Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

I po deptaku...

(mm)
Ulica Głowackiego, 13 listopada 2003 r.
Ulica Głowackiego, 13 listopada 2003 r. Fot. A. Wołosz
W ubiegłym tygodniu na deptaku przy ul. Głowackiego w Ostrołęce wymalowano białą farbą miejsca parkingowe - niechybny znak, że lada chwila między zabytkowe kamieniczki wróci ruch samochodowy.

Ulica Głowackiego, 13 listopada 2003 r.
(fot. Fot. A. Wołosz)

Tuż przed Wszystkimi Świętymi prezydent Ostrołęki Ryszard Załuska podpisał zgodę na przywrócenie ruchu kołowego na deptaku. Nie wiadomo jednak od kiedy auta zaczną wjeżdżać na brukowaną ulicę. Zgodę Ryszard Załuska wydał na rok. Po tym czasie ponownie weryfikacji poddane zostaną argumenty zwolenników otwarcia, czyli głównie handlowców z Głowackiego. Przypomnijmy, że za otwarciem ulicy głosowało jedenastu radnych. Jednak ostateczna decyzja należała i tak do prezydenta (to obecnie jednoosobowy zarząd Ostrołęki).
- Prezydent podjął ją po licznych rozmowach zarówno z przeciwnikami, jak i zwolennikami deptaka - powiedział nam Krzysztof Szeląg, rzecznik UM. - Konsultował się z fachowcami, w tym najważniejsze była opinia zakładu gazowniczego oraz elektryków.
Ulica Głowackiego po otwarciu będzie miała charakter drogi osiedlowej tzn. będzie obowiązywało na niej ograniczenie prędkości do 20 km/h a także pierwszeństwo pieszych i rowerzystów.
Deptakiem wolno będzie jeździć w dni powszednie od godz. 9.00 do 19.00 a w soboty od 9.00 do 16.00. W niedziele i dni świąteczne deptak dla aut będzie zamykany. Zresztą tak jak codziennie po 19.00. W ubiegłym tygodniu urzędnicy myśleli nad technicznym rozwiązaniem otwierania i zamykania ulicy.
Na deptak będziemy wjeżdżać z ul. Bogusławskiego przy bibliotece. Po ulicy Głowackiego nie będzie na pewno wolno jeździć samochodom o masie powyżej 2,5 tony.
Od rzecznika prasowego miasta dowiedzieliśmy się również, że za parkowanie na deptaku nie trzeba będzie płacić.
Kiedy we wrześniu radni z komisji gospodarki komunalnej opowiedzieli się za przywróceniem ruchu na ulicy Głowackiego, wojewódzka służba konserwatorska zapowiedziała, że będzie wnioskować do wojewody, by unieważnił decyzję prezydenta w sprawie deptaka. W tym tygodniu dyrektor ostrołęckiej delegatury służby ochrony zabytków Elżbieta Olejak ma rozmawiać w sprawie deptaka z wojewódzkim konserwatorem Ryszardem Głowaczem. Konserwatorzy zabytków cały czas są przeciwni, aby ulicą Głowackiego jeździły samochody.
***

Deptak na ulicy Głowackiego dodawał Ostrołęce uroku i szyku. Większość dużych miast ma takie reprezentacyjne staromiejskie ulice wyłączone z samochodowego ruchu. Naszym deptakiem zachwycali się przyjezdni. Zaraz po otwarciu deptaka zachwalał jego uroki poeta Leszek Szaruga na łamach polonijnej prasy w Chicago, a zupełnie niedawno goszcząca w Ostrołęce aktorka Emilia Krakowska wprost nie mogła wyjść z zachwytu nad uroczą uliczką Głowackiego.
W związku z likwidacją deptaka Ostrołęka traci coś bardzo ważnego. Ostrołęczanie od czterech lat rozdzierają szaty, że w ich mieście likwidowane są firmy, urzędy, instytucje o ponadlokalnym charakterze. Otwierając dla samochodów ulicę Głowackiego kupcy, radni i prezydent sami zlikwidowali sobie jeszcze jeden element wyróżniający Ostrołękę wśród innych miejscowości w regionie.
Jacek Pawłowski, Barbara Milewska-Foss

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki