolekcjonerskie z dokumencika!

Dodaj ogłoszenie