Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

ieZabawy i upominki

ar
Czterolatki – rówieśnicy MiniMala w Ostrołęce
Czterolatki – rówieśnicy MiniMala w Ostrołęce A. Rusinek
Po raz drugi już ostrołęckie dzieci bawiły się z Mikołajem na spotkaniu mikołajkowym organizowanym przez MiniMal i "Tygodnik Ostrołęcki".

Czwartego grudnia przed południem dzieci tłumnie tłoczyły się wokół sań Mikołaja pod drzwiami marketu. Uwijali się wśród nich Mikołaj, w rolę którego wcielił się Mariusz Kubeł, jego dwóch pomocników i śnieżynka. Głównym punktem spotkania było rozwiązywanie krzyżówki mikołajkowej, zamieszczonej w 48. numerze "Tygodnika Ostrołęckiego". Każdy, kto odgadł rozwiązanie krzyżówki, otrzymywał nagrody. Przy krzyżówkowym stoliku było więc tłoczno, dyrektor Antoni Kustusz ledwie nadążał rozdawać "Tygodnik" z krzyżówką. Rozwiązano sto krzyżówek. Niektóre dzieci próbowały rozwiązywać po dwie, trzy krzyżówki, żeby dostać upominki: długopisy, flamastry, kolorowe kubki, piłki, książki, słodycze i i inne drobiazgi. - Krzyżówka nie była taka trudna, a zabawa fajna i nagrody też - mówi Patryk, który otrzymał piłkę, etui do płyt kompaktowych, słodycze.
Dla jedenastoletniej Ewelinki najtrudniejsze w krzyżówce było o hasło o światłach samochodowych. Oboje z sześcioletnim bratem Karolem ją jednak rozwiązali i cieszą się z kolorowych flamastrów, kredek, kalendarzy i innych drobiazgów.
Wytrwale rozwiązywała krzyżówkę pięcioletnia Martusia, którą mama dopiero uczy pisać. Marta zna już prawie wszystkie literki, więc z pomocą mamy dała sobie radę. I też dostała upominki. Nagrody dostawało się nie tylko za rozwiązanie krzyżówki. Mikołaj, pobrzękując dzwoneczkami, wykrzykując znane ho! ho! ho!, bez przerwy zapraszał dzieci do swoich sań. Tam mogły śpiewać piosenki, mówić wierszyki o Mikołaju, odgadywać zagadki.
"Mikołaju nasz, ładną bródkę masz" - "podlizywały" się w najczęściej powtarzanym wierszyku maluchy białobrodemu, który rewanżował się prezentami.
Szczególny przywilej miały ośmiolatki - rówieśnicy powstania sieci MiniMal w Polsce i czterolatki, rówieśnicy istnienia tego sklepu w Ostrołęce: mogły się sfotografować z Mikołajem na łamy "Tygodnika Ostrołęckiego" i dostały maskotki ufundowane przez MiniMal.
Wiele frajdy sprawiła dzieciakom także firma Fotojoker, która bezpłatnie wykonywała zdjęcia z Mikołajem.
Uczestnicy imprezy z zapałem malowali także mikołajowe sanie i łosia, polskiego odpowiednika renifera. Najładniejszy rysunek wykonały wspólnie Patrycja Abramczyk i Justyna Galanek, piątoklasistki ze Szkoły Podstawowej nr 10.
- Fajnie, że przyszłyśmy, choć dopiero na koniec - cieszą się dziewczynki.
Dzieci opuszczały imprezę zadowolone z upominków i z tego, że mogły się wspólnie pobawić.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki