Krwawy finał firmowego ogniska! Trzy ciosy nożem dosięgły jednego z uczestników imprezy

Mieczysław Bubrzycki
Fot. dziennik.pl
Do szpitala trafił wczoraj 36-letni mężczyzna. Miał trzy rany kłute od noża.

Wczoraj, wieczorem, w Chorzelach jedna z miejscowych firm zorganizowała ognisko dla pracowników. Po zakończeniu imprezy trzech uczestników, w tym dwóch pijanych, wracało samochodem do domu. Po drodze kłócili się.

W pewnym momencie auto zatrzymało się, dwóch poróżnionych pasażerów wyszło na zewnątrz i doszło do szarpaniny. Jeden z nich wyciągnął nóż, którym ugodził swego 36-letniego kolegę: dwa razy w klatkę piersiową i raz w rękę.

Ranny trafił do szpitala, życiu jego nie zagraża niebezpieczeństwo.

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
dziki
Ten który to zrobił to niezrownoważony człowiek.Niech się leczy na głowę.
k
kolega
O żadnym dupczeniu na ognisku nie ma mowy.Ten kto napisał widocznie ma miłe wspomienia.Ale nie wszyscy są tak kochliwi,żeby zaraz na ognisku to robic.
~gość~
Nie ma to, jak firmowe wieczorki integracyjne! Bo to i chlanie i dupcenie na mniejscu sztuće też jakby pod ręką, to i dźgnąć łatwiej!
Dodaj ogłoszenie