KFC i McDonald's mocno do tyłu przez niedzielny zakaz handlu. Tracą nawet 90 procent obrotów. Dlaczego? [26 stycznia 2019]

TKZaktualizowano 
McDonald i KFC rwą włosy z głowy przez zakaz handlu w niedziele. Dlaczego? Jak się okazuje, do niektórych restauracji zagląda jedynie jeden na dwudziestu klientów z pozostałych niedziel. Czyżby klienci nie byli świadomi, że niedzielny zakaz handlu nie dotyczy restauracji? Tak wynika z analizy przeprowadzonej przez money.pl. Najbardziej ucierpiały obroty fast foodów w dużych centrach handlowych. Obroty spadają w dół nawet o 90 procent. To dane za rok 2018, a niedziel handlowych w 2019 jest jeszcze mniej.

Zakaz handlu w niedziele ciosem dla McDonald's i KFC

Jak wynika z analizy przeprowadzonej dla portalu money.pl duży spadek obrotów notują popularne sieci restauracji. Powodem jest zakaz handlu w niedziele. Jak się okazuje w niedziele niehandlowe do niektórych restauracji przychodzi tylko jedna dwudziestwa klientów, którzy odwiedzają je w pozostałe niedziele.

Badanie przeprowadziła firma technologiczna Proxi.cloud dla portalu money.pl i dotyczy sieci:

  • McDonalds
  • KFC

Czytaj także:
Zakaz handlu w niedziele: wrócą dwie niedziele handlowe w miesiącu?

Co z niego wynika?
W restauracji KFC w Kielcach przy Galerii Echo w niedziele niehandlowe pojawia się mniej niż 4 proc. osób, które odwiedzają ten przybytek w pozostałe niedziele. Niewiele lepiej jest w McDonald's w Częstochowie przy Galerii Jurajskiej.

Zakaz handlu w niedziele to katastrofa dla wspomnianych sieci. W związku z zaostrzeniem przepisów w styczniu niedziel handlowych ma być jeszcze mniej.

McDonald's i KFC tracą obroty w niedziele

Sprawdzono liczbę osób w wieku 18-35 lat odwiedzających restauracje w niedziele od marca do grudnia 2018. Zestawiono 20 niedziel handlowych i niehandlowych. Natężenie ruchu monitorowane było za pośrednictwem jednej z aplikacji agregujących promocje sieci.

Z badań wynika, że z dwóch największych sieci fast food w Polsce bardziej na zakazie cierpi KFC. W niehandlowe niedziele progi jej restauracji przekraczało zaledwie 44 proc. osób (tych z aplikacją w telefonie) odwiedzających je w pozostałe niedziele. W przypadku McDonald'sa proporcje są dużo lepsze - o 19 proc. osób mniej.

Różnice spowodowane są sposobem rozmieszczenia restauracji McDonald’s i KFC. Sieć McDonald's ma zdecydowanie więcej placówek wolnostojących, które niwelują działanie zakazu handlu, niż KFC, która większość swoich restauracji ma w centrach handlowych - zauważa Adam Grochowski, analityk firmy technologicznej Proxi.cloud.

Pocieszającym dla sieci KFC jest fakt, że w niehandlowe dni wzrasta liczba zamówień online. Największe spadki jednak notują restauracje z mniejszych miejscowości.

Wpływ na te zjawisko może mieć też sposób spędzania wolnego czasu przez mieszkańców, a także dostęp do rozrywek. W większych miastach są zdecydowanie większe galerie, które stały się swego rodzaju centrami rozrywki. Mieszkańcy chodzą tam do kina czy do centrum gier - wskazuje Grochowski.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Choroby zakaźne - oni pamiętają! Film Śląskiej Izby Lekarskiej

TYDZIEŃ Magazyn reporterów Dziennika Zachodniego

Wideo

Materiał oryginalny: KFC i McDonald's mocno do tyłu przez niedzielny zakaz handlu. Tracą nawet 90 procent obrotów. Dlaczego? [26 stycznia 2019] - Dziennik Zachodni

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 16

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

J
J

Nie smakuje ? Nie jedz!

G
Gość

Jednoznacznie wynika, że społeczeństwo nie jest świadome faktu iż niedzielny zakaz handlu nie dotyczy działalności restauracji! A może jednak duży wpływ na ten stan rzeczy ma znikoma  zasobność  portfeli ubożejącego ludu w kolejnym kryzysie gospodarczym ?

 
L
Lajkonik

Ja z KFC zrezygnowałem Chodź uwielbiam dlatego że nie dosc ze kupuje kubełek za 30 parę złotych to jeszcze muszę dokupić reklamówkę i to drogo . nie po kosztach bo takie są reklamówki w centrach handlowych kosztują 5,10 groszy. Natomiast oni chcą w Polsce zarabiać na reklamówkach, a na przykład KFC w innych krajach pakuję w torby papierowe

K
Kot

Mniej smieciowego jedzenia

B
Bolo

Raz słysze fastfood jest niezdrowy. Teraz tracą klientow to też zle. Czyli mam chodzić, kupować i wyrzucać do kosza bo to niezdrowe, aby nie zbankrutował?

J
Jaras-Łódź

Takich pajacyków mądrali po wojnie wyrosło dużo, błaznów katolików co wiara, Bóg .....
I oni też tak jak my po PRLu będziecie po pisuarach 10 lat sprzątać

N
Nickolson

Nareszczie , bedzie mniej tłuściochów, może część z tych ludzi ugotuje zdrowy obiad w domu , brawo jeszcze raz brawo , należy stymulować społeczeństwo.

M
Minister Baroku

Mniej fast foodów - zdrowszy naród

W
Weronika

Jestem pracownicą jednej z wyżej wymienionych firm z charakterystyczną literą w logo. Wierzcie mi, że odkąd tylko wprowadzili niehandlowe niedzielę pracownicy nie chcą pracować w ten dzień. W naszej restauracji zyski po takich dniach podskoczyły nawet o 70%. Przez to, że ludzie nie mają gdzie się podziać, bo wszystko jest zamknięte, uderzają do nas jak szaleni, wydając przy tym okromne kwoty na burgery i frytki. Najmocniej obrywa zmiana popołudniowa. Pracowników brakuje, a my dwoimy się i tropimy, by prowadzić szybką wydawkę. Szkoda, że ministerstwo nie przemyślało faktu, że pracownicy restauracji, kin czy jakichkolwiek usług też mogą mieć rodziny, z którymi niestety nie spędzą czasu, ponieważ są w pracy. Nie zawsze da się wziąć wolne, bo pieniądze są potrzebne każdemu z nas.

W
Weronika

Jestem pracownicą jednej z wyżej wymienionych firm z charakterystyczną literą w logo. Wierzcie mi, że odkąd tylko wprowadzili niehandlowe niedzielę pracownicy nie chcą pracować w ten dzień. W naszej restauracji zyski po takich dniach podskoczyły nawet o 70%. Przez to, że ludzie nie mają gdzie się podziać, bo wszystko jest zamknięte, uderzają do nas jak szaleni, wydając przy tym okromne kwoty na burgery i frytki. Najmocniej obrywa zmiana popołudniowa. Pracowników brakuje, a my dwoimy się i tropimy, by prowadzić szybką wydawkę. Szkoda, że ministerstwo nie przemyślało faktu, że pracownicy restauracji, kin czy jakichkolwiek usług też mogą mieć rodziny, z którymi niestety nie spędzą czasu, ponieważ są w pracy. Nie zawsze da się wziąć wolne, bo pieniądze są potrzebne każdemu z nas.

J
Jędrzej

Tak oto mści się podporządkowanie Polski ideologii. Naprawdę w XXI wieku powinno nas być stać na urządzenie sobie nowoczesnego państwa. Dobrym pierwszym krokiem do tego może być zapoznanie się z petycją na stronie "inicjatywa25 pl"  i podpisanie jej.

 

D
Damian

Ta jasne 90% obrotu tracą?
To jak za marne 10% obrotu te fast foody utrzymują się jeszcze?
Mają mniejszy zysk, ale nie wierzę w to, że 90% obrotu tracą.
Proszę popatrzeć co się dzieje w tych fast foodach w soboty
przed niedzielami niehandlowymi.
O tym, że w soboty klientów jest dużo więcej, co przekracza normy
fast food o tym się nie wspomina, bo po co?...

P
Piotrek

Problem w tym, że biorę 500+ x4 i nie mam gdzie wydać...

J
Jeny

Bynajmniej ludzie zdrowsi będą a imperialistyczni wyzyskiwacze ubożsi.

H
Huehue

Kogo to obchodzi. Biznes od biznes. Na zdrowie nam to wyjdzie

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3