Gwiazdorski trądzik

Materiał Partnera Zewnętrznego
Kłopoty z cerą spędzają sen z powiek niejednej z nas. Któż bowiem chciałby borykać się z widocznymi porami, zaczerwienioną skórą, bolącymi krostkami i całym szeregiem nieprzyjemnych dolegliwości, które dotykają najbardziej wyeksponowany obszar ciała –naszą twarz. Małe pocieszenie dla osób, które zmagają się trądzikiem: jest to choroba wyjątkowo demokratyczna. Cierpią na nią nawet zachwycające na pierwszy rzut oka gwiazdy.

Aktorki, wokalistki, modelki. To właśnie im - sławnym i bogatym, olśniewającym zwykle na czerwonych dywanach celebrytkom my, zwykli śmiertelnicy, zazdrościmy bajkowego życia i zniewalającej urody. No właśnie, uroda. Zdaje się być ona wszelako kwestią sporną, bo gdy przyjrzymy się bliżej fotografiom zrobionymi z ukrycia przez natrętnych paparazzi, dostrzeżemy na ich cerze więcej niedoskonałości, niż moglibyśmy przypuszczać.

Mistrzynie kamuflażu
Wszyscy to znamy. Przeglądając galerie zdjęć z oficjalnych gali i eventów, na których celebrytki dumnie pozują fotoreporterom w pięknych kreacjach i idealnym makijażu, niejednokrotnie zastanawiamy się: jak one to robią?! Czy w istocie można mieć aż tak nieskazitelną cerę? Otóż… nie można. Makijażyści i styliści potrafią czynić cuda, nikt wszak nie spodziewałby się, że gwiazdy pokroju Alicii Keys, Paris Hilton czy Cameron Diaz cierpią na uporczywy trądzik. Dopiero fotografie, na których widać twarze aktorek w wersji sauté, ujawniają przykrą dolegliwość skóry polegającą na widocznych zaskórnikach, pryszczach i grudkach. Alicia Keys natomiast zdaje się zupełnie owymi niedoskonałościami nie przejmować – jej decyzja o całkowitej rezygnacji z makijażu (nawet podczas sesji zdjęciowych), którą podzieliła się z fanami w mediach społecznościowych, wywołała niemałe poruszenie. Większość komentujących sprawę internautów nie kryła podziwu dla samoakceptacji wokalistki. Bo choć Aliciajest niewątpliwie piękną kobietą, nie może się pochwalić idealną cerą. Nic, tylko brać przykład i przestać się zadręczać pojawiającymi się tu i ówdzie krostkami.

Tykający zegar biologiczny
Choć wydawać by się mogło, że trądzik to domena nastolatków i efekt szalejącej w tym wieku burzy hormonów, coraz więcej dorosłych zmaga się z tym problemem. Dr dermatologii kosmetycznej Sam Bunting przyznaje, że 60% jej pacjentów stanowią dorośli, zaś 90% z nich to kobiety. Dlaczego tak się dzieje? Jak mówi dr David Bank, Dyrektor Zarządzający Centrum Dermatologii, Kosmetykii Chirurgii Laserowej w Mount Kisco w stanie Nowy York, http://www.health.com/health/gallery/0,,20652434,00.html;skóra z wiekiem traci swoją elastyczność, stając się coraz bardziej podatna na wpływ czynników zewnętrznych, takich jak zanieczyszczenia, szkodliwe promienie słoneczne, czy też… uśmiechanie się. Zmarszczki mimiczne to kolejny problem, który daje o sobie znać już po 30 roku życia. Tik, tak.

Zbawienny detoks
Trądzik w późnym wieku wywołać mogą również stres, dieta obfitująca w przetworzoną żywność oraz palenie papierosów. Pryszcze i zaskórniki występują najczęściej u osób o cerze tłustej lub mieszanej. Winowajcami są bakterie, które namnażają się w zatkanych przez nadprodukcję sebum porach skóry, powodując nieestetyczne wypryski. Jak z trądzikiem walczą gwiazdy? Od wewnątrz – stawiają bowiem na detoks i odpowiednio zbilansowaną dietę. Gwyneth Paltrow uwielbia tzw. superfoods, które wpływają korzystnie na skórę, dostarczając jej najpotrzebniejszych składników i mikroelementów. Aktorka preferuje nieprzetworzone produkty bogate w zdrowe tłuszcze, chude białko i witaminy. Sięga więc po awokado, szpinak, jarmuż i wodę kokosową. O poranku zaś wypija szklankę wody z plasterkiem cytryny, co przy regularnym stosowaniu korzystnie wpływa na koloryt skóry i jej nawilżenie; to z kolei skutecznie zapobiega pojawieniu się niechcianego gościa w postaci trądziku.

Problemy z cerą miewają wszyscy: od zwykłych śmiertelników po błyszczące najjaśniejszym blaskiem gwiazdy estrady i srebrnego ekranu. Z trądzikiem walczyć można – i trzeba – na wiele sposobów, m. in. poprzez dbanie o dietę i odpowiednie nawilżanie organizmu, czego skuteczność potwierdzaGwyneth Paltrow. Pomijając jednakowoż problemy skórne wymagające ewidentnej interwencji medycznej, najlepiej byłoby – naśladując Alicie Keys – zaakceptować w sobie pewne niedoskonałości i czasem zwyczajnie…odpuścić.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.