Jubileusz wybitnego uczonego, przyjaciela Kurpiów. Przeczytaj

PO
Prof. Henryk Samsonowicz
Prof. Henryk Samsonowicz
Mało kto wie, że jeden z najwybitniejszych polskich historyków jest honorowym obywatelem Długosiodła

Henryk Samsonowicz, bo o nim mowa, kończy właśnie 80 lat. Poniżej publikujemy artykuł o nim i jego związkach z naszym regionem autorstwa Stanisława Pajki

Jubileusz wybitnego uczonego - przyjaciela Kurpiów. Refleksji kilka

W styczniu 2010 r. przypada 80. rocznica urodzin znanego i cenionego powszechnie historyka nie tylko w Polsce, ale także w wielu krajach prof. Henryka Samsonowicza. Jest dużym zaszczytem dla nas - Kurpiów, że ten wybitny uczony od lat jest związany z naszym regionem. Zanim opowiem o związkach Jubilata z Kurpiami, najpierw kilka przypomnień z Jego pięknej i długiej drogi życia.
Urodził się 21 stycznia 1930 r. w rodzinie inteligenckiej w Warszawie. Zgodnie ze swoimi pasjami, wyraźnie ujawnianymi już od wczesnych lat, studiował historię na Uniwersytecie Warszawskim. I tu rozpoczął pracę naukową. Szybko uzyskiwał kolejne stopnie naukowe. W wieku 24 lat był już doktorem. 5 lat później docentem, a profesorem został w wieku 41 lat. Jako wieloletni pracownik naukowy Uniwersytetu Warszawskiego /od 1950 r./ pełnił wiele funkcji: prodziekana Wydziału Historycznego, a następnie dziekana tegoż Wydziału. W okresie 1975-80 na tymże Uniwersytecie był dyrektorem Instytutu Historii, a w latach1980-82 piastował funkcję rektora tegoż Uniwersytetu. Był pierwszym ministrem Edukacji Narodowej w III Rzeczpospolitej /1989-91/, wiceprzewodniczącym Komitetu Badań Naukowych /1994-96/. Wspomniane funkcje oczywiście w dużym skrócie, nie wyczerpują rozległej aktywności profesora. Między innymi przez wiele lat czynnie działał w Polskim Towarzystwie Historycznym. Sprawował w nim - w wyniku demokratycznych wyborów - najwyższe funkcje: sekretarza generalnego, wiceprezesa i prezesa. Włączył się także odważnie w nurt przemian dokonujących się w Polsce. Był uczestnikiem obrad "Okrągłego Stołu", członkiem Komitetu Obywatelskiego przy Lechu Wałęsie.

Profesor nie ustaje w wielorakiej aktywności. I dziś zdumiewa swoim czynnym życiem. Jest przewodniczącym i Wydziału Nauk Społecznych PAN i członkiem Prezydium PAN, członkiem Rady Głównej Szkolnictwa Wyższego i Państwowej Komisji Akredytacyjnej oraz Instytutu Europy Środkowo-Wschodniej. Jubilat pełniąc wiele różnych funkcji kierowniczych pozostawał stale wierny swojej ulubionej pasji - historii. Osiągnął na tym polu imponujący dorobek. Jest autorem i współautorem ponad 700 prac naukowych i popularnonaukowych m.in. "Historia Polski do roku 1795", "Dzieje miast i mieszczaństwa w Polsce przedrozbiorowej" /wraz z M. Bogucką/, "Dziedzictwo średniowiecza. Mity i rzeczywistość", "Miejsce Polski w Europie", "Złota jesień polskiego średniowiecza".

Godzi się też podkreślić, że jako długoletni nauczyciel akademicki wychował wiele pokoleń adeptów wiedzy historycznej i miłośników historii rozsianych po całej Polsce. Wypromował 11 doktorów, w tym dwóch doprowadził do habilitacji.
W jednym z wywiadów prof. Henryk Samsonowicz wyznał: Kurpie są dla mnie małą ojczyzną. Nie są to tylko czcze słowa. W swojej rozległej działalności badawczej sporo również uwagi poświęcił Kurpiowszczyźnie. W licznych pracach porusza problematykę naszego regionu. Opublikował też odrębne szkice poświęcone wyłącznie Kurpiowszczyźnie m.in. "Brok i Puszcza Biała w średniowieczu", "Kurpie na mapie Polski", "Ośrodki gospodarcze Puszczy Białej", "Kurpie". Godzi się też wspomnieć, że pod kierunkiem profesora powstało kilka prac magisterskich np. "Dzieje Wyszkowa" napisaną przez Dionizę Gimpel. Ponadto od lat wspiera działalność Ostrołęckiego Towarzystwa Naukowego i Związku Kurpiów. Występował jako prelegent na wielu konferencjach naukowych, na seminariach dla nauczycieli regionalistów, wygłaszał odczyty na spotkaniach. Często w przyjazdach na Kurpie towarzyszyła profesorowi małżonka Agnieszka. Państwo Samsonowiczowie lubią słuchać pieśni "Cemuś smutny młody Kurpsiu" w wykonaniu Stanisława Sieruty.

Zawsze snuł niezwykle interesujące refleksje o Kurpiach. W jednym z odczytów tak ocenił naszą historię regionalną: "Kurpie to kraina zachowująca z jednej strony walory starych kultur - zaścianków szlacheckich, wolnych osadników, a z drugiej otwarta na świat. Przecież stąd właśnie liczne pokolenia kolonizowały Warszawę i Łódź, Mazury i Westfalię, departament Nord i Lotaryngię, stan Minais Gerais w Brazylii i Chicago w USA. Największym darem Kurpiowszczyzny był i jest jej mieszkaniec, którego cechy: upór, odwaga, samodzielność, przedsiębiorczość, umiłowanie wolności wchodzą w skład dobrych przymiotów naszego narodu.

Za swoją długoletnią działalność na rzecz rozwoju społecznego ruchu naukowego na Kurpiowszczyźnie profesor został wyróżniony odznaką Honorowego Członka Ostrołęckiego Towarzystwa Naukowego im. Adama Chętnika oraz odznaką "Za zasługi dla województwa ostrołęckiego". Nie sposób też nie wspomnieć, że profesora łączą szczególnie bliskie więzi z Kurpiowską Puszczą Białą. Pomimo upływu wielu lat z sentymentem wspomina pobyty w majątku swojego wuja w Lipniku k. Długosiodła. Obecnie często bywa, szczególnie w lecie, we wsi Ostrykół Dworski, położonej tuż nad Narwią, w swoim domu letniskowym. Tu w tej leśnej głuszy, nieopodal Długosiodła nie tylko wypoczywa, ale także obmyśla dalsze plany badawcze. Profesor stał się powszechnie znanym i szanowanym mieszkańcem w tej lokalnej społeczności Puszczy Białej. Władze gminy nadały mu tytuł "Honorowego Obywatela Długosiodła". Oczywiście, że profesor, jako wybitny uczony, został uhonorowany licznymi wyróżnieniami o randze ogólnopolskiej i europejskiej. Między innymi otrzymał stopień doktora honoris causa Uniwersytetu w Pittsburgu /USA/, Akademii Pedagogicznej w Krakowie, Uniwersytetu im. Mikołaja Kopernika w Toruniu, Uniwersytetu im. Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, Akademii Świętokrzyskiej im. Jana Kochanowskiego w Kielcach. Odznaczony jest też Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą, Krzyżem Komandorskim Orderu Republiki Węgierskiej, Krzyżem Oficerskim Legii Honorowej /Francja/.

Nie sposób przedstawić niezwykle czynnego życia Jubilata w krótkiej nocie. Ale i z tej niepełnej refleksji wynika, że ten znakomity uczony światowego formatu osiągnął na swojej drodze życia bardzo wiele. Jednocześnie potrafił zachować skromność i życzliwość dla swoich "braci mniejszych", czego sam wielokrotnie doświadczałem. Niebawem Jubilat przekroczy "80" i ciągle nie ustaje w pracy naukowej. Utrzymuje też kontakty z Kurpiami. Niedawno, wraz z żoną Agnieszką, gościł w Kadzidle, gdzie wygłosił interesujący wykład "Skąd się wzięli Kurpie".

Drogi Panie Profesorze - Jubilacie proszę przyjąć od nas - Kurpiów, a ma Pan tu wielu oddanych przyjaciół i sympatyków, najlepsze życzenia. Życzymy przede wszystkim zachowania jak najdłużej zdrowia, nieustającej aktywności w kontynuowaniu pasji badawczych i pogody ducha.

Stanisław Pajka

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie