Kim są prawdziwi Herosi? Mieszkają tuż obok nas. Sprawdź, czy Twój sąsiad dostał nagrodę

Materiał informacyjny Eurocash Group
Udostępnij:
Bohaterowie zza lady, lokalni mecenasi sportu i kultury, sponsorzy pikników i organizatorzy akcji charytatywnych, stabilni pracodawcy w mniejszych i większych miejscowościach. Innowacyjni, odpowiedzialni, zmotywowani, odważni i wytrwali — tacy są polscy właściciele małych i średnich sklepów, którzy zostali nagrodzeni w piątej już edycji konkursu Herosi Polskiej Przedsiębiorczości, organizowanej przez Grupę Eurocash — największą polską firmę zajmującą się hurtową dystrybucją artykułów FMCG oraz wsparciem przedsiębiorców i niezależnego handlu detalicznego w Polsce.

Lokalne sklepy od lat stanowią stały element naszej codzienności. Zarówno one, jak i ich właściciele musieli się nieustannie zmieniać w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat, aby utrzymać mocną pozycję w ulegających ciągłym przeobrażeniom warunkach rynkowych.

Dziś ci przedsiębiorcy nie mają już nic wspólnego ze stereotypem polskiego prywaciarza dbającego tylko o własny zysk. Podejmują odważne decyzje o rozwijaniu biznesu, inwestują, szukają nowych, często proekologicznych rozwiązań technologicznych, wdrażają własne innowacje, rozwijają się i edukują.

Robiąc w lokalnych sklepach codziennie zakupy, nie zdajemy sobie sprawy, jak wielkie ma to znaczenie dla polskiej gospodarki i społeczeństwa.

Po co wspierać polskiego przedsiębiorcę?

Wybierając niewielki sklep, często prowadzony przez naszego sąsiada, nie tylko robimy udane zakupy, ale też przyczyniamy się do rozwoju najbliższej okolicy.

Jak podkreśla wspierająca niezależny handel firma Eurocash: jego mocna pozycja w Polsce jest o tyle istotna, iż zapewnia sprawiedliwą dystrybucję bogactw. Co to oznacza? Jeżeli zagraniczne dyskonty będą miały większościowy udział w rynku, to rozwijać się będzie tylko garstka współpracujących z nimi dużych producentów. Po drugie – podatki takich sieci zasilą tylko budżety wielkich miast, a zyski trafią do wąskiego grona osób.

Tymczasem niezależny handel to:

  • wielkie wsparcie dla rodzinnych firm i małych producentów, których produkty trafiają na półki lokalnych sklepów,
  • miejsca pracy dla tysięcy osób,
  • trend sprzyjający niemarnowaniu żywności i pieniędzy (mniejsze, ale częstsze zakupy),
  • przyszłość dla starzejącego się społeczeństwa (osoby starsze chętniej i częściej wybierają lokalne sklepy osiedlowe),
  • lokalnie płacone podatki, które zasilają budżety mniejszych gmin i miast,
  • mniejsze zagrożenie monopolem ze strony zagranicznych sieci dyskontowych, które, dopóki niezależni właściciele istnieją na rynku, muszą liczyć się z ich konkurencją.

Kim jest prawdziwy Heros?

W przeliczeniu na liczbę mieszkańców w Polsce jest ponad trzykrotnie więcej sklepów małopowierzchniowych, niż wynosi średnia europejska (źródło: Nielsen Panel Handlu Detalicznego, wartość sprzedaży w okresie paź.2020 – wrz.2021, kategorie spożywcze, chemiczno-kosmetyczne oraz papierośnicze).

Wygląda na to, że znacznie bardziej niż nasi sąsiedzi cenimy sobie kameralną atmosferę i zakupy u znajomego właściciela. Zdaniem Grupy Eurocash, ważną przyczyną tej sytuacji jest fenomenalny u Polaków „gen przedsiębiorczości”. Zaradność polskich właścicieli lokalnych sklepów, ich pracowitość i konsekwencja w dążeniu do celu, stawiają opór wszelkim trudom, niezależnie od tego, czy chodzi o gwałtowną ekspansję konkurencji, czy niespodziewane "trzęsienie ziemi" w postaci epidemii.

Rekord nominowanych do Herosów Polskiej Przedsiębiorczości

W tym roku konkurs na Herosa Polskiej Przedsiębiorczości, organizowany przez Grupę Eurocash, cieszył się szczególnym powodzeniem. W 5. edycji firma postanowiła wyróżnić tych właścicieli lokalnych sklepów, których cechuje:

  • odwaga biznesowa,
  • motywacja do rozwoju,
  • innowacyjność,
  • wytrwałość w działaniu,
  • odpowiedzialność za innych.

Właśnie te cechy mają zdaniem organizatora największe przełożenie na prowadzone przez przedsiębiorców sklepy i charakteryzują Herosa Polskiej Przedsiębiorczości. Dzięki nim są one nowoczesne, mają obsługę klienta na bardzo wysokim poziomie i są ważną częścią społeczności.

Wymienionymi cechami Herosa Polskiej Przedsiębiorczości Eurocash nazwał kategorie konkursowe i okazało się to strzałem w dziesiątkę, ponieważ do konkursu wpłynęło ponad 1000 zgłoszeń, które pasowały do wyżej podanych kryteriów.
Spośród tej rekordowej w porównaniu z poprzednimi latami liczby nominacji do nagrody Herosa Polskiej Przedsiębiorczości, Jury oraz klienci wybrali 100 lokalnych przedsiębiorców. Aż 31 z nich prowadzi swój sklep pod szyldem sieci ABC, 17 Delikatesów Centrum, a 12 Lewiatana. Nagrody trafią także do 33 przedsiębiorców prowadzących sklepy: Groszek, Euro Sklep, Gama, abc na kołach, Koliber oraz do niezrzeszonych w żadnej sieci franczyzowej.

Większość nagród Herosa Polskiej Przedsiębiorczości została przyznana przez wszechstronne Jury – wśród oceniających byli m.in.:

  • Otylia Jędrzejczak, mistrzyni olimpijska,
  • Rafał Brzoska, prezes InPost,
  • Krzysztof Pawiński, prezes firmy Maspex,
  • Jacek Szwajcowski, współzałożyciel i prezes największej w Polsce firmy z sektora ochrony zdrowia Pelion S.A.,
  • Marek Zuber, ekonomista i analityk rynków finansowych,
  • Jan Kolański, prezes Colian Holding, producenta słodyczy, takich jak: Goplana, Solidarność, Jutrzenka, Familijne.

25 zwycięzców natomiast rozstrzygnęło głosowanie publiczności. Wyłonieni w ten sposób Herosi Polskiej Przedsiębiorczości odebrali nagrody o wartości prawie 700 tysięcy złotych.

Herosi Polskiej Przedsiębiorczości w Twojej okolicy - sprawdź, kto dostał nagrodę

Największa solidarność z przedsiębiorczymi sąsiadami na Śląsku, Podkarpaciu i w Wielkopolsce. Choć najwięcej nominowanych do konkursu przedsiębiorców pochodziło z województwa mazowieckiego, to jak się okazało w głosowaniu publiczności – nie stamtąd pochodzili przedsiębiorcy cieszący się największym powodzeniem wśród klientów.
Klienci pochodzący z województwa śląskiego, podkarpackiego i wielkopolskiego wygrali, jeśli chodzi o największą lojalność wobec lokalnych przedsiębiorców i oddali na „swoich” najwięcej głosów.

Śląscy niezależni przedsiębiorcy mogli odczuwać prawdziwe wzruszenie z powodu udzielonego im wsparcia, ponieważ ich sąsiedzi wyprzedzili wszystkie inne województwa prawie o 100% oddając na nich prawie 42 tysiące głosów (dla porównania, klienci z Podkarpacia jako drudzy w rankingu zagłosowali 23 tysiące razy). Ślązacy zostali także wyjątkowo dobrze ocenieni przez Jury. Łącznie do przedsiębiorców z tego województwa trafiło prawie 20% wszystkich nagród.

Dolnośląskie – w tym zawodzie liczy się nie tylko staż…
Łukasz Błatnik z Bielawy i Sylwester Kiljan z Jeżowa Sudeckiego to dwóch przedsiębiorców, których Jury wyróżniło w konkursie Herosów Polskiej Przedsiębiorczości. Na przykładzie zwycięzców z dolnośląskiego widać, że w tym biznesie ogromne znaczenie ma doświadczenie i wytrwałość w działaniu, ale można też odnieść sukces bardzo szybko dzięki motywacji do rozwoju. Pan Kiljan prowadzi swój sklep już od 26 lat, jednak jego kolega po fachu Łukasz Błatnik zaledwie 4 lata temu założył swój „ABC u Chudego” i już może powiesić na ścianie sklepu dyplom z tytułem Herosa Polskiej Przedsiębiorczości.

Kujawsko – pomorskie – kobiety górą!
W całym plebiscycie na Herosa Polskiej Przedsiębiorczości, zgłoszeń w których właścicielką sklepu była kobieta było w tym roku ok. 30%. Tymczasem w województwie kujawsko – pomorskim, to kobiety wywalczyły więcej tytułów. Heroski Polskiej Przedsiębiorczości, czyli Pani Małgorzata Zonakowska, Elżbieta Lewandowska i Grażyna Pawłowska zdobyły 3 spośród 5 nagród w województwie! Przedsiębiorczynie prowadzą dobrze prosperujące biznesy, są pełne determinacji oraz dbają o swoich klientów.

Lubelskie – wytrwali w działaniu!
W województwie lubelskim aż 4 przedsiębiorców z 10, którzy otrzymali nagrodę Herosa Polskiej Przedsiębiorczości wywalczyło ją w kategorii wytrwałość w działaniu. Ubiegający się o zwycięstwo w tej kategorii (często, mimo przeciwności) działają na rynku detalicznym od wielu lat. Niezależnie od okoliczności, utrzymują swój biznes na stabilnym poziomie, oferując miejsca pracy i stałą jakość usług. Przykładem jest Pani Barbara Stępień, która z handlem związana jest od 42 lat, a spółdzielnia, do której należy kierowany przez nią sklep istnieje od 1907 roku i jest najstarszym zakładem pracy w Puławach!

Lubuskie – kilku wyłoniło Jury, jedną zadowoleni klienci i pracownicy
Właściciele sklepów z lubuskiego mogą pozazdrościć koleżance z Kostrzyna nad Odrą. Danuta Straszyńska, mimo że prowadzi tylko jeden sklep pokonała prawie tysiąc innych osób i wywalczyła w konkursie nagrodę w głosowaniu klientów. Oddano na nią aż 7,5 tysiąca głosów.

Sklep nie przetrwałby tyle lat, gdyby nie było zaangażowania pracowników. To oni tak naprawdę tworzą to miejsce. Kierowniczka, która właśnie świętowała 20-lecie pracy w mojej firmie i cała załoga. To ich zasługa, ja tylko staram się ich wspierać – mówi skromnie właścicielka.

Małopolskie – rekord w dwóch kategoriach
To z tego województwa wpłynęło najwięcej nominacji do nagrody Herosi Polskiej Przedsiębiorczości w kategoriach „Innowacyjność” i „Odpowiedzialność za innych”. Jednym z nagrodzonych przedsiębiorców jest Pana Sylwester Kiełtyka prowadzący Delikatesy Centrum w Bukownie. Właściciel przygotowuje się do uruchomienia linii produkcyjnej do pieczywa o podwyższonym poziomie białka. „Będzie to innowacyjny produkt. Został przebadany z pomocą Uniwersytetu w Krakowie. Pieczywo będzie idealnym produktem dla osób dbających o zdrowy tryb życia, będących na dietach leczniczych, czy też wegetarian - jako uzupełnienie poziomu białka” – zdradza Pan Sylwester.

Podlaskie – więcej wiary we własne siły
Z podlaskiego wpłynęło najmniej zgłoszeń do nagrody Herosów Polskiej Przedsiębiorczości, jednak ostatecznie, jeśli chodzi o liczbę zwycięzców, to województwo znalazło się w połowie rankingu, wyprzedzając nawet te regiony, z których wpłynęło prawie 3 razy więcej nominacji.

