Jerzy Ksepka załatwia prywatne sprawy służbowym autem?

Anna Wołosz
- Zauważyłem, że wójt korzysta z tego samochodu także po godzinach urzędowania - mówi czytelnik, który zadzwonił do redakcji. - Widywałem ten samochód wieczorem w Lipnikach, także w Ostrołęce. A to przecież samochód służbowy - dodaje, oburzony.

Dodał, że jedna z refleksji, jakie nasunęły mu się po lekturze artykułów w poprzednich wydaniach TO, dotyczy zasad używania samochodu służbowego.

O zasady korzystania z tego auta zapytaliśmy Jerzego Ksepkę, wójta gminy Łyse.

- To prawda, że korzystam z niego w różnych porach dnia, nierzadko także nocy - przyznał. - Ten samochód nawet stoi w moim garażu. I już wyjaśniam, dlaczego. Otóż ja nie pracuję od godz. 8.00 do 16.00. Mam nieograniczony czas pracy. Niedawno o godz. 21.00 zadzwonili wykonawcy remizy strażackiej w Łączkach i pojechałem tam, bo była taka potrzeba. Bywa że ludzie zgłaszają mi problemy nawet późnym wieczorem, także w sobotę czy niedzielę.

- Nie dalej, jak wczoraj (z wójtem rozmawialiśmy 7 stycznia -red.) miałem wieczorem telefon, że jedna z dróg jest nieprzejezdna. Wsiadłem więc w samochód i pojechałem to sprawdzić. Tutaj dzisiaj także przyjechałem służbowym samochodem (do Lipnik, na spotkanie samorządowców z biskupem - red.). I też może ktoś to odebrać jako wyjazd prywatny, bo wójt przyjechał z żoną.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie