Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Jesteśmy już w Europie

Aldona Rusinek
16 grudnia o godz. 13.30 przecięto wstęgę na obwodnicy
16 grudnia o godz. 13.30 przecięto wstęgę na obwodnicy A. Rusinek
Żeby tradycji stało się zadość, zima zaskoczyła drogowców - i to tych z najwyższej dyrekcji. Uroczyste otwarcie ostrowskiej obwodnicy odbyło się 16 grudnia w śnieżnej zamieci. U wylotu obwodnicy na białostocką trasę zgromadziło się kilkudziesięciu gości, m. in. posłowie Józef Oleksy i Zbigniew Krutczenko, Andrzej Piłat - wiceminister infrastruktury, Dariusz Skowroński - pełnomocnik rządu ds. budowy dróg, Tadeusz Suwara - zastępca dyrektora Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Prezent gwiazdkowy

Gospodarzem spotkania był dyrektor warszawskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, Wojciech Dąbrowski.
Dyrektor Dąbrowski dziękował firmie Budimex Dromex SA za sprawne i terminowe prowadzenie inwestycji, dyrektorowi Suwarze za błyskawiczną decyzję o budowie ostrowskiej autostrady, władzom samorządowym i mieszkańcom Ostrowi za cierpliwość w znoszeniu niedogodności związanych z ponad dwuletnią budową.
Minister Piłat podkreślił, że ostrowska obwodnica była budowana w dobrym tempie i w dobrej temperaturze, co powinno gwarantować wysoką jakość wykonania.
- Jestem szczęśliwym człowiekiem. To trzecia obwodnica otwarta w tym półroczu na Mazowszu. A w najbliższym czasie planujemy jeszcze kilka takich inwestycji. Wreszcie zamierzamy realizować założenia rządu o pięciokrotnym przyspieszeniu tempa budowy dróg. Rozkopiemy cały kraj, byśmy wkrótce mogli jeździć dobrymi drogami - deklarował Piłat.
Poseł Oleksy zaznaczył, że dobre drogi to jeden z podstawowych warunków naszego wejścia do Unii Europejskiej.
W imieniu władz samorządowych dziękowali starosta Tadeusz Legacki i burmistrz Mieczysław Szymalski.
- Obwodnica to najlepszy prezent, jaki miasto mogło dostać na gwiazdkę. Jesteśmy szczęśliwi, bo nasze miasto jest już w Europie - powiedział burmistrz.
Z wielkim zadowoleniem wyświęcił obwodnicę proboszcz parafii pw. Wniebowstąpienia NMP, ks. Edmund Chmielewski, stwierdzając, że zmniejszenie ruchu przez miasto na pewno korzystnie wpłynie na stare mury kościoła.
Wstęgę uroczyście przecięli: Józef Oleksy, Andrzej Piłat, wojewoda Leszek Mizieliński i Zbigniew Krutczenko.
Kilkadziesiąt samochodów ruszyło potem obwodnicą, tworząc pierwszy duży ruch na trasie, by objeżdżając miasto trafić na bankiet do motelu przy ul. Warszawskiej.

Szczęście nie dla wszystkich

Niezależnie od oficjalnego entuzjazmu, budowa obwodnicy wprowadziła w życie niektórych mieszkańców miasta pewien zamęt. Pisaliśmy o skargach, jakie składali do wykonawcy - firmy Budimex Dromex właściciele domów na nowym osiedlu przy Sielskiej, którym pod wpływem robót drogowych popękały podobno ściany w domach, a hałas z pobliskiej trasy szybkiego ruchu utrudnia życie.
Dyrektor Wojciech Dąbrowski poinformował nas, że przez rok obwodnica będzie obserwowana i w zależności od uzyskanych parametrów - hałasu, zanieczyszczenia spalinami zostaną ewentualnie zbudowane urządzenia ochronne, np. wyciszające hałas.
Pretensje do zarządu Dromexu i Generalnej Dyrekcji Dróg złożyli - za pośrednictwem adwokata - także właściciele sklepu i hurtowni przy ul. Lubiejewskiej 116 - Tadeusz Dobosz i Waldemar Brajczewski. Uważają, że budowa obwodnicy na kilka miesięcy odcięła ich sklepy od klientów, a w tej chwili, choć Dromex zbudował dojazd do sklepów, jest on znacznie utrudniony. Nie ma też miejsca do parkowania dużych samochodów. Waldemar Brajczewski twierdzi, że obroty w hurtowni spadły w ostatnich miesiącach o połowę. Podobnie kalkuluje Tadeusz Dobosz. Z kolei mieszkańcy ul. Torowej, przez wiele miesięcy walczyli o doprowadzenie do stanu używalności drogi rozjeżdżonej przez ciężki sprzęt. Jak zapewnił burmistrz Szymalski, wszystkie ulice zdewastowane przy prowadzeniu inwestycji - Sielska, Torowa, Wschodnia, Północna - mają być przez wykonawcę wyremontowane. Nie wiadomo natomiast w tej chwili, w jakim stanie zostanie przekazana miastu ul. 3 Maja (dotychczasową tranzytową drogę biegnącą przez środek miasta). Czy GDDKiA wykona jej modernizację, czy przekaże ją w obecnym stanie. Obecnie zmodernizowana została część ulicy - od ul. Różańskiej do ul. gen. Roweckiego.
Największe pretensje zgłaszają jednak przedsiębiorcy i handlowcy z ul. Warszawskiej - zakłady usługowe i dwie duże restauracje, dla których zamknięcie wjazdu do Ostrowi ul. Warszawską oznacza fiasko w interesach. Przy podejmowaniu decyzji o budowie obwodnicy, warunkiem - zawartym w uchwale Rady Miasta z 1999 roku, było utrzymanie wjazdu do Ostrowi ul. Warszawską przynajmniej dla pojazdów osobowych. Warunek ten odpadł przy negocjacjach na temat budowy drugiej nitki obwodnicy.
- Wjazd ul. Warszawską nie wchodzi dzisiaj w rachubę, byłby bowiem sprzeczny z wszelkimi wymaganymi normami budowy autostrady - stwierdził definitywnie dyrektor Wojciech Dąbrowski.
- To jest opinia pana dyrektora. My jednak kierujemy do sądu sprawę o obniżenie wartości majątku, bo nie inwestowałbym w motel, gdybym wiedział, że znajdzie się on w martwym punkcie i będzie przynosił straty wynikające ze znacznego spadku obrotów w restauracji - zapowiada Tomasz Koczara, właściciel motelu, w którym odbywał się bankiet po otwarciu obwodnicy. W jego ślady pójdą zapewne inni właściciele firm z tej ulicy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki