Kilkaset osób pożegnało wczoraj tragicznie zmarłego Henryka Spychalskiego. Dziś prezes mleczarni został pochowany w Słupsku. Obejrzyj zdjęcia

Mieczysław Bubrzycki
fot. M. Bubrzycki
Pogrzeb zmarłego tragicznie prezesa ostrowskiej mleczarni rozłożony był na dwa dni.

Pogrzeb Henryka Spychalskiego

Wczoraj, w Ostrowi Mazowieckiej, pożegnano Henryka Spychalskiego, zmarłego tragicznie wieloletniego prezesa Mazowieckiej Spółdzielni Mleczarskiej "Ostrowia". Do wypadku, w którym zginął prezes, doszło 6 sierpnia, na ostrowskiej obwodnicy.

Ciało Henryka Spychalskiego wyprowadzono z kaplicy przy cmentarzu komunalnym. Kondukt pogrzebowy przejechał do kościoła pw. Chrystusa Dobrego Pasterza. Trumnę pokryły dziesiątki wieńców i wiązanek kwiatów. Zmarłego prezesa żegnało kilkaset osób: najbliższa rodzina z żoną, córką, zięciem i wnukami, pracownicy mleczarni, działacze mleczarscy i dostawcy mleka, szefowie wielu mleczarń i firm, z którymi "Ostrowia" współpracowała.

Po mszy św. kondukt pogrzebowy zatrzymał się na krótko przed niedalekim domem, w którym H. Spychalski lat mieszkał. Trumna z jego ciałem przewieziona została do Słupska, gdzie mieszka córka z rodziną. Dziś odbył się tam pogrzeb na miejscowym cmentarzu.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie