Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Kąpać się zakazano

paf
Zakaz kąpieli
Zakaz kąpieli P. Pliszka
Sztuczne jezioro pod Myszyńcem, które miało przy ciągnąć turystów, straszy zakazami kąpieli. Władze gminy nie kryją, że na turystów będą czekać kilka lat.

W ubiegłym roku niedaleko Wykrotu (gmina Myszyniec) otwarto na Rozodze zbiornik retencyjny. Miał on też pełnić funkcję rekreacyjną. Władze zapowiadały, że powstanie tu odpowiednia infrastruktura pozwalająca na rozwój turystyki wodnej. A na razie nad zalewem stoją tablice zakazujące kąpieli. Choć zbiornik na większości swej powierzchni liczy tylko półtora metra wody, kąpiel jest zakazana. Niektórzy mówią, że pojawiły się po tym jak kilka tygodni temu doszło tam do tragedii - utonął młody mężczyzna.
- To nieprawda - zaprzecza Bogdan Glinka, burmistrz Myszyńca. - Tablice były już wcześniej. Postawiliśmy je dlatego, że nie ma tam ratownika i przygotowanego kąpieliska. Nie przeprowadzano tam również badań sanitarnych wody. Tylko raz sanepid skontrolował stan wody tuż po otwarciu zbiornika. Ale miało to na celu sprawdzenie ogólnego stanu akwenu, a nie kontrola dopuszczająca kąpiel. Zalew w Wykrocie nie jest jeszcze inwestycją zakończoną. Proces zagospodarowania ciągle trwa.
Burmistrz Glinka mówi, że być może tablice zakazu kąpieli znikną, ponieważ to i tak martwy przepis.
- Miał informować o tym, że zbiornik jeszcze nie jest gotowy do rekreacji - mówi burmistrz. - Ale widać chęć korzystania z kąpieli jest silniejsza.
Jak zapewnia burmistrz Glinka, turystyczne walory zbiornika zostaną wykorzystane, ale dopiero za kilka lat. W maju gmina rozstrzygnęła przetarg na wykonanie planu zagospodarowania przestrzennego terenu wokół zalewu. Sam plan ma być wykonany do 15 czerwca 2005 r.
- Wtedy też ruszą prace - zapewnia burmistrz. - Niedawno mieliśmy spotkanie, podczas którego padały propozycje, jak zagospodarować zbiornik. Brali w nim udział przedstawiciele nadleśnictwa, straży rybackiej, właściciele gospodarstw agroturystycznych, właściciele sąsiadujących ze zbiornikiem działek i samorząd.
Władze gminy zakładają, że nad zalewem powstaną: plaża, boiska sportowe, może kort tenisowy, plaża, ścieżki piesze i rowerowe.
- Padła też propozycja, by pobudować pomosty na wyspy znajdujące się na zbiorniku. - kontynuuje Glinka. - Po opracowaniu planu zagospodarowania przestrzennego, dokonamy podziału działek pod działalność usługową. Będą zapewne chętni, by zrobić tam jakieś pola namiotowe, bary i punkty gastronomiczne. Złożymy też wnioski o dofinansowania z programów unijnych.
Prawdziwe kąpielisko w Wykrocie pojawi się więc najwcześniej za pięć, sześć lat. Tymczasem nikt nie powstrzyma ludzi spragnionych zabawy w wodzie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki