Koniec przebudowy kolejnych dróg w powiecie ostrołęckim

red
Zakończone inwestycje w remizie OSP w Milewie Wielkim podsumowali władze starostwa, gmin Troszyn i Czerwin oraz mieszkańcy.

Przebudowa odcinków Piski - Choromany - Dąbek oraz Zamość - Gostery - granica województwa  trwała od sierpnia 2016 r. do czerwca 2017 r. W sumie to ponad 6,5 km drogi. Wykonawcą była Ostrada. Wartość prac wyniosła nieco ponad 3 mln zł (w tym koszt przebudowy drogi Piski - Choromany - Dąbek to 3 mln zł, koszt odcinka do granicy województwa - 118 tys. zł).

- Jesteśmy obszarem dosyć biednym, gdybyśmy mieli liczyć tylko na własne środki - wójtowie, czy powiat, to byłoby ich zdecydowanie za mało. Jeśli chcemy się porywać na większe zadania, to musimy pozyskiwać pieniądze z zewnątrz. I tak się złożyło, że na obie drogi nam się to udało - mówił starosta ostrołęcki Stanisław Kubeł. - Chcę podziękować samorządom gminy Troszyn i Czerwin, że potrafią patrzeć szerzej. Dzięki temu przygotowaliśmy dobre wnioski, co zaprocentowało. Udało się na przebiegu przez miejscowości, w Milewie, w Choromanach nie tylko przebudować drogę, ale także wprowadzić rozwiązania poprawiające bezpieczeństwo. Tu, gdzie projektant w konsultacji z gminami uznał, że należy to zrobić. Czujemy niedosyt jeśli chodzi o Piski, ale jedna strona chodnika została już zakontraktowana, a radny Jan Wiśniewski pilnuje, by i drugą wykonać. Jest na to szansa przy okazji inwestycji w Czerwinie.

Wicestarosta Krzysztof Parzychowski dodał:

- Chciałby podziękować samorządowi gminy Troszyn, panu wójtowi, radnym - za pośrednictwem przewodniczącego. Za wysiłek i trud inwestycyjny, którego gmina się podjęła, bo 1 mln 300 tys. zł to bardzo duże pieniądze dla gminy, której dochody nie są zbyt wysokie.

Drogę poświęcił proboszcz parafii w Piskach, ks. Krzysztof Chorchel, a potem przecięto wstęgę. Starosta mówił też o zjeździe na Piski w kontekście budowy Via Baltiki. Chodzi o węzeł Śniadowo.

- Jeździłem wielokrotnie do Warszawy w tej sprawie, pisaliśmy z samorządami pisma, o to by była możliwość wjazdu na Via Balticę z drogi w Piskach - wspomniał o kulisach rozmów. - Węzeł włączeniowy ma oczywiście dobre, ale i złe strony. Należy się spodziewać, że natężenie ruchu między Piskami, Troszynem a Ostrołęką wzrośnie.

Starosta nadmienił, że powiat rozpoczął rozmowy, ale jeszcze bez prac projektowych.

- Wyobrażam sobie, że ta droga powinna mieć przynajmniej 8,5 m szerokości, może 9 m - z rozwiązaniami dla pieszych. Zastanawiamy się czy nie poprawić dróg na Kleczkowo oraz czy nie połączyć bardziej z Troszynem Laskowca. I powalczyć w przyszłości o szersze, 8-metrowe drogi. Drogi główne, które umożliwią poruszanie się z nieco większą prędkością, ale i bezpieczniej. A w przyszłym roku, jeśli uda nam się w tym roku rozliczyć z dotacji mostowej, planujemy przebudowę 9 mostów na trasie Grodzisk-Suchcic - od Suchcic w stronę Goworowa i połączyć ścieżką rowerową z Goworowem. Namawiamy zarządców dróg krajowych i wojewódzkich, żeby włączyli się w budowę ścieżek. I w tej chwili jest zdecydowanie lepszy klimat ku temu - przekonywał.

Wójt gminy Troszyn Edwin Mierzejewski również odniósł się do powstającego węzła Śniadowo przy Via Baltice.

- Chcemy zbudować ciąg drogowy od węzła włączeniowego aż do Ostrołęki. Myślimy o tym od 2012 roku i w planach zagospodarowania przestrzennego gminy mamy ujęte korytarze, które będą tzw. obwodnicami - Troszyna, ewentualnie rozważymy przejście przez Chrostowo. Byłyby to drogi nawet nie o standardzie dróg powiatowych, a wojewódzkich.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie