Koronawirus. Lekarka z Katowic wkurzona. Jadę do zgonu, a ludzie sobie robią koronawakacje. Grillują i piwkują. Opamiętajcie się!

Katarzyna Pachelska
Katarzyna Pachelska

Wideo

Zobacz galerię (3 zdjęcia)
Lekarka z Katowic już dłużej nie mogła milczeć. Pokazała na własnym przykładzie, jak wygląda praca lekarza w czasach koronawirusa. "Zagotowało się we mnie". - Opamiętajcie się, bo w Polsce będzie tak samo albo gorzej niż we Włoszech - apeluje lekarka Maria Huculak ze Szpitala Murcki w Katowicach. - Lekarze są zdziesiątkowani. Nie będzie miał wam kto pomóc, jeśli dalej będziecie traktować kwarantannę jak koronawakacje. Gdy widzę rodziny z dziećmi tłumnie i beztrosko spacerujące po parkach czy Dolinie Trzech Stawów, to gotuje się we mnie. Tak, jestem wkurzona, bo widzę, że moje poświęcenie nie ma sensu - mówi lekarka.

Lekarka z Katowic apeluje do mieszkańców

Maria Huculak, lekarka chorób wewnętrznych Szpitala Murcki w Katowicach, zamieściła 18 marca 2020 r emocjonalny wpis na Facebooku.

To tak wygląda kwarantanna???

"Dziś, 18.03.2020r, godzina 18.00. Katowice. Jadę na zgon policyjny..w radiowozie na sygnale! Jestem w pracy 56h non stop, nie spałam od 30h. Bo nie ma kto pracować! Okolica Doliny 3 Stawów, patrzę A tam co???Prawdziwa okupacja, pikniki rodzinne na trawie, zawody na wrotkach, rolkach, rewia mody, piwko, seniorzy, niemowlaki, duzo młodzieży , całe rodziny, muzyka...ludzie świętują wolne od szkoły, pracy, bo Przecież jest wolne!To tak wygląda KWARANTANA???Tak rozumiemy ideę zostań w domu?Jestem oburzona. Medycy dają z siebie 200% w imię czego????".

Koronawirus wymaga kwarantanny. Ale w Parku Śląskim spaceruj...

Jej post ma prawie 5 tysięcy reakcji, 3,2 tysiące komentarzy i ponad 5 tysięcy udostępnień. W komentarzach głównie głosy poparcia dla stanowiska Marii Huculak.

Zobacz koniecznie

Joanna: "Godzina policyjna i wysokie kary. Za bezmyślność części społeczeństwa zapłacimy wszyscy. Włosi już to przerabiają".

Ewa: "Ludzie !!!co wy robicie!!!! Brak odpowiedzialności!!! Nie szanujcie ludzi którzy narażają dla nas życie!!! A potem będzie tylko....płacz, rozpacz...żenada".



Lekarze są zdziesiątkowani. A pacjenci ciągle chorują też na inne niż wywołane koronawirusem, choroby

Dr Maria Huculak nie ukrywa, że ten wpis był efektem nagromadzenia się w niej emocji. - To oburzenie i złość narastały we mnie od kilku dni, konkretnie od Dnia Kobiet - opowiada "Dziennikowi Zachodniemu".

- Mieszkam na wsi 20 kilometrów od Katowic. Mój sąsiad wrócił z Włoch i zamiast siedzieć w domu na kwarantannie, wykorzystał ten czas na spotkania towarzyskie, był m.in. na imprezie z okazji Dnia Kobiet w Domu Kultury. Zaniepokojeni mieszkańcy mojej miejscowości dzwonili do mnie, jako lekarza, bojąc się o swoje zdrowie i prosząc o interwencję. Sąsiad "pokazał mi środkowy palec", gdy prosiłam go, by został w domu - relacjonuje.

Telefony alarmowe do NFZ i sanepidu okazały się stratą czasu, bo albo "nie ten sanepid - musi być tyski, a nie katowicki", "już 15 i pani kończy pracę", "jest RODO i nie może podać nazwiska osób na kwarantannie". - Dopiero gdy postraszyłam tyski sanepid, że zgłoszę tę sytuację do mediów, udało mi się porozmawiać z kierowniczką o tej sprawie - opowiada lekarka.

Nie przegap

56 godzin na dyżurze, 30 godzin bez snu

W poście na Facebooku napisała, że od "56 godzin jest na dyżurze, a 30 godzin bez snu".

Czy to możliwe - pytamy.

- Tak, jak najbardziej. My lekarze jesteśmy zatrudnieni na kontrakcie, to znaczy, że sami jesteśmy swoimi pracodawcami. Nikt nas nie kontroluje. W polskiej służbie zdrowia "martwy lekarz jest lepszy niż żaden lekarz". Gdy ogłoszono stan epidemii wielu lekarzy, zwłaszcza młodych, wzięło L4 albo opiekę na dzieckiem. Inni mają kwarantannę. Zostało nas bardzo mało. Na oddziale wewnętrznym Szpitala Murcki, gdzie pracuję, na 35 łóżek jest nas teraz tylko dwójka lekarzy - moja szefowa i ja. Ja dodatkowo pracuję w areszcie i więzieniu przy Mikołowskiej w Katowicach. Kiedy ewakuowano szpital w Tychach, który stał się tylko zakaźnym, pacjentów stamtąd przetransportowano do nas. A pacjenci są "złośliwi" - ciągle chorują nie tylko na koronawirusa, ale też na serce, nerki, trzustkę. Tak więc to prawda - byłam na dyżurze przez 56 godzin - mówi Maria Huculak.

Sama mam dwójkę dzieci, 3,5-latka i 8-latka. Teraz siedzi z nimi w domu mój mąż. Boję się o swoich bliskich, zwłaszcza starszych, tęsknię za dziećmi, ale nie zostawię swojej szefowej samej z całym oddziałem - mówi doktor Maria Huculak.

Koronawakacje zamiast kwarantanny

- Dodatkowo w środę 18 marca po godz. 18 w przyszpitalnej opiece nocnej i świątecznej pełniłam funkcję lekarza dyżurującego, tzw. "wyjazdowego". Jeździmy z policją na zgony (bo w Katowicach nie ma koronera), do domów osób wymagających pilnej interwencji, np. z zapaleniem płuc. Wtedy jechałam, by stwierdzić zgon pana, który zmarł w swoim domu rano (bo przychodnie lekarzy rodzinnych są zamknięte, udzielają tylko teleporad). To, co zobaczyłam z okna samochodu na Dolinie Trzech Stawów, było ostatecznym impulsem do napisania posta na Facebooku. Ledwo dało się tam przejechać. Całe rodziny na spacerach. Dzieci wpatrzone w swoje komórki, tablety, wręcz włażące pod koła. Śmiech, beztroska. No po prostu koronawakacje! - opisuje sytuację Maria Huculak.

Zobacz koniecznie

- Zagotowało się we mnie. To ja narażam swoje życie i zdrowie, harując ponad siły, a inni mają za nic zalecenia kwarantanny. Ludzie, opamiętajcie się, sytuacja jest bardzo poważna. Za 2-3 tygodnie nie będzie was kto miał leczyć i gdzie. Jestem zdania, że w Polsce sytuacja będzie taka sama jak we Włoszech, albo gorsza, bo Polacy są mistrzami w kombinowaniu i unikaniu odpowiedzialności. Nie mówię o tym, żeby w ogóle nie wychodzić z domu, ale nie robić spotkań towarzyskich na dworze, nie gromadzić się niepotrzebnie. To dopiero 16. dzień epidemii, a co będzie dalej? Mam złe przeczucia. Co będzie, gdy polscy Niemcy przyjadą na święta wielkanocne? Oni często nie mają ubezpieczenia zdrowotnego w Niemczech. Leczą się w Polsce, korzystając m.in. z nocnej i świątecznej opieki - dodaje lekarka.

Koronawirus wymaga kwarantanny. Ale w Parku Śląskim spaceruj...

- W Polsce trzeba wprowadzić zakaz wychodzenia z domu, tak jak we Włoszech, inaczej nie opanujemy pandemii - uważa lekarka.

🔔🔔🔔

Pobierz bezpłatną aplikację Dziennika Zachodniego i bądź na bieżąco!
Oprócz standardowych kategorii, z powodu panującej epidemii, wprowadziliśmy do niej zakładkę, w której znajdziesz wszystkie aktualne informacje związane z epidemią koronawirusa.

Aplikacja jest bezpłatna i nie wymaga logowania.

Bądź na bieżąco i obserwuj

Komentarze 241

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
27 marca, 8:49, Proste:

Powinna zgłosić to na policję. Rozgoniliby towarzycho i jeszcze gumą po plerach na do widzenia. A później 30k zł grzywny.

Przecież jechała w radiowozie

P
Proste

Powinna zgłosić to na policję. Rozgoniliby towarzycho i jeszcze gumą po plerach na do widzenia. A później 30k zł grzywny.

T
T

No z tym że "polscy Niemcy" nie mają ubezpieczenia zdrowotnego tam to przesada. Jest Allgemeinkrankenversicherungspflicht i każdy musi. Może taki Niemiec zapomniał wyrobić sobie karty EKUZ i potem w Polsce gra wariata.

G
Gość

Szacunek dla pracownikow służby zdrowia. Dla ludzi nieodpowiedzialnych obozy pracy w szpitalach.

G
Gość
22 marca, 12:10, Gość:

No i jak by było mało tego to jeszcze pozwalamy chorym i nosicielom wirusa masowo wracać do Polski. A gdzie byli jak nie było choroby??? Polska była dla nich zła, a teraz szybko jest dobra!!!! Teraz wszyscy chcą wracać do niedobrej Polski!!!!!!! I tak przywożą nam wirusa i go roznoszą.

23 marca, 10:21, Gość:

I zamiast siedzieć na d...e na kwarantannie to pierwsze kroki kierują do Urzędu Pracy zarejestrować się na bezrobotnym.

Mnostwo polakow pracuje za granica bo nie mieli innego wyjscia. Jesli jestes az tak ograniczony to wspolczuje...

G
Gość
22 marca, 20:17, Milusi:

Ma racje, kwarantanna to nie czas na imprezy sam siedzę obecnie w domu nawet w najlepszym przyjacielem się nie spotykam bo nie chce złapać koronawirusa... NIE DZIWIE SIĘ TEJ LEKARCE SERIOUSLY...

To twoj przyjaciel ma koronawirusa ? Jestes specjalista w dziedzinie chorob zakaznych czy jak ? Rece opadaja...

G
Gość

Od kiedy to lekarze jeżdżą do zgonów skoro już ktoś stwierdził zgon to drugi lekarz już chyba nie potrzebny i co pani robiła w dolinie pięciu stawów???? Przestań kobieto szerzyć nie swoją propagandę

G
Gość

Tak to wygląda Głupota ludzka nie ma granic Żenada co za brak odpowiedzialności Rosyjska ruletka

G
Gość

A gdzie policja?

t
ttteis77

Jaja to sobie robicie wy... skamlący, "niech to sie skonczy". A po co ma niby sie to skonczyc? Modlicie sie po to by to się skonczyło. Ale po co?. Modlicie sie po to by nieskonczyly wam sie ?, ten wasz bożek "mamona"?. Modlicie sie napewno do tego właściwego boga?

S
Spox

Wlepiac kary takie jak na kwarantannie

G
Gość
22 marca, 13:14, Gość:

A doktorka to może powinna być strażniczką w obozie koncentracyjnym.

22 marca, 17:08, Gość:

Jak zobaczysz konajacego bliskiego przez ten wirus odniechce ci sie madralo jeden z drugim. Jak ci nie zalezy na swojej d....to szanuj innych. Powinni was pozamykac na sile w kwaranntannie celnej, bo tacy jak ty to potencjalni mor....

Otóż to dokładnie będzie kwiaty wąchał od spodu nawet nie ujrzy nic taki ktoś

J
Jola
22 marca, 09:14, Gość:

Ojojoj aż się chce płakać, lekareczka zarabia po 15 tysi miesiecznie i ciagle narzeka, niech zmieni pracę i popracuje u prywaciarza w tych cieżkich czasach, poszłaby na bruk od razu. Ludzie może i są nieodpowiedzialni to fakt ale mają już dość przymusowego siedzenia w domu. Co ją tak razi , że rodzina siedzi w ogródku i rozpala sobie grila? Mają w piwnicy siedzieć bo pani dr pracuje??? Obłęd. Najważniejsze nie chodzić w tłumy i izolować się od innych ale pod wspólnym dachem i tak rodzina razem przebywa.

22 marca, 12:33, Gość:

TY chyba nie czytałeś ze zrozumieniem.

22 marca, 12:41, Gość:

Takich glupich jak ty jest wiecej

22 marca, 17:33, Gość:

15tyś czy 100 tyś co Cię to obchodzi,trza było się uczyć i zostać lekarzem!Ale widocznie jesteś zagłupi!

22 marca, 18:36, Gość:

Żenada to jest ta szczujnia pisowska można obrażać zaglądać do portfela innym a samemu na 500 plu to jest ok

22 marca, 18:59, OLO:

Gościu żyjesz za 500 i zaglądasz do prtfela innych. Trzeba było się uczyć to też byś zarabiał. Przez takich ignorantów ta choroba tak się rozprzestrzenia. Z takim tokiem myślenia będzie jak we Włoszech.

To trzeba bylo sie uczyc ,a ty za 500 ktore masz na dzieci balujesz, co za totalna bezmyslnosc z takimi na bezludna wyspe!!!

G
Gość

Kary, więzienie za takie zachowanie. Może dotrze do głupków..

G
Gość

Wypromowac ten post prosze. Zeby dotarl do wszystkich tych bezmózgów..

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3