Gm. Jednorożec. Mostki za słabe, żwiru przydałoby się więcej...

Anna Suchcicka
www.krzynowlogamala.pl
Fundusz sołecki stanowią pieniądze wyodrębnione z budżetu gminy. Nie są to duże kwoty, ale mieszkańcy mogą je przeznaczyć na swoje najpilniejsze potrzeby (pod warunkiem jednak, że są zgodne z zadaniami własnymi gminy). Oni wskazują te potrzeby: drogi, świetlica czy wiata rekreacyjna. Czasem rodzi to problemy.

- Mieliśmy 15 tys. zł przeznaczone na drogę, a po przetargu okazuje się, że wykorzystamy tylko 13 tysięcy z groszami. Reszta zostaje jako oszczędność. Ja bym bardzo chętnie te oszczędności przeznaczył na kilka dodatkowych metrów żwirówki. Wtedy to dla mnie byłaby oszczędność. Jeśli jednak zamiast za 15 tys. zł będzie robiona droga za 13 tys. zł, to żadna oszczędność. Może moglibyśmy za te 1,8 tys. zł dalej pociągnąć żwirówkę? Mieliśmy zapisane w funduszu sołeckim 15 tys. zł na żwirowanie i chcemy te pieniądze wykorzystać właśnie na ten cel - mówi sołtys Drążdżewa Nowego, Mariusz Kaczyński.

Sołtys podnosi też inne problemy. Jeden z nich dotyczy mostku na Rządówce, który prowadzi do Drążdżewa Nowego.

- Mostek ten z roku na rok jest w coraz gorszym stanie, i jest zagrożenie, że może się zawalić - przestrzega sołtys.

Kolejny kłopot to zbyt wczesne zamykanie budynku szkoły, w którym mieści się siłownia.

- Mieszkańcy chętnie by z niej korzystali wieczorami. Powinna być otwarta co najmniej do godz. 22.00 - mówi sołtys.

Krzysztof Stancel, wójt gminy Jednorożec wyjaśnia, że żadne sołectwo nie straciło na żwirowaniu, bo każde sołectwo dostanie tyle metrów żwiru ile zaplanowano.

- Tylko żwir okazał się sporo tańszy niż w ubiegłym roku i stąd oszczędności - tłumaczy wójt Stancel. I zapewnia, że na wiejskim zebraniu można ustalić na co przeznaczyć oszczędności.

- Do wykorzystania zostały niewielkie kwoty i to tylko tam, gdzie zaplanowano żwirowanie. Nikt na tym nie straci. A procedury przetargowe są takie, jakie są. Nie można przy przetargu handlować i się dogadywać. Nie zmieniła się ilość metrów sześciennych zamawianego żwiru, zmieniła się tylko cena. Sołtys Drążdżewa zaplanował 15 metrów żwiru i te 15 metrów dostanie - podkreśla wójt. I dodaje, że żwirowanie można już zaczynać.

Większy problem jest ze stanem mostku na odnodze Orzyca. Teren przy mostku bowiem jest bardzo grząski i poprawa samej nawierzchni wiele nie pomoże.

- Niedawno poprawiliśmy gruntownie mostki w Ulatowie Słabogórze i na Rządówce. Chwilę później na jeden z nich wjechał operator z 40-tonową przyczepą. Jak będziemy z nich tak korzystać, to remonty nic nie dadzą. Zresztą pojazdy rolnicze też są coraz cięższe. Można wzmocnić konstrukcję mostu, ale osadzenie konstrukcji w tym grząskim terenie to nie lada wyzwanie. Jak tak dalej pójdzie, to będzie trzeba objeżdżać rzeczki brodami, nadkładając wiele kilometrów - przestrzega wójt. Niemniej obiecuje, że w miarę możliwości gmina będzie je remontowała.

Godziny udostępniania mieszkańcom świetlicy w Drążdżewie Nowym komentuje wójt:

- Jeśli nie ma innej możliwości, to zawieszę na drzwiach kartkę z informacją, że klucze są u mnie. Jeśli mieszkańcy sami nie mogą dojść do porozumienia, to będę przyjeżdżać, by zamykać i otwierać budynek. W mojej ocenie cały czas ta świetlica powinna być dostępna.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie