Kazali im się rozebrać w szkolnej łazience. Głupia zabawa uczniów?

Robert Majkowski
sxc.hu
Co się stało w szkolnej łazience Zespołu Szkół w Goworowie? Potrzebna była reakcja szkoły i policji

- Na jednej z przerw kilku uczniów piątej klasy zamknęło w łazience trzech 5-latków - powiedziała nam zbulwersowana mieszkanka gminy Goworowo. - I kazali im się rozebrać. Jeden z tych małych chłopców następnego dnia nie chciał iść z tego powodu do szkoły, po prostu bał się. Dzień później sytuacja się powtórzyła, tyle że ofiarami były 6-latki. A teraz małe dzieci boją się iść do łazienki za potrzebą.

Najpierw my, później wy

Czy starsi uczniowie terroryzowali swoich młodszych kolegów? Wiele wskazuje na to, że w tym przypadku nie mieliśmy z głupią zabawą. Jak mniej więcej ona wyglądała, relacjonuje policja.

- Wstępne ustalenia wskazują, że chłopcy kazali uczniom zdjąć buty, a następnie swetry - tłumaczy Sylwester Marczak, oficer prasowy ostrołęckiej komendy. - Po tym fakcie to młodsi uczniowie kazali zdjąć buty starszym, ale ci opuścili pomieszczenie. Odnotowano jedno takie zdarzenie.

Jeden sprawiał problemy wychowawcze

Szkoła o całym zajściu dowiedziała się od rodziców.

- Wskazali dwóch podejrzanych uczniów - mówi Karolina Zacharek, zastępca dyrektora Zespołu Szkół nr 1 w Goworowie. - Jeden w wieku 11 lat i drugi w wieku 10 lat. Z jednym z chłopców były wcześniej problemy wychowawcze. Jest pod ciągłą opieką pedagoga, celem poprawy zachowania. Wszystkie dzieci spotkały się z psychologiem i pedagogiem szkolnym. Najważniejszym celem dla nas jest dbanie o to, by w szkole dzieci czuły się bezpiecznie. Dlatego w tej sprawie współpracujemy na bieżąco z rodzicami po to, by do podobnych zdarzeń nie dochodziło w przyszłości. Rozmawialiśmy także z nauczycielami i obsługą szkoły.

Szkoła skontaktowała się także z dzielnicowym, który wspólnie z policjantami z Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce - z zespołu ds. nieletnich i patologii przeprowadził z dziećmi spotkania profilaktyczne pod kątem bezpieczeństwa w szkole i odpowiedzialności za złe zachowanie.

Więcej przeczytasz w aktualnym wydaniu Tygodnika Ostrołęckiego.

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 10

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

k
krk

W głowie się nie mieści !!Gdzie nauczyciele? W szkole do której uczęszcza mój syn w życiu nauczyciele nie dopuścili by do takiej sytuacji na przerwach dyżury wszędzie na każdym  piętrze łącznie z ubikacjami bo tam największe prawdopodobieństwo głupich pomysłów 

G
Gość

tam dzieci bija na korytarzu a nauczyciele stoją obok i udają że nie widzą, bo po co sobie kłopot robić .trzeba zauważyć że ciągle garsztka tych samych dzieci uczestniczy w tych incydentach .

Jak nauczyciele nie potrafią sobie poradzić z tym problemem, trzeba zatrudnić ochronę .

A
Ala

Tam ciągle takie afery są, dyrekcja i nauczyciele zamiataja problem pod dywan

G
Gość

Jak dla mnie dyrektor z miejsca do odwołania po takim incydencie. Jak nie potrafi zapewnić bezpieczeństwa uczniom w kierowanej szkole - won z pracy. Jeśli jest taka potrzeba - należy wszystkich nauczycieli na każdej przerwie skierować na dyżury. 

 

Jak dyrektorzy zaczną si bać o swoje posady - staną na rzęsach, żeby w szkole do takich sytuacji nie dochodziło.

w
wolny obserwator

Wszyscy szukają winy w szkole w nauczycielach a gdzie w tym wszystkim są rodzice tych którzy byli sprawcami? Najpierw trzeba zobaczyć czy rodzice dają odpowiednie wzorce a dopiero potem szukac winy u innych...Gdyby rodzice od najmłodszych lat byli razem w rozwoju dziecka a nie zajmowali się swoimi i tylko swoimi sprawami to wydaje mi się , że nie było by teraz o tym żadnej mowy...

o
obserwator

W szkole w Goworowie to różne dzieją się rzeczy, nauczyciele mają to w nosie co się dzieje , nikt nic nie wie, a tak dużo mówią by sprawdzać dzieci ,rozmawiać z nimi, pilnować.w porządku ale po za szkołą.W szkole to grono nauczycieli jest odpowiedzialne za to co się dzieje,a dzieje się dużo, 

f
feffdf

podziękujcie panui wotj , kogo zatrudnia do szkół......po protekcji i tanim kosztem...

G
Gość

Ciekawe co w tym czasie robili dyżurujący nauczyciele.... hmm... no tak są ciekawsze rzeczy do robienia w pracy skoro nauczyciele dowiadują się o takich rzeczach od rodziców, którzy są w tym czasie w domu lub w pracy, a nie jak nauczyciele w szkole, dbający o dobro dzieci. Strach zostawiać pod opieką maluchy z takimi "pedagogami" 

c
czytelnik

takie rzeczy to tylko w Hamburgu...

e
emerytowany nauczyciel

A może by tak zagonić do szkoły trz i czterolatki. Debile w MEN

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3