Gigantyczny wybuch na Słońcu - na Ziemi problemy z komórkami (wideo)

Miłosz Bednarczyk / Dziennik Wschodni
Plazma odrywa się od słońca.
Plazma odrywa się od słońca. Fot. NASA
Widoczna zorza polarna, niedziałające "komórki", źle działająca nawigacja GPS i kaloryfery "kopiące" prądem. Wszystko przez chmurę naładowanych cząstek, która leci ze Słońca w stronę Ziemi.

Po wielu latach uśpienia Słońce budzi się ze snu.

- W wyniku tej aktywności pod powierzchnią Słońca (fotosferą, która wysyła na Ziemię promieniowanie świetlne) tworzą się pola magnetyczne - tłumaczy prof. Krzysztof Murawski z Zakładu Astrofizyki i Teorii Grawitacji lubelskiego UMCS. - Wytwarza się bardzo dużo energii, która w formie plazmy jest wysyłana w przestrzeń planetarną. I leci m.in. w stronę Ziemi.

Plazma to materia przypominająca gaz, składająca się m.in. z cząstek naładowanych elektrycznie. Możemy ją znaleźć choćby w świetlówkach czy jarzeniówkach.

Ta masa, lecąca ze Słońca w kierunku Ziemi, nie "uderza" w naszą planetę. Ale niesie ze sobą pole magnetyczne, które ma duży wpływ na to, co się u nas dzieje. To tzw. burza słoneczna.

W swojej najłagodniejszej formie naładowane cząsteczki wywołują widowiskowe zorze polarne.

- Najlepiej widoczne na północnym biegunie - zaznacza prof. Murawski. - Choć czasem zorze docierają w dalsze rejony. Np. teraz, prawdopodobnie w wyniku jednej z poprzednich burz słonecznych, mogę je obserwować mieszkańcy Skandynawii. Niewykluczone, że w niedzielę zorzę zobaczymy także my.

Na dzisiejszych fotografiach Słońca widać dwie ciemne plamy, które mogą przynieść kolejne burze słoneczne.

- Po wybuchu na Słońcu plazma dociera do Ziemi w ciągu dwóch dni - mówi lubelski naukowiec. - Możemy się więc jej spodziewać w niedzielę.

Efekty może odczuć każdy z nas.

- Zakłócenia w działaniu urządzeń telekomunikacyjnych, telefonów komórkowych, odbiorników radiowych, urządzeń GPS. Tego możemy się spodziewać - wylicza prof. Murawski. Ale nie tylko. - Taka burza może wywołać także prądy elektryczne w kaloryferach czy rurach wodociągowych. Wtedy lepiej ich nie dotykać, bo może nas "kopnąć".

Źródło: Dziennik Wschodni Wybuch na słońcu wyłączy nam komórki?

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie