Kasia Moś z wizytą w Ostrołęce [ZDJĘCIA+WIDEO]

Redakcja

Wideo

Spotkać Kasię Moś, finalistkę Eurowizji 2017, i jej posłuchać można było w piątek 2 czerwca w Multimedialnym Centrum Natura.

Centrum po raz kolejny zaprosiło do Ostrołęki gwiazdy ze świata artystycznego i show-biznesu. Wcześniej gościło u siebie uczestniczkę MasterChefa Monikę Goździalską oraz aktorki Marię Seweryn i Barbarę Kurzaj (zobacz: Znani z telewizji goście w Centrum Natura w Ostrołęce [ZDJĘCIA+WIDEO]).

Teraz udało się do nas ściągnąć Kasię Moś, która przecież nie tak dawno dała się poznać całemu światu z piosenką „Flashlight” jako reprezentantka Polski na Eurowizji.

„Flashlight” Kasia zaśpiewała także ostrołęczanom, którzy na żywo mogli się przekonać o skali jej talentu.

Spotkanie – już po występie – z Kasią prowadziła prezes Fundacji Drabina Rozwoju Dorota Drozdowska-Szymborska (fundacja prowadzi Multimedialne Centrum Natura). Pani Dorota pytała gwiazdę o początkach przygody z muzyką.

- Zaczęła się dość wcześnie, ponieważ w pierwszej klasie podstawowej udałam się do szkoły muzycznej. Wcześniej ja i mój brat jeździliśmy na festiwale, na których grał nasz tata, który wtedy grał jako pierwszy skrzypek w Kwartecie Śląskim. Wtedy byliśmy bardzo młodzi i woleliśmy biegać z dziećmi. Ale styczność z muzyką klasyczną była bardzo przydatna.

Kasia najpierw grała na skrzypcach, a później na wiolonczeli. Nauki jednak nie wspomina zbyt dobrze:

- Było dla mnie to ogromną katorgą. Ćwiczyłam z moją mamą, która mówiła: „Nie czysto, nie czysto”. Rwała sobie włosy z głowy z nerwów. Gdy mama kazała nam grać, to chowaliśmy się z bratem do szafy.

Pierwszy raz na koncercie zaśpiewała w wieku 16 lat. Śpiew to coś, co kocha.

- Szkoły za bardzo nie lubiłam – przyznała. - Przyjemne były dla mnie tylko język polski i WF. Lekcje śpiewu były doskonałą odskocznią.

Kasia odpowiadała też na pytania od publiczności. Tak wokalistka opowiadała o swoich najbliższych planach muzycznych:

- Pracujemy nad płytą. Jeszcze w tym miesiącu wydamy kolejnego singla z teledyskiem. We wrześniu chcemy wydać piosenkę do tekstu Adama Asnyka, stworzoną z dwóch jego wierszy. Będzie ona promowała całą płytę, która ukaże się na jesieni tego roku.

A jak wygląda jej życie prywatne?

- Życie prywatne? A co to jest? - zażartowała na wstępie. - Wygląda dobrze. Mam wspaniałego narzeczonego, który rozumie, że muszę spełniać swoje marzenia i wykorzystać ten czas. Bardzo mi pomaga, tworząc moje teledyski i wizualizacje. Może nie mamy i tyle czasu dla siebie, co wcześniej, ale może to i dobrze?

Kasia zaprezentowała się ostrołęczanom jako utalentowana artystka i bardzo ciepła osoba. Szkoda tylko, że na spotkanie z finalistką tegorocznej Eurowizji przyszło tak niewiele osób.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie