Koronawirus w Polsce. Szpital w Ostrołęce w stanie podwyższonej gotowości. Jesteśmy przygotowani na wybuch epidemii?

Aleksandra Zdanowicz
Aleksandra Zdanowicz
Koronawirus w Polsce. Wojewoda mazowiecki nałożył na podmioty lecznicze w województwie mazowieckim obowiązek pozostawania w stanie podwyższonej gotowości od 28 lutego 2020 r. Wśród placówek w stanie podwyższonej gotowości znalazł się także szpital w Ostrołęce.

Zgodnie z wytycznymi Wojewody Mazowieckiego 59 mazowieckich szpitali jest w stanie podwyższonej gotowości na ewentualne przyjęcie pacjentów zakażonych koronawirusem.

Jak czytamy w komunikacie wojewody: Decyzja została podjęta w związku z zagrożeniem pojawienia się koronawirusa SARS-CoV-2 na terenie województwa mazowieckiego i koniecznością zapewnienia miejsca do leczenia pacjentów zakażonych wirusem. Oznacza możliwość zlecenia szpitalom m.in. zwiększenia bazy łóżek zakaźnych, przekształcenie oddziału w oddział zakaźny oraz zwiększenie obsady personelu.

Szpital w Ostrołęce gotowy na przyjęcie pacjentów zarażonych koronawirusem?

Nie mamy możliwości dodatkowego zwiększenia liczby łóżek, staramy się jednak utrzymywać pewną rezerwę wolnych miejsc na oddziale zakaźnym. Ograniczyliśmy też przyjęcia do szpitala – gdy sytuacja nie jest pilna, lepiej zrezygnować z pobytu w szpitalu

– mówi Wojciech Krzyżanowski, zastępca dyrektora ds. opieki zdrowotnej w ostrołęckim szpitalu. Zwraca jednak uwagę, że mamy obecnie do czynienia ze szczytem zachorowań na grypę, która w wielu przypadkach okazuje się groźniejsza niż koronawirus. - W skali kraju odnotowujemy blisko 200 tysięcy zachorowań na grypę tygodniowo – mówi.

Jak dodaje, w Ostrołęce był przypadek podejrzenia zakażenia koronawirusem. Po pobraniu próbek od pacjenta i wysłaniu ich do laboratorium w Warszawie, okazało się, że test wyszedł negatywnie, co oznacza, że pacjent nie jest zarażony koronawirusem.

Jak wygląda proces diagnozowania?

Aktualnie badania na obecność koronawirusa SARS-CoV-2 prowadzone są w dwóch laboratoriach w Warszawie (NIZP-PZH i Wojewódzki Szpital Zakaźny w Warszawie) oraz w jednym w Olsztynie.

Brak maseczek w ostrołęckich aptekach

Sprawdziliśmy stan zaopatrzenia aptek w Ostrołęce. Sytuacja nie wygląda tu zbyt dobrze.

Nie mamy maseczek, nie ma ich też w hurtowniach

– mówi Martyna Skrodzka z apteki Arnica w Ostrołęce. - Podobnie jest ze środkami dezynfekującymi. Brakuje maseczek i żeli antybakteryjnych. Pacjenci zgłaszają nam takie zapotrzebowanie, ale ostatnio przestali już nawet pytać, bo wiedzą, że ich po prostu nie ma.

Tymczasem z półek sklepowych w ostrołęckich Biedronkach w zastraszającym tempie znikają kolejne produkty. Puste półki można już zobaczyć w dziale z makaronami, mąką i cukrem.

Zgodnie z oficjalnymi komunikatami Ministerstwa Zdrowia, mimo zakażeń w krajach sąsiadujących, w Polsce nadal nie odnotowano żadnych przypadków zakażenia koronawirusem.

Swoje zaniepokojenie wyrażają także nasi Czytelnicy.

- Każdego dnia z Ostrołęki w rejony północnych Włoch wyjeżdża kilkanaście osób. Na terenie miasta funkcjonuje wiele firm transportowych, których pracownicy nie są w żaden sposób objęci kontrolą – mówi nam jeden z zaniepokojonych Czytelników. - Na lotnikach są kontrole, ale nikt nie kontroluje ruchu lądowego. Wobec tak nieudolnie podejmowanych środków ostrożności, epidemia koronawirusa w Polsce to już tylko kwestia czasu

Zobacz inne materiały

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie