MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Kiedy zabrzmi Gaudeamus w nowych murach?

Paweł Pliszka
Jubileuszowa dziesiąta inauguracja roku akademickiego we WSAP połączona będzie z wmurowaniem kamienia węgielnego pod budowę nowej siedziby uczelni.

To pytanie zadają sobie z pewnością wszyscy zainteresowani losami największej niepublicznej uczelni w Ostrołęce. Ale kto zna odpowiedź? Chyba nikt. Władze Wyższej Szkoły Administracji Publicznej, mimo nadal niejasnej sytuacji z gruntem pod budowę, postanowiły 1 października podczas inauguracji roku akademickiego wmurować kamień węgielny i akt erekcyjny nowego gmachu szkoły. Wraz z nimi pod ziemię powędruje numer "Tygodnika Ostrołęckiego", ten sam, który właśnie przed sobą trzymasz, Drogi Czytelniku. - Chcielibyśmy szczególnie uroczyście obchodzić w tym roku inaugurację - wyjaśnia prof. dr hab. Józef Okolski, rektor Wyższej Szkoły Administracji Publicznej w Ostrołęce. - Będzie to potrójne święto uczelni. Odbędzie się jubileuszowa - dziesiąta - inauguracja roku w szkole, poświęcimy i wmurujemy akt erekcyjny pod budowę nowej siedziby, a ponadto odbędzie się pierwszy zjazd absolwentów uczelni. Uznaliśmy to za ważne wydarzenie również w dziejach miasta i jego społeczności. Chcieliśmy podkreślić naszą więź z mieszkańcami tego regionu, stąd pomysł, by wraz z aktem erekcyjnym wmurować egzemplarz "Tygodnika Ostrołęckiego". Uroczystość rozpocznie się 1 października o godz. 10.00 przemarszem ulicami Ostrołęki. Spod uczelni orszak gości, wykładowców, absolwentów i studentów przejdzie ulicami Gorbatowa, Konopnickiej i Goworowską, gdzie zatrzymają się przy działce, na której ma być pobudowana nowa siedziba uczelni. Tam zostanie wmurowany kamień węgielny, akt erekcyjny i aktualny numer TO. Wcześniej dokumenty zostaną poświęcone przez księdza biskupa Stanisława Stefanka. Inauguracja roku akademickiego jest zaplanowana na godz. 12.00. - Uświetni ją wykładem prof. Lech Garlicki, sędzia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu - zapowiada Jan Kolasa, kanclerz uczelni. - Wygłosi on wykłąd inauguracyjny "Polska przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka".

Zjednoczeni z miastem

Wyższa Szkoła Administracji Publicznej istnieje w Ostrołęce od 9 lat. Jednak jej historia jest znacznie dłuższa. - W latach siedemdziesiątych powstał tu, w Ostrołęce, punkt konsultacyjny Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego - przypomina prof. Okolski. - Więc mieliśmy sporo czasu, by wpisać się w historię miasta. Teraz rozpoczynamy budowę nowej siedziby. Jest to chyba wystarczający dowód na to, że i my z miastem się związaliśmy na stałe. Nie chcemy wyłącznie zarabiać na jego mieszkańcach, pobierając czesne. Teraz te zaoszczędzone pieniądze zainwestujemy, ponieważ realizujemy tu misję edukacyjną. W realizacji misji przeszkadzają jednak pewne uciążliwe rozwiązania prawne. WSAP posiada grunt pod budowę gmachu uczelni, ale jest to za mała działka, by powstał jeszcze parking, dom studencki i minihotel dla wykładowców. - Takie są teraz wymogi stawiane uczelniom wyższym i inaczej budować po prostu nie możemy - tłumaczy kanclerz Kolasa. - Poza tym kłóciłoby się to z naszymi planami. Chcemy w przyszłości uczelnię rozbudowywać, otworzyć nowe wydziały, rozpocząć rekrutację na studia dzienne. Władze uczelni zabiegały w Urzędzie Miejskim w Ostrołęce o kupno jeszcze jednej działki, na której powstałaby potrzebna WSAP-owi infrastruktura. Prezydent Ryszard Załuska jeszcze w ubiegłym roku deklarował pomoc przy budowie siedziby. W kwietniu tego roku radni miejscy podjęli uchwałę umożliwiającą prezydentowi sprzedanie gruntu władzom WSAP bez przetargu. Niestety, dotychczas nic się nie zmieniło. Uczelnia nie kupiła działki. Będzie to mogła zrobić jedynie w drodze przetargu, o ile nikt nie przelicytuje jej oferty.