Poznaj historię Herosów Polskiej Przedsiębiorcości

Sylwetki 1000 przedsiębiorców, którzy wzięli udział w konkursie dalej widnieją na stronie www.herosiprzedsiebiorczosci.pl. Budzą uznanie, czasem wzruszenie, a wszystkie razem stanowią barwny i sugestywny obraz tej branży oraz uświadamiają jej znaczenie dla społeczeństwa.

W tym roku firma Eurocash, postanowiła im podziękować za codzienną pracę i zachęcić do tego samego ich klientów. Sądząc po liczbie pozytywnych komentarzy i podziękowań na stronie akcji, plan powiódł się w stu procentach.

Poznaj Herosów Polskiej Przedsiębiorczości.

DOLNOŚLĄSKIE – Łukasz Błatnik, ABC w Bielawie

Pan Łukasz Błatnik prowadzi swój sklep od 4 lat i chociaż to jego pierwsze doświadczenie biznesowe, to ma mnóstwo ambitnych planów na rozwój. Stara się przyciągać klientów programami lojalnościowymi i samodzielnie organizuje akcje promocyjne, konkursy. Zapewnia im możliwość odbioru przesyłek, wprowadził do sklepu chemię niemiecką, która cieszy się dużym powodzeniem. Stara się ich przyzwyczaić do ekologicznych postaw, dlatego namawia do przynoszenia do sklepu zużytych baterii oraz promuje akcję dot. recyklingu butelek.

KUJAWSKO-POMORSKIE – Władysław Paradowski, ABC w Kcyni

Pan Władysław to doświadczony przedsiębiorca, który prowadzi swoje sklepy od 30 lat. Wcześniej miał ich cztery, lecz dwa przekazał swoim dzieciom, by kontynuowały rodzinną tradycję. Docelowo chciałby już tylko pomagać i doradzać potomkom w prowadzeniu biznesu, do tej pory jednak Pan Władysław radził sobie z tym zadaniem imponująco.
„Cieszymy się szacunkiem w swojej okolicy, a zdecydowana większość klientów sklepu jest zadowolona z naszych działań” – mówi przedsiębiorca.

A to wszystko za sprawą bogatego asortymentu, pozytywnego podejścia do kupujących i zadbanego otoczenia sklepu, w którym przyjemnie można zrobić zakupy. Potwierdzają to słowa klientów – „Jesteście troskliwymi, wspierającymi ludźmi zarówno w biznesie, jak i prywatnie. Mam nadzieję, że uda Wam się spełnić plany i marzenia”.

LUBELSKIE – Iwona Krupa, Groszek w Łaszczówce
Własny sklep to pierwsze biznesowe doświadczenie Pani Iwony Krupy, która skupia się na prowadzeniu Groszka pośród silnej konkurencji. Przedsiębiorczyni, aby się wyróżnić stawia na liczne promocje na najpopularniejsze produkty, co spotyka się z zainteresowaniem kupujących.

Oprócz odpowiedniej oferty, właścicielka dba o pozytywne zmiany w placówce – modernizacja trwa cały czas.
Pani Iwona chciałaby, aby sklep pozostał w rodzinie, wszystko jednak zależy od decyzji dzieci. „Punkt jest sprawdzony, więc szkoda byłoby rezygnować w przyszłości” – mówi przedsiębiorczyni, która cieszy się tym, że działalność idzie płynnie i udaje się unikać kryzysów.

LUBUSKIE – Danuta Straszyńska, Sklep Siódemka w Kostrzynie nad Odrą

Pani Danuta Straszyńska swoją przygodę z handlem zaczęła blisko 40 lat temu. Swój własny mały sklep otworzyła 22 lata temu, a rok później kolejny. Obecnie biznes prowadzi wraz z synem i współpracuje z siecią Lewiatan. Od 6 lat posiada certyfikat “Firma godna zaufania”. W prowadzeniu placówek bardzo pomogło im to, że jeden z punktów był najbliżej położonym sklepem od “Przystanku Woodstock”.

Zarobek pozwolił na inwestowanie w rozwój firmy. Ale, jak mówi Pani Danuta był też inny aspekt tej sytuacji - „Tylu młodych ludzi, poprzebieranych kolorowych ptaków mogliśmy widywać w naszym sklepie. Było mnóstwo pracy, ale jeszcze więcej śmiechu i zabawnych sytuacji”.

ŁÓDZKIE – Konrad Włodarski, ABC w Opocznie

„Chcę być po prostu samowystarczalny, pracować na siebie i rozwijać swój biznes. Moim największym marzeniem jest zgrany zespół pracowników, z którym przy dłuższej współpracy udałoby się osiągnąć jak najlepsze warunki pracy i funkcjonowania sklepu” – oto biznesowe marzenie Pana Konrada Włodarskiego właściciela dwóch sklepów ABC.

Istnienie konkurencji uważa w dzisiejszych czasach za normalne i jest to dla niego tylko motywacją do działania oraz poszukiwania nowych rozwiązań, które zadowoliłyby klientów. Dlatego poszerza stale asortyment, unowocześnia swoje placówki handlowe, a systemy kasowe wymienił na nowe, z dotykowymi monitorami, by sprawniej obsługiwać kupujących.

MAŁOPOLSKIE – Jan Budz, Gama w Bukowinie Tatrzańskiej

„Jestem lokalnym działaczem społecznym na wielu polach: gmina, sąsiedzi, parafia, Związek Podhalan” – tak mówi o sobie Pan Jan Budz.

Jego liczne działania tylko potwierdzają ten opis. Przedsiębiorca dostarczał pieczywo ludziom po pożarze w Nowej Białej oraz pomagał strażakom, często organizuje zbiórki żywności dla Polaków na Wschodzie, a także wspiera wydarzenia szkolne i gminne.
Regularnie pomaga Kuchni Alberta poprzez przekazywanie żywności. Finansowo wspiera organizację Polaków na Kresach. Swoją działalność prowadzi od 2009 roku i posiada 14 sklepów.

MAZOWIECKIE – Bożena Żywica, Groszek w Myszyńcu

Sklepy „Groszek” należące do Gminnej Spółdzielni SCH w Myszyńcu znalazły uznanie wśród lokalnych klientów. Tradycyjne pieczywo wypiekane według starej receptury znane jest mieszkańcom okolicy.

„Zdarza się, że przyjeżdżają po nie klienci z Warszawy i odległych miejscowości” – zaznacza Prezes Spółdzielni Pani Bożena Żywica, która zarządza kilkunastoma sklepami oraz piekarnią.

Postawiła na łączenie nowoczesności z tradycją – w sklepach można znaleźć tradycyjne wyroby z wędzarni, jak i produkty bio. Jednak nie tylko handel jest ważny. Pani Bożena angażuje się w życie lokalnej społeczności i wspiera m.in. Zespół Taneczny Kurpiowszczyzna, lokalną szkołę, zaś w trakcie epidemii oferowała dostawy dla klientów, którzy nie mogli zrobić zakupów.

OPOLSKIE – Agnieszka Bujak, ABC w Olszance

„Ja po prostu lubię to co robię, czuję się właściwą osobą na właściwym miejscu i to mnie napędza do rozwoju. Chciałabym, aby wszystko się rozwijało dalej w tym samym kierunku. I to wystarczy” – tak mówi Pani Agnieszka Bujak, która prowadzi dwa sklepy wielobranżowe.

Docelowo planuje prowadzić cztery placówki. Jest doświadczoną już przedsiębiorczynią, a prowadzenie sklepu ma we krwi – to właśnie robili jej rodzice od kiedy pamięta.

Pani Agnieszka nieustannie wprowadza zmiany wedle potrzeb klientów: produkty dla diabetyków, dla alergików, bez laktozy. W ofercie sklepu można znaleźć także hot dogi, kawę, lody gałkowe, piece do pieczywa – wszystko zgodnie z oczekiwaniami kupujących, by chętniej odwiedzali placówki.

PODKARPACKIE – Kazimierz Stopyra, Delikatesy Centrum w Żołyni

„Handel to branża niezwykle dynamiczna, odnajdą się w niej osoby pragnące stale poszerzać swoją wiedzę i kompetencje. Tu nie ma miejsca na marazm, stagnację” – mówi Pan Kazimierz Stopyra, prezes spółdzielni prowadzącej sklepy lokalne, który mimo bogatego doświadczenia zawodowego nieustannie się szkoli. W handlu działa ponad 40 lat i widział już wiele.

Jak mówi: „Najbardziej kryzysowe były lata 1990-2000 – upadały zakłady, była denominacja, rosły podatki, a my musieliśmy spłacić kredyty. Mimo to nawet w tym czasie modernizowaliśmy się. Podjęliśmy wówczas wiele działań, by utrzymać biznes”.

PODLASKIE – Paweł Florczyk, Delikatesy u Chłopców w Zabłudowie

„Kto się nie rozwija, ten się zwija” – to żartobliwa dewiza Pana Pawła, która jednak dobrze obrazuje jego podejście do biznesu, bo przedsiębiorca sześć lat temu przejął pierwszy sklep, a dziś z bratem prowadzi już 16 punktów w ramach sieci Delikatesy u Chłopców.

Ich starania docenili klienci, dzięki którym otrzymali oni nagrodę internautów. Konkurencja jednak nie śpi, więc nie ma mowy o osiadaniu na laurach. Przedsiębiorca odpowiada na wszystkie potrzeby klientów, tak by mogli kupić to o czym zamarzą.

Zdaniem Pana Pawła: „W nowoczesnym sklepie liczy się nie tylko bogaty asortyment, ale także aspekt wizualny. Klienci muszą się dobrze czuć robiąc zakupy” – podsumowuje Pan Paweł.

POMORSKIE – Aneta Onichowska, Gama w Miastku

Pani Aneta Onichowska prowadzi aż 7 sklepów, ale nie spoczywa na laurach i planuje dalszy rozwój swojego biznesu. Marzy, by jej inwestycje się powiodły, a zysk przez cały czas utrzymywał się na stabilnym poziomie.

Przedsiębiorczyni mierzy się z dużą konkurencją ze strony supermarketów, więc dba o miłą obsługę, unowocześnia swoje placówki handlowe, rozwija dobre relacje z klientami i nie boi się sama angażować w bieżącą pracę swoich placówek.

ŚLĄSKIE - Anna Kulczyk – Szymańska, Lewiatan Tychy

Pani Anna Kulczyk-Szymańska w lokalnym handlu obecna jest od 12 lat i prowadzi cztery sklepy. O swojej karierze mówi tak: „Do uruchomienia sklepu skłoniła mnie chęć poznania bliżej problemów przedsiębiorców, z którymi współpracowałam z ramienia spółki zarządzającej siecią Lewiatan. Była to bardzo trafiona decyzja, gdyż zdobyłam dzięki temu cenne doświadczenie, które pomogło mi bardziej zrozumieć handel na polskim rynku”.

Od lat troszczy się o lokalną społeczność i działa charytatywnie – to dla niej ważny element w prowadzeniu biznesu. Przedsiębiorczyni sponsoruje wydarzenia kulturalne, turnieje sportowe, zainicjowała tyską Jadłodzielnię, działa na rzecz lokalnych organizacji społecznych.

Ponadto jest trzykrotną laureatką konkursu „Herosi Przedsiębiorczości”! Jej starania doceniają klienci, a ona sama bardzo sobie ceni ich opinię: „To klienci są naszym pracodawcą i to oni są dla nas najważniejsi. Doceniamy każdą ich sugestię, bo dzięki temu stale możemy się rozwijać i poprawiać, by być atrakcyjnymi na rynku”.

ŚWIĘTOKRZYSKIE – Paweł Koziołek, Delikatesy Centrum w Nowej Słupi

Pan Paweł prowadzi aż 7 sklepów pod szyldem Delikatesów Centrum. Najważniejsze są dla niego dbałość o ekspozycję i jakość towaru oraz wpisywanie się w oczekiwania klientów. Niebawem planuje duże zmiany w swoich placówkach. Będzie to wymiana oświetlenia oraz remont jednego ze sklepów.

Firma zainwestowała w piece konwekcyjne, wprowadzono produkty garmażeryjne, zmieniła się wyspa na warzywa. A o czym marzy ten odważny i zapracowany przedsiębiorca? „Mieć fajny biznes i mieć spokój. To moje marzenie” – odpowiada.

WARMIŃSKO-MAZURSKIE - Jolanta Dudek, ABC w Dźwierzutach

„Sytuacje trudne trzeba często przeczekać. Staram się nie brać tego do siebie” – tymi słowami komentuje swoje podejście do prowadzenia biznesu Pani Jolanta Dudek prowadząca dwa sklepy ABC.
Przedsiębiorczyni dba, by jej biznes nie tylko przynosił dochód, ale także był przyjazny klientom i otoczeniu. W ubiegłym roku przedsiębiorczyni wprowadziła torby papierowe, zachęca też klientów do przynoszenia własnych opakowań na produkty – wtedy mają zniżkę.

Pani Jolanta zarządziła w sklepach sortowanie odpadów, używa także kompostownika na zepsute warzywa i owoce.

„Często rozmawiam z klientami na temat zakupów i tego jakie mają potrzeby. Zdarza się, że muszę szukać towarów dla klientów w kilku różnych hurtowniach” – mówi o swoich staraniach.

WIELKOPOLKIE – Ewelina Wesołowska, abc na kołach w Zawierciu

„Moim marzeniem było stworzenie czegoś, co kojarzy się z pozytywnymi emocjami, dobrym samopoczuciem i radością. Chciałam, aby taki był mój biznes, aby ludzie chcieli z nim być, tak pracownicy, jak i klienci. Myślę, że jestem na dobrej drodze do spełnienia” – tymi słowami opowiada o swojej pracy Pani Ewelina Wesołowska.

Jest agentką sieci abc na kołach i prowadzi mobilny sklep – odwiedza miejscowości, w których nie ma sklepów stacjonarnych. I chociaż działa dopiero od 2019 roku, to już ma wielu lojalnych klientów.

O swoim biznesie Pani Ewelina opowiada tak: „Cały sprzęt jest na wyposażeniu i jest stosunkowo nowy. Mam duże wsparcie, jeśli chodzi o asortyment ze strony centrali. Skupiam się na ekspozycji towaru, dokładając różnego rodzaju koszyki, wieszaki, półki wiszące, które pozwalają lepiej wyeksponować towar, co z racji wielkości i charakteru sklepu jest dość trudne, ale nie niemożliwe”.

ZACHODNIOPOMORSKIE – Maciej Leśków, Gama w Sławnie

Spółdzielnia, którą kieruje Pan Maciej Leśków istnieje od 1945 roku. Mimo swojej wieloletniej obecności na rynku, placówki handlowe są nowoczesne, co doceniają klienci. „Sklepy na miarę XXI wieku, zostawiły daleko za sobą głęboki PRL” - komentują na stronie herosiprzedsiebiorczości.pl klienci Pana Macieja.

Obecnie Spółdzielnia ma 9 sklepów i piekarnię, która zaopatruje zarówno sklepy samej spółdzielni, jak i zewnętrznych odbiorców. W planach jest dalsza ekspansja i unowocześnianie istniejących placówek.

„Stawiamy przede wszystkim na obsługę klienta, świeży towar i szeroki asortyment. Staramy się również zapewnić korzystne ceny, liczne rabaty” – mówi przedsiębiorca.

Celami na najbliższą przyszłość jest automatyzacja zadań, wprowadzenie sprzedaży internetowej i działalność w kolejnych lokalizacjach.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Kim są prawdziwi Herosi? Mieszkają tuż obok nas. Sprawdź, czy Twój sąsiad dostał nagrodę - Polska Times

Więcej informacji na stronie głównej Tygodnik Ostrołęcki
Dodaj ogłoszenie