MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Gmina ma mniej, a radni więcej

(mb)
Załatwialiście to bez nas - oskarżał sołtys Łach ze Smrocka
Załatwialiście to bez nas - oskarżał sołtys Łach ze Smrocka M. Bubrzycki
Skromny budżet gminy Szelków jest jeszcze skromniejszy niż w ubiegłym roku, ale tuż przed jego uchwaleniem o więcej pieniędzy dla siebie upomnieli się sołtysi. Radni nie upominali się, ale na wniosek wójta będą mieli wyższe diety, co zaraz zgodnie przegłosowali.

Choroba wójta Czesława Milewskiego, który - przypomnijmy - zasłabł podczas pierwszej sesji po jesiennych wyborach, spowodowała, że radni z gminy Szelków uchwalili budżet dopiero 31 marca.
- Po raz pierwszy jestem niezadowolony z budżetu - przyznał wójt Milewski. - Daj Boże, żeby udało się go zrealizować.
Zanim radni jednogłośnie uchwalili budżet, rozpatrzono zaproponowaną przez wójta podwyżkę prowizji dla sołtysów za pobrany podatek. Obecnie waha się ona w granicach od 6,8 do 8,5 proc. Wójt Milewski zaproponował podwyżkę wszystkim o 1 proc., co spotkało się z niezadowoleniem sołtysów. Jako pierwszy zareagował sołtys Zdzisław Łach ze Smrocka Dworu, który nawiązał do wydarzeń historycznych:

Budżet gminy Szelków

Budżet gminy Szelków

Planowane dochody budżetu mają wynieść nieco ponad 3,7 mln zł - czyli mniej niż planowane w roku ubiegłym. Zaplanowane wydatki będą o 330 tys. zł wyższe od dochodów, a deficyt ma być pokryty z kredytu bankowego. Ponad 1,7 mln zł, czyli niemal 43 proc. wydatków, zje gminna oświata, natomiast ponad 935 tys. zł, czyli prawie 23 proc. budżetu, pochłonie administracja publiczna, w czym są nie tylko pobory urzędników, ale także diety radnych i sołtysów oraz prowizje sołtysów za zebrane podatki.
Jedyną gminną inwestycją w tym roku będzie dokończenie budowy drogi gminnej Zakliczewo - Ciepielewo - Orzyc. Asfaltem pokryte będzie 3,3 km, cała droga ma 11 km. Potrzeba na to 800 tys. zł. Połowę da gmina, druga połowa sfinansowana będzie z funduszu SAPARD. Gmina w tym roku rozpocznie też przygotowywanie dokumentacji na wodociągowanie gminy.

- Załatwiliście to jak Churchill, Stalin i Roosevelt w Jałcie, czyli bez nas. To tak, jakby przybłędzie rzucić ochłap. My się na to nie zgadzamy.
Głos sołtysa Łacha nie był jedynym. Podobnie, choć mniej obrazowo, wypowiedziało się jeszcze kilku sołtysów, a sołtys Tadeusz Lustyk z Chrzanowa zaproponował:
- Skoro gmina jest biedna, to niech nie biorą i sołtysi, i radni.
Wójt Milewski wycofał swoją propozycję i zapowiedział konsultacje z sołtysami, które mają przynieść jakieś rozwiązanie. Kto wie, czy - zamiast wyższych prowizji - nie będą to np. wyższe diety dla sołtysów za udział w sesjach Rady Gminy. Obecnie sołtysi biorą po 56 zł, a radni po 120 zł, z tym że radni po ostatniej sesji mogą liczyć na większą liczbę wypłat. Wójt Milewski zaproponował bowiem, aby radny otrzymywał dietę nie tylko za sesję i komisję, ale także za tzw. posiedzenie konsultacyjne, zwoływane przez wójta.
- Zarządu Gminy już nie ma i wszystko spada na wójta - żalił się Czesław Milewski. - Nie chcę jednak rządzić żelazną ręką i chcę o niektóre sprawy pytać radnych. Będę ich zapraszał na posiedzenia tematyczne, żeby było mi łatwiej wypracować decyzje. Najbliższe poświęcone będzie oświacie.
Za każde takie posiedzenie zwołane przez wójta radni dostaną po 120 zł do ręki. Z wypowiedzi wójta wynikało, że na te spotkania zapraszać będzie niekoniecznie wszystkich radnych. Przy tej okazji uchylił rąbka tajemnicy mówiąc, że obecnie popiera go 11 z 15 radnych, choć po wyborach było ich tylko ośmiu.
Oryginalna propozycja wójta (o drugim takim przypadku nie słyszeliśmy - przyp. mb) nie wzbudziła dyskusji. Wszyscy radni głosowali za jej przyjęciem.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na to.com.pl Tygodnik Ostrołęcki