Policja podniosła cenę

Działki, które jeszcze do niedawna nikomu nie wadziły do tego stopnia, że trawa na nich rosnąca osiągała wysokość rosłego mężczyzny, teraz nagle zyskały na atrakcyjności. Dlaczego? Podczas święta policji 26 lipca prezydent Załuska przekazał Mirosławowi Dąbkowskiemu, komendantowi miejskiemu policji w Ostrołęce, akt własności działki, na której powstanie komenda policji. Ta inwestycja przypomniała chyba niektórym przedsiębiorcom, że jest jeszcze spory szmat ziemi w mieście do zabudowania. A "umundurowane" sąsiedztwo może okazać się korzystne, bo okolica na pewno stanie się bezpieczniejsza. - Raczej nie ma obaw, że ktoś podkupi ziemię, o którą zabiegają władze WSAP-u - zapewnia Krzysztof Szeląg, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Ostrołęce. - Zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego tamta działka jest przeznaczona pod zabudowę z przeznaczeniem na szkolnictwo wyższe. Tam jest za mało miejsca, by zlokalizować inną samodzielną inwestycję. Więc z punktu widzenia ratusza nie ma takiego zagrożenia, by ktoś inny niż WSAP kupił tę działkę. Ale inaczej postąpić nie możemy. Prawo na to nie pozwala. Rektor i kanclerz Wyższej Szkoły Administracji Publicznej mają więcej obaw. To przecież oni, a nie miasto, chcą tam zainwestować kilkanaście milionów złotych. Zaznaczają, że w przetargu inny inwestor może ich ofertę przelicytować. Poza tym plan zagospodarowania przestrzennego Ostrołęki nie został jeszcze uchwalony. Przeznaczenie gruntu można będzie zmienić. Co wtedy stanie się z rozpoczętą budową? - Przeznaczenia gruntu na pewno nie zmienimy - podkreśla Szeląg. - Miasto nigdy nie stwarzało przeszkód uczelni w realizacji jej celu. W pełni popieramy tę budowę i będziemy robili wszystko, by doszła ona do skutku. Są jednak pewne procedury postępowania administracyjnego, których musimy się trzymać. Nie możemy łamać prawa. Kamień węgielny zostanie wmurowany. Są już pozwolenia na podłączenie mediów. Teraz potrzebne jest jedynie pozwolenie na budowę. WSAP zwróci się o nie, gdy już będzie miała na własność drugą działkę przy ul. Goworowskiej. Zakładając optymistyczny rozwój wydarzeń, budowa rozpocznie się w 2005 r. i potrwa około dwóch lat. Miasto zyska wyższą uczelnię w nowej oprawie, a także kolejne miejsca pracy najpierw przy budowie, a później m.in. do obsługi budynku czy w administracji szkoły.

O WSAP

Uczelnia jako samodzielna szkoła istnieje od 10 lat. W tym czasie doczekała się ponad 1800 absolwentów. W ostatnich latach wzrosła znacząco liczba studentów. Teraz w jej murach wiedzę zdobywa blisko 2 tys. osób. Tylko w tym roku na uczelnię przyjęto około 650 studentów (w 2003 r. było ich ponad 500).

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki