Jędrasikowie z Adelina stracili dach nad głową i dorobek całego życia - pomóżmy im

RedakcjaZaktualizowano 
Agnieszka Jędrasik z czteroletnim Kacprem
Agnieszka Jędrasik z czteroletnim Kacprem
Teraz potrzebują pomocy, by zacząć je od nowa. Sami sobie nie poradzą.

Drewniany budynek w Adelinie 5 lutego spłonął doszczętnie. Mieszkało w nim sześcioro osób: Agnieszka i Tomasz Jędrasikowie, ich synowie: 12-letni Mateusz i 4-letni Kacper, mama pani Agnieszki, Barbara oraz brat pani Agnieszki, Darek.

- Byłam w pracy, a mama z synami w domu. Zadzwonił do mnie starszy syn i powiedział, że coś się dzieje, że chyba dom się pali. Zadzwoniłam do męża, bo był bliżej, żeby jechał natychmiast do domu - mówi.

Pani Agnieszka dodaje, że wszystko działo się błyskawicznie.
- Mama usłyszała huk w wejściu do domu. Gdy otworzyła drzwi, to już było bardzo dużo dymu. Najprawdopodobniej nastąpiło zwarcie w instalacji elektrycznej. Licznik wybuchł - opowiada.
Mieszkańcy domu musieli ewakuować się przez okno.
- Najpierw wyskoczył Mateusz, mama podała mu Kacpra. Potem mama wyszła i razem z chłopcami poszła do sąsiadów. Tam wezwano straż i policję. Niczego nie udało się zabrać. Syn tylko telefon stacjonarny miał w ręce - mówi pani Agnieszka.

Pierwszy do synów dotarł jej mąż, potem ona i jej brat.
- Dom rodziców spłonął doszczętnie. Niczego nie uratowaliśmy. Próbowaliśmy czegoś jeszcze szukać w zgliszczach, ale zaraz wszystko przysypał śnieg - mówi Agnieszka Jędrasik.
Jest bardzo dumna ze starszego syna, że w tak niebezpiecznej sytuacji nie spanikował i zachował się bardzo rozsądnie.

- Mateusz stanął na wysokości zadania - podkreśla dumna mama.
Agnieszka Jędrasik mówi, że gmina od razu pomogła jej rodzinie. Zostali zakwaterowani w budynku tzw. Domu Nauczyciela w Obrębie. Mieszkanie jest trzypokojowe, ma kuchnię i łazienkę. Sekretarz gminy Zabrodzie Agnieszka Sosnowska mówi, że wprawdzie w mieszkaniu było zepsute ogrzewanie, ale już został zainstalowany nowy piec.
- W piątek rano, 8 lutego dostaliśmy klucze, a w sobotę wieczorem już się wprowadziliśmy -mówi Agnieszka Jędrasik.

Dodaje, że przez kilka pierwszych dni część jej rodziny mieszkała u krewnych, część u przyjaciół. Już się zdążyli zaaklimatyzować w nowym, tymczasowym domu.
- Dzieci dobrze sobie radzą z tym wszystkim, zaaklimatyzowały się szybko. Mateusz, mam wrażenie, bardzo wydoroślał przez te kilka dni. Nowi sąsiedzi są bardzo mili, to wspaniałe
osoby. Bardzo pomocni. Nie czuję się tutaj obco. Zwłaszcza pani Wiesia jest rewelacyjną kobietą, od razu mi pomagała - opowiada pani Jędrasik..

(...)

- Pomagały koleżanki z pracy i rodzina. Bardzo dużo pomogła nam gmina. Z pomocą przyjechały również osoby z Warszawy, dzięki zaangażowaniu moich koleżanek z pracy. Dostaliśmy ubrania, ręczniki, kołdry, artykuły spożywcze. Wczoraj starsze małżeństwo z Wyszkowa przywiozło nam artykuły spożywcze i chemiczne. To jest nie do uwierzenia, że ludzie aż tak bardzo się zaangażowali. Wcześniej sądziłam, że każdy żyje swoimi problemami. A okazało się, że w kryzysowych sytuacjach ludzie się jednoczą. Ciągle ktoś do nas dzwoni i coś oferuje. Sami byśmy się nie podnieśli. Straciliśmy wszystko, na co całe życie pracowaliśmy. A nie było nam łatwo - mówi pani Agnieszka.

Więcej w papierowym wydaniu GW

Państwo Jędrasikowie w pożarze stracili wszystko. Dlatego oni sami, a także wójt gminy Zabrodzie oraz Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Zabrodziu zwracają się z prośbą o wsparcie. Rodzina potrzebuje:
- materiałów budowlanych;
- artykułów gospodarstwa domowego (kuchenka, lodówka, pralka itp.);
- środków czystości (proszki do prania, płyny do mycia, środki higieny osobistej itp.);
- odzieży (rozmiary męskie: M i L, damskie: XL i XXL (48-50), chłopięce na wzrost 104 i 146-152);
- nowego obuwia (męskie: 41 i 42, damskie: 38 i 40, chłopięce: 28-29 i 38-39);
- pościeli, koców, ręczników;
- żywności (herbata, kawa, ryz, kasza, mąka, cukier, makaron, olej, konserwy itp.).
Pomocy finansowej można udzielać za pośrednictwem specjalnego konta bankowego: 83 8006 0000 0025 5602 3000 0001 Spółdzielczy Bank Rzemiosła i Rolnictwa
Ekspozytura w Tłuszczu.
O miejscu składania darów informacji udziela Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Zabrodziu, ul. Reymonta 51, 07-230 Zabrodzie, pod numerem tel.: 29-757-12-62.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3