Książeczek zdrowia już nie będzie

Anna Niedzielska / Echo Dnia
Fot. Archiwum
Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie wydaje już znanych nam książeczek zdrowia. Teraz wielu z nas, aby skorzystać z bezpłatnego leczenia, musi "przerzucić się" na inne dokumenty.

- Papierowych książeczek zdrowia od 1 stycznia już nie wydajemy. Nie ma przepisów wykonawczych, na podstawie których ZUS mógłby to robić. Stąd taka decyzja centrali zakładu - wyjaśnia Paweł Szkalej ze świętokrzyskiego oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Kielcach.

Tymczasem każdy, kto idzie do lekarza już w recepcji jest pytany o książeczkę z pieczątką potwierdzającą aktualne ubezpieczenie zdrowotne. Co więc teraz? Wiele dokumentów i nowych zasad.

PRAWO DO ŚWIADCZEŃ

- Jeśli jesteśmy zatrudnieni na etacie, a nie mamy książeczki, przy zapisie do lekarza będziemy musieli pokazać między innymi druk zgłoszenia do ubezpieczenia zdrowotnego oraz aktualnie potwierdzony i wydawany przez pracodawcę raport miesięczny ZUS RMUA. Co prawda widnieje na nim też wysokość naszych zarobków, ale centrala NFZ zapewnia, że jeśli nie chcemy dzielić się tymi informacjami, możemy odciąć lub zagiąć część kartki, na której są one zapisane - mówi Beata Szczepanek, rzecznik regionalnego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia.

Jeśli mamy książeczkę zdrowia, możemy używać jej tak długo, jak długo starczy nam miejsca na pieczątki - a więc nawet jeszcze przez kilka lat. Jest ona ważna przez 30 dni od momentu podbicia jej przez kadry naszego pracodawcy. Jeżeli nie chorujemy i nie planujemy pójścia do lekarza można oszczędzać rubryki na przyszłość i podbijać książeczkę tylko, gdy jest to konieczne.

PRZEDSIĘBIORCY Z PAPIERAMI

Właściciele małych firm muszą idąc do lekarza mieć przy sobie druk zgłoszenia do ubezpieczenia zdrowotnego oraz aktualny dowód wpłaty do ZUS składki na ubezpieczenie zdrowotne. Z kolei dla osób ubezpieczonych w KRUS, aby skorzystać z porady lekarskiej konieczne jest zaświadczenie lub legitymacja aktualnie podstemplowane przez KRUS.

Problemów nie mają emeryci i renciści - w ich przypadku wystarcza wydawana przez ZUS legitymacja. Honorowany jest także aktualny odcinek emerytury lub renty. Z kolei osoba bezrobotna będzie musiała przedstawiać u lekarza aktualne zaświadczenie z urzędu pracy. Dla osoby nie ubezpieczonej, spełniającej kryterium dochodowe uprawniające do otrzymywania świadczeń z pomocy społecznej, dokumentem uprawniającym do wizyt u lekarza będzie decyzja wójta gminy właściwej ze względu na miejsce zamieszkania tej osoby.

DZIECI TEŻ PRZEZ FIRMĘ

Więcej dokumentów będzie trzeba w przypadku członka rodziny osoby ubezpieczonej, czyli na przykład dzieci. Przed wizytą u lekarza trzeba będzie zdobyć aktualny dowód opłacenia składki zdrowotnej przez osobę pracującą, która zgłosiła członków rodziny do ubezpieczenia zdrowotnego (druk ZUS RMUA) wraz z kserokopią zgłoszenia (druki ZUS ZCNA lub ZUS ZCZA w zależności od terminu zgłoszenia ubezpieczenia).

W przypadku dzieci uczących się - pomiędzy 18. a 26. rokiem życia - dodatkowo należy przedstawić legitymację szkolną albo studencką lub dokument potwierdzający znaczny stopień niepełnosprawności. Jeśli do lekarza będzie chciał iść student po ukończeniu 26. roku życia - potrzebne będzie zgłoszenie do ubezpieczenia przez uczelnię (druk ZUS ZZA) oraz legitymacja studencka lub doktorancka.

Termin ważności dokumentów

Dokument potwierdzający prawo do świadczeń jest ważny przez 30 dni od:

* daty wystawienia - zaświadczenie z zakładu pracy, zaświadczenia ZUS i KRUS,

* daty poświadczenia - wbicie pieczątki w legitymację ubezpieczeniową,

* daty opłacenia składki - ZUS RMUA, dowód wpłaty składki na ubezpieczenie zdrowotne,

* daty ważności dokumentu - legitymacja rencisty.

Wyjątkami są legitymacja emeryta - ważna bezterminowo, zaświadczenie z urzędu pracy o zgłoszeniu do ubezpieczenia zdrowotnego - do końca terminu ważności, decyzja wójta (burmistrza, prezydenta) gminy - ważna 90 dni od dnia wydania.

Źródło: Echo Dnia Książeczki zdrowia idą do lamusa

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

U
Ultimate

MSWiA planuje niedługo wprowadzić elektroniczne dowody osobiste, które będą przysługiwały już od urodzenia. Twierdzi, że dzięki temu będzie dużo łatwiej i szybciej weryfikować dane personalne, ubezpieczenia, świadczenia itp. Obsługa będzie podobna do karty bankomatowej każdy będzie miał swój unikalny kod dostępu.

a
anetas

porąbało ich chyba z tymi papierami! przecież to chore zebyśmy musieli co miesiąc biegać i te papieryzałatwiać bo w razie coś może się stać! nasz rząd to zlepek kretynów i nic więcej

G
Gość

zamiast ułatwiać ludziom życie to oni wszystko utrudniają. znowu wzrośnie biurokracja i będzie sterta niepotrzebnych papierów. do tej pory wystarczyło mieć postęplowaną książeczkę a teraz trzeba będzie biegać za tymi dokumentami

G
Gość
W dniu 04.01.2010 o 11:22, Fallenangelv napisał:

Ciekawe co jeszcze wymyślą?


Dziwie ,ze nie wiesz czipy wszczepiane pod skore to juz pewne w 100% takie sa zalozenia nowego sytemu swiata
F
Fallenangelv

Ciekawe co jeszcze wymyślą?

Dodaj ogłoszenie