Gminna droga pod lupą prokuratora. Radny oskarża urzędników o niegospodarność

Mieczysław Bubrzycki
fot. Archiwum
Trwa śledztwo w sprawie niedawno wybudowanej drogi w gminie Nur.

W lutym br. mieszkaniec Kramkowa Lipskiego, radny gminy Nur, zawiadomił Centralne Biuro Antykorupcyjne, że podejrzewa, iż w jego gminie przy okazji budowy drogi dojazdowej do pól popełniono przestępstwo. Ma ono polegać na tym, że doszło do wyłudzenia pieniędzy z budżetu gminy.

Zdaniem radnego, podczas budowy drogi zawyżono jej koszty, a robiono to poprzez fałszowanie dokumentów i używanie do budowy materiałów tańszych niż wykazanych w fakturach. Zgłaszający oszacował, że w związku z tymi nieprawidłowościami budżet gminy stracił prawie 80 tys. zł.

W CBA uznano, że ta sprawa nie leży w zakresie ich zainteresowań i skierowano ją do policji, która przekazała ją ostrowskiej prokuraturze. Postępowanie sprawdzające wykazało, że w trakcie budowy drogi mogło dojść do przestępstwa i na początku maja wszczęte zostało śledztwo w tej sprawie. Prowadzą je funkcjonariusze w wydziału kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji pod nadzorem ostrowskiej Prokuratury Rejonowej.

Śledztwo może potrwać długo, prawdopodobnie konieczne będzie powołanie biegłych.

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Do Gości
Prawo dawało pani księgowej trzy lata na uzupełnienie wykształcenia, a ponieważ nie uzupełniła (ma ekonomiczne ogólne a ustawa mówiła o kierunkowym - rachunkowości) z dniem 1 stycznia 2005 r powinna zostać odwołana, tak nakazywała nowelizacja ustawy o finansach publicznych z 2001 roku, mam wkleić dziennik ustaw czy doczytacie. Wyższe wykształcenie to inna bajka też aktualna oczywiście. Zapis o możliwości kontynuowania zatrudnienia został umieszczony tylko po to by możliwość w rozsądnym czasie uregulować sytuacji (czytaj odwołać osoby bez odpowiedniego wykształcenia i powołać osobę spełniającą wszystkie warunki
j
ja_najlepsza
wszyscy gadają na wójta, a jacuś i tak nim zostanie na przyszłą kadencję, i jeszcze na przyszłą tez... i jeszcze na przyszłą...
G
Gość
Drogi PW nie wiem czy wiesz, ale prawo nie działa wstecz. Zanim napiszesz cokolwiek na czyjś temat w podobnej sprawie zapoznaj się z ustawą.
G
Gość
JESZCZE SIĘ TAKI NIE URODZIŁ KTO BY WSZYSTKIM DOGODZIŁ. Skoro wszyscy jestescie tacy mądrzy to startujcie w wyborach, wygrajcie je i zobaczymy jak będziecie pracować dla dobra społecznego naszej gminy. Nikt nie widzi żadnych pozytywnych stron w działaniach lokalnej władzy, ludzie potrafią jedynie krytykować, doszukiwać się dziury w całym, nie widząc własnego postępowania.
G
Gość
"Święta"Trójca - Wójt,przewodniczący rady,oraz księgowa, która już dawno powinna być na emeryturze.pozostałych radnych maja za pachołków,są tylko od podnoszenia reki i mówienia jestem ZA,to takie żenujące i upokarzające.Nie mieć własnego zdania ,ani rozumu.Ci co chcieli patrzeć władzy na ręce, to już są odwołani, bo nie byli wygodni dla pewnego kręgu ludzi.Czy wszystkie inwestycje na terenie Nura są odbierane w ciemno...np. taki taras widokowy,komu on ma służyć i jaki jest z niego widok...,kto to w ogóle odbierał,można zobaczyć z niego tylko drzewa na wyspie.Dlaczego ten taras nie jest postawiony przynajmniej na dwu metrowych słupach,przecież po drugiej stronie rzeki są piękne widoki.
P
PW
Dziwi mnie to, że wójt gminy Nur zatrudnia w gminie ludzi, którzy nie maja pełnych kompetencji ale sa z ukladu na takich stanowiskach jak główna gsiegowa, ktora nie posiada pelnego wykształcenia do pelnienia tej funkcji jak i posiada duze gospodarstwo rolne, z którego moglaby sie utrzymac
C
C
Czy to jest w porzadku i etyczne żeby wszystkie dyrektorskie stanowiska w szkolach byly obsadzone przez małżonke wójta i rodzine
W
Wczasowicz
Bradzo mnie interesuje dlaczego w tak pieknej miejscowosci jak Nur przez całe kadencje nic sie nie dzieje, a tuz przed wyborami okropnie aktywny staje sie wójt. Jeszcze nadmienić chciałbym to dlaczego jest tak, że niektórym ludziom wójt daje po 2-3 etaty, a są ludzie na terenie gminy, którzy nie maja za co kawałka chleba kupić, bo im urząd odmawia zatrudnienia, bo maja inne myslenie niz włodaże gminy.
O
Observer
Mnie to jeszcze jedno nurtuje, jak to się stało, ze na osławionym rynku jest mały hydrancik, bo w planach była wielka zabytkowej stylizowana pompa, może ktoś mi to wyjaśni
z
zatroskany
ach pieknie sie dzieje w naszej gminie. moze ktos sie wkoncu zajmie tym towarzystwem wzajemnej adoracji..... taka piekna gmina(NADBUŻANSKI PARK KRAJOBRAZOWY)A smieci walaja sie tonami. zapraszam nad piekna rzekę Bug. i do naszych lasów. a były kontenery na smieci..... co sie z nimi stało???????? pewnie szpeciły nasz krajobraz.....
n
nauczyciel
Durny ten radny. Wystarczyło tylko przytakiwać panu wójtowi a nikt by go nie odwołał, na dodatek miałby szansę dostać mieszkanie w domu nauczyciela tak jak radny Rajchembach i jeszcze by je sobie przed końcem kadencji kupił na własność za grosze i miałby się wtedy gość gdzie zameldować. I kawałek tortu by mu się oberwało.....!!!!
Teraz może ktoś zainteresuje się zejściem nad Bug, tam poszły ogromne pieniądze a drewno już gnije ...... bo nie było impregnowane.
To również robiła najlepsza firma na świecie, firma BITUM. Tak przynajmiej twierdzi wójt.
O
Observer
no to pięknie sie dzieje, podobno już był ciągany I sekretarz (o przepraszam przewodniczący) pan Galanty, pan radny na powiat wojtkowski też jest zamieszany, może przy tej okazji wyjdą inne grzeszki o których się szeptało. Przecież wójt zatrudnił żonę pana radnego, który każdego może załatwić taką ma władzę (tak się chwalił po wypiciu naparstka mocniejszego trunku). I układ jest fantastyczny. Wojtkowski jako radny w powiecie kontroluje Murawską, a Murawskiemu podlega Wojtkowska i żadnej zależności nie ma. Mnie interesuje szkoła którą lata temu ukończyłem, w Żebrach, bo ktoś ją 6 lat temu oddał za darmo jakiemuś starszemu panu, który cuda -wianki ludziom opowiadał i na tym się skończyło nie poniósł za to konsekwencji, a chyba w akcie notarialnym coś tam zapisamo. Mam nadzieję ze przy tej okazji zostanie to dokładnie sprawdzone i wyjaśnione
P
Postronny
Trzeba dodać ze ten radny stał się niewygodny dla rządzących w Nurze,szukano haka i znaleziono,nie tak dawno został odwołany, bo nie był zameldowany w gminie Nur,dlaczego wcześniej rządzącym to nie przeszkadzało,wystarczy się domyśleć.Jeszcze kilku radnych zostało odwołanych w różnych okolicznościach.Coś w tej gminie czuć ...Im dłuższa kadencja wójta, tym bardziej klepiemy siebie po plecach.
Dodaj ogłoszenie