Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Kierowca na szóstkę z Ostrołęki

(mm)
Marcin Piersa nagrodę odebrał w salonie Renaulta M plus M w Ostrołęce
Marcin Piersa nagrodę odebrał w salonie Renaulta M plus M w Ostrołęce A. Wołosz
Marcin Piersa, dziewiętnastolatek z Ostrołęki wygrał ogólnopolski konkurs "Kierowca na szóstkę Renault". W piątek 7 listopada odebrał kluczyki i wyjechał z ostrołęckiego salonu Renault nowiutkim autem - Clio Extreme.

Samochód, który powiezie go do Gdańska, gdzie studiuje na politechnice, Marcin zdobył, ponieważ wśród trzydziestu dwu uczestników konkursu wykazał się nie tylko rozważną jazdą i najlepszymi umiejętnościami praktycznymi w prowadzeniu auta, ale też teoretyczną wiedzą o bezpieczeństwie.
Przez sześć miesięcy Marcin i inni "ambasadorzy bezpiecznej jazdy" przemierzali Polskę samochodem clio wypożyczonym od organizatora i sponsora tej akcji edukacyjnej - Renault Polska. Warunkiem dotrwania do ścisłego finału, było czyste konto wykroczeń drogowych.
- Przejechałem 14 tysięcy kilometrów bez stłuczki, mandatu za przekroczenie prędkości czy za złe parkowanie - powiedział nam Marcin Piersa, wciąż oszołomiony wygraną. - Zupełnie nie nastawiałem się na to, że wygram i chyba to mi właśnie pomogło, bo przez cały ten czas nie czułem stresu w konkursie. Uważam, że ryzykowna, agresywna jazda po prostu się nie opłaca.

Stereotypmłodego kierowcy

O pierwszej edycji akcji kierowanej do młodych kierowców wyczytał w jednym z pism motoryzacyjnych tata Marcina. Podsunął synowi do wypełnienia zgłoszenie, w którym należało dokończyć zdanie "chcę być ambasadorem jazdy ponieważ..."
- Napisałem, że chciałbym wyłamać się ze stereotypu niebezpiecznego, młodego kierowcy. Za kilka dni dostałem telefonicznie wiadomość, że mam się stawić w Warszawie po odbiór samochodu. Teraz jeżdżę bezpiecznie dla samego siebie.
Policja zatrzymała Marcina tylko raz, przed szpitalem przy ul. Artyleryjskiej. Policjanci zatrzymali z ciekawości oznakowane clio, podpytali o zasady akcji i życzyli powodzenia.
- Czasami lubię mocniej wcisnąć pedał gazu, ale tylko wtedy kiedy znam dobrze drogę i pozwalają na to warunki. Nie ma sensu głupio ryzykować życiem.
Marcin cieszy się, że nagrodą jest niewielkie, ale bardzo dynamiczne clio, które bardzo polubił przez ostatnie pół roku. Do tej pory jeździł podarowanym przez dziadka fiatem uno. Wygranego samochodu pozbywać się nie zamierza, planuje już nawet wakacyjne wojaże.
Do głównej nagrody ostrołęcki koncesjoner Renault M plus W, dorzucił komplet zimowych opon.
Marcinowi Piersie, kierowcy na szóstkę życzymy szerokiej drogi!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